W latach osiemdziesiątych dzięki napędowi obu osi Audi zdominowało i zrewolucjonizowało rajdy samochodowe. Na początku dwudziestego pierwszego wieku opanowało wyścigi długodystansowe i 24-godzinne Le Mans dzięki prototypom z silnikami wysokoprężnymi i napędami hybrydowymi. Później stanęło przed zupełnie nowym wyzwaniem: po raz pierwszy w historii dołączyło do mistrzostw świata Formuły 1!
Marka z Ingolstadt pojawiła się w Formule 1 w momencie wejścia w życie największych w historii zmian technologicznych. Z początkiem sezonu 2026 zakończyła się era coraz większych i coraz cięższych bolidów: nowe maszyny miały być o dziesięć centymetrów węższe od swoich poprzedników i o trzydzieści kilogramów lżejsze. Rozstaw osi zmniejszono o dwadzieścia centymetrów, zwężono ogumienie zakładane na 18-calowe felgi. Na nowych podwoziach miały być instalowane zupełnie nowe, hybrydowe układy napędowe.
Audi nie zaczynało od zera. Swoje plany ogłosiło oficjalnie jesienią 2022 roku i wielki projekt rozpoczęło od stopniowego przejęcia szwajcarskiego Saubera. Sauber zadebiutował w Formule 1 w 1993 roku i przez jakiś czas występował w roli fabrycznego zespołu BMW, a później Alfy Romeo. W ostatnich kilkunastu latach przed całościowym przejęciem przez Audi korzystał z układów napędowych Ferrari. W nowym zespole zatrudnienie znaleźli między innymi ludzie pracujący wcześniej dla Ferrari czy Red Bulla.
Audi weszło do Formuły 1 bez zahamowań: budowa własnego podwozia i własnego układu napędowego. Oznaczało to, że po drodze marka musiała podjąć kilka trudnych decyzji: anulowano program budowy prototypu klasy Hypercar na długodystansowe mistrzostwa świata, zakończono największe programy klienckie oddziału Audi Sport, wycofano się z DTM oraz Formuły E i zakończono starty w Rajdzie Dakar. W Neuburgu nad Dunajem w Niemczech utworzono oddział Audi Formula Racing, którego zadaniem było opracowanie układu napędowego. W Hinwil w Szwajcarii u Saubera ulokowano centrum operacyjne oraz zespół pracujący nad podwoziem. W Bicester w Wielkiej Brytanii utworzono centrum technologiczne, w pobliżu którego swoje placówki ma większość innych zespołów Formuły 1.
Bolid Audi otrzymał oznaczenie R26, pozostające w zgodzie z nazwami wcześniejszych projektów sportowych marki. Maszyna bazuje na węglowym podwoziu z rozstawem osi długości 3,4 metra, w którym kierowca siedzi na samym środku i chroniony jest przez pałąk zwany Halo (na całą konstrukcję nałożono jeszcze bardziej wymagające normy wytrzymałości, niż wcześniej). Regulacje techniczne wprowadziły ruchome elementy przedniego i tylnego skrzydła, z których będzie można korzystać w określonych warunkach, a konstrukcja obu skrzydeł została uproszczona. Po sezonie 2025 z Formuły 1 zniknęły podwozia wykorzystujące efekt przypowierzchniowy i układy DRS (Drag Reduction System). Bolidy w zamyśle powinny mieć wyraźnie większy prześwit i zredukowany docisk aerodynamiczny.
Samochody Formuły 1 od kilkunastu lat są hybrydami i nie inaczej jest tym razem. Ale zaszło kilka istotnych zmian. Od 2026 roku wszyscy będą spalać paliwa syntetyczne nowej generacji (tak zwane Advanced Sustainable Fuel), a moc elektrycznej części układu napędowego wzrośnie prawie trzykrotnie. Sercem wszystkich bolidów pozostały turbodoładowane, benzynowe silniki V6 o pojemności 1,6 litra. W części elektrycznej pracuje między innymi system odzyskiwania energii kinetycznej z układu hamulcowego, który uległ znacznemu wzmocnieniu. Zestaw litowo-jonowych akumulatorów razem z elektroniką musi ważyć minimum 35 kilogramów. Zrezygnowano z systemów odzyskiwania energii cieplnej z układu wydechowego (w dłuższej perspektywie nie spełniały one swojego zadania, były zbyt kosztowne i nie miały przełożenia na technologie, które można by wykorzystać w samochodach produkowanych seryjnie). Napęd przenoszony jest wyłącznie na tylne koła za pośrednictwem sekwencyjnej skrzyni o ośmiu biegach.
Razem ze zmianami układów napędowych pojawiły się nowe możliwości ataku i obrony. Kierowca w trakcie kwalifikacji czy wyścigu będzie ręcznie uruchamiał odpowiednie programy, które pozwolą na wykorzystanie dodatkowej mocy lub skupienie się na naładowaniu akumulatorów. Znajdzie się wśród nich opcja Overtake dla atakujących będących niecałą sekundę za rywalem i opcja Boost, aktywująca pełną moc układu napędowego. Moc silnika spalinowego ograniczono do około 400 kW - 545 KM. Moc części elektrycznej podskoczyła do około 350 kW - 475 KM. Razem to ponad tysiąc koni mechanicznych. Minimalna masa własna bolidu bez paliwa, wliczając 82-kilogramowego kierowcę i balast, jeśli kierowca jest lżejszy, płyny chłodnicze i oleje spadła do 770 kilogramów. Opony wszystkim zespołom dostarcza niezmienne firma Pirelli (dostępne jest w sumie sześć niebieżnikowanych mieszanek o różnej twardości, z których na każde grand prix dobierane są trzy, bieżnikowane opony przejściowe na wilgotny tor oraz pełne opony deszczowe).
W pierwszym sezonie na Audi czekają starty w dwudziestu czterech grand prix i sześciu sprintach. Rywalami niemieckiej marki będą zespoły McLarena, Mercedesa-AMG, Red Bulla, Ferrari, Williamsa, Racing Bulla, Aston Martina, Haasa, Alpine oraz debiutującego Cadillaca. Z układu napędowego Audi korzystać będzie wyłącznie fabryczny zespół.
Tekst: Przemysław Rosołowski
Ostatnia aktualizacja: 23.01.2026




























