W roku 2008 za sprawą coupe SP1 świat usłyszał o programie projektów specjalnych Ferrari, w ramach którego można było zamówić unikatowy samochód "uszyty na miarę". Pierwsze auto tego typu zostało zaprojektowane w studiu Fioravanti, ale kolejne powstawały już tylko w fabrycznym studiu projektowym samego Ferrari lub przy jego udziale, który dopuszczał tylko Pininfarinę.
Osiemnaście lat później można było mówić już o dziesiątkach specjałów, wśród których znalazły się modele o tak dźwięcznych nazwach jak P540 Superfast Aperta, Superamerica 45, SP America, SP275 RW Competizione czy Omologata. Inne szły na łatwiznę: cyfry, numery, litery. Takie unikaty, jak BR20, KC23 czy HC25 wskazywały najwyraźniej na rok produkcji oraz inicjały właścicieli. Latem 2026 roku do tej listy dołączyła kolejna pozycja: zbudowany w jednym egzemplarzu model CZ26.
W ramach usługi Progetti Speciali najbardziej zaufani klienci Ferrari mogą liczyć na budowę unikatowych samochodów, które bazują na modelach produkowanych seryjnie. Włosi stawiają jednak wyraźne granice: mechanika, jak układ napędowy czy podwozie, pozostają właściwie nietknięte. Zmienia się cała karoseria, aerodynamika, elementy układów chłodzenia i wystrój wnętrza.
W przypadku CZ26 wybór padł na platformę hybrydowego SF90 Stradale, które zadebiutowało w 2019 roku jako pierwsza hybryda typu plug-in Ferrari w regularnej produkcji i które zdążyło się już zestarzeć i ustąpić miejsca nowemu modelowi, 849 Testarossa. One-off projektowany był jako futurystyczna berlinetta, w której udało przemycić się kilka detali z nowego języka stylistycznego włoskiej marki. Coupe tęskni również za latami siedemdziesiątymi, do którym mają nawiązywać na przykład wloty powietrza z detalami w kolorze czerwonym.
Karoserię auta pokryto unikatowym srebrnym odcieniem Argento Veloce, z którym kontrastują czerwone akcenty Rosso Lampante. Dach, część przedniego i tylnego pasa, boczne wloty powietrza czy felgi o wzorze zarezerwowanym dla CZ26 pozostawiono w odcieniu czerni. Czarną kabinę z czerwonymi detalami w kolorze Rosso Lampante obszyto materiałem, który został przygotowany również specjalnie dla CZ26. Nowością są także panele z satynowego włókna węglowego, które zostało połączone z włóknami metalowymi.
Nowe kształty samochodu wymusiły zmianę pozycji chłodnicy z przodu, przeprojektowanie aerodynamicznych kanałów i przygotowanie wentylowanej pokrywy umieszczonego centralnie silnika. W efekcie zwiększył się docisk aerodynamiczny przedniej osi, a aby zachować odpowiedni balans całego auta, przeprojektowano podłogę i elementy generujące wiry powietrza pod samochodem.
Po SF90 Stradale odziedziczono potężny hybrydowy układ napędowy, który w chwili debiutu tego modelu pozwalał mówić o najmocniejszym i najszybszym, seryjnie produkowanym samochodzie w historii Ferrari. W rolach głównych występują: podwójnie turbodoładowane V8 o pojemności prawie czterech litrów, 8-stopniowy automat oraz trzy silniki elektryczne, dwa na przedniej osi i jeden zintegrowany ze skrzynią biegów. Jednostka spalinowa generuje 780 koni mechanicznych oraz 800 niutonometrów. Silniki elektryczne zapewniają napęd obu osi, elektryczny tryb jazdy z zasięgiem około 25 kilometrów i podnoszą systemową moc całego układu napędowego do tysiąca koni mechanicznych. SF90 Stradale rozpędzało się do setki w 2,5 sekundy, przekraczało 200 km/h w zaledwie 6,7 sekundy i legitymowało się prędkością maksymalną co najmniej 340 kilometrów na godzinę.
CZ26 zostało zaprojektowane i zbudowane na zamówienie klienta ze Stanów Zjednoczonych Ameryki, którego wizja została przełożona w Ferrari Centro Stile najpierw na szkice, później komputerowe wizualizacje, modele i poszczególne elementy w zmniejszonej skali i gliniany model w pełnej skali. Samochód pokazano światu podczas Pebble Beach Automotive Week w Kalifornii. Jego zaprojektowanie i zbudowanie zajęło dwa lata.
Tekst: Przemysław Rosołowski
Ostatnia aktualizacja: 14.09.2026






























