W pierwszych latach po zakończeniu pierwszej wojny światowej na wyścigowej arenie Europy wybijało się kilka marek z Włoch, Francji oraz Wielkiej Brytanii. Na szczególną uwagę w tym gronie zasługiwały maszyny i kierowcy czterech producentów: Fiata, Alfy Romeo, Bugatti oraz Sunbeama. Szczególną wszechstronnością charakteryzowała się działalność Bugatti.
Gwiazdą francuskich zakładów, którymi od początku stulecia kierował Ettore Bugatti, był 8-cylindrowy model Type 35. Wprowadzona w 1924 roku maszyna, budowana w różnych wersjach napędowych i podwoziowych, odnajdywała się w wyścigach grand prix, gonitwach między miastami, próbach na pierwszych zamkniętych torach, wyścigach górskich oraz zawodach dla małych automobili klasy voiturette i była wielbiona przez fabrycznych kierowców oraz dziesiątki klientów marki. Type 35 z wygranymi liczonymi nie w setkach, ale tysiącach, zapisało się jako najbardziej utytułowany samochód sportowy i wyścigowy w historii sportów samochodowych!
Przygotowanie następy Type 35, którego kariera trwała aż do początku lat trzydziestych, nie było zadaniem łatwym i takim pojazdem dopiero w 1931 roku został Type 51. Za jego powstanie odpowiadał przede wszystkim Jean Bugatti, syn Ettore. Między tymi dwoma maszynami pojawiło się kilka mniejszych modeli z silnikami 4-cylindrowymi, luksusowy krążownik Type 41 Royale z 8-cylindrowym silnikiem o pojemności prawie trzynastu litrów oraz różne auta eksperymentalne, które mogły być przyszłością sportów samochodowych. Właśnie takimi eksperymentalnymi pojazdami był modele Type 45 oraz Type 47. Były to pierwsze Bugatti z silnikiem 16-cylindrowym.
Nową jednostkę napędową przygotowano na bazie silnika Type 35, którego serce miało początkowo niecałe dwa litry pojemności i prawie 100 koni mechanicznych mocy, a w późniejszych ewolucjach rozrosło się do 2,3 litra i zostało połączone ze sprężarką. Z równoległego połączenia dwóch rzędów po osiem 3-zaworowych cylindrów, które łączą miskę olejową, powstał motor w układzie U16 o pojemności 3,8 litra z dwoma gaźnikami Zenith i dwiema sprężarkami Roots, z którego udało się wycisnąć około 270 koni mechanicznych przy pięciu tysiącach obrotów na minutę.
Tak nietypowy silnik nie był dla Bugatti pomysłem zupełnie nowym. Już w czasie pierwszej wojny światowej zaprojektował ambitne lotnicze U16 o pojemności przekraczającej dwadzieścia litrów, które miało pracować nawet w konfiguracji czterech jednostek współpracujących ze sobą. Rozwiązaniom tym nie udało się zrobić dużej kariery i w sumie zbudowano tylko kilkadziesiąt takich silników w różnych wersjach (w tym część na licencji przez amerykańskiego Duesenberga).
Wyścigowe Type 45 zostało zbudowane na podwoziu ze stalową ramą, sztywnymi osiami, półeliptycznymi resorami z przodu i ćwierćeliptycznymi z tyłu oraz hamulcami bębnowymi. Rozstaw osi sięgał 2,6 metra, w Type 47 o charakterze grand tourera został powiększony do 2,75 metra. Samochód ubrano w otwartą karoserię z ciasną kabiną, dzięki której auto było jednoznacznie rozpoznawalne jako Bugatti. Maszyna ważyła tylko około 900 kilogramów.
Cała moc była przenoszona na tylne koła za pomocą wału napędowego oraz ręcznej skrzyni o czterech biegach. Type 45 było pierwszym Bugatti, które bez żadnej zadyszki przekraczało prędkość 250 kilometrów na godzinę. Samochód wykorzystywano przede wszystkim do wyścigów górskich i wyścigów na krótkim dystansie - ówczesne opony nie były w stanie wytrzymać tak dużych prędkości pod dłuższym obciążeniem. Największym sukcesem 16-cylindrowego Bugatti była wygrana w 1929 roku w górskim Internationale Klausenrennen w Alpach Szwajcarskich, w którym za kierownicą zasiadał Louis Chiron.
Bugatti zbudowało tylko dwa wyścigowe samochody z silnikiem U16 i przygotowało podzespoły do budowy kolejnego. Type 47, którego moc z silnika zmniejszonego do trzech litrów miała przekraczać 300 koni mechanicznym, nie został nigdy doprowadzony do finalnej formy. Type 45 oraz Type 47 przetrwały do dnia dzisiejszego. Obok nich przetrwał również blok jednego z nieukończonych silników U16. Oba samochody można zobaczyć w kolekcji Musee National de l'Automobile w Mulhouse we Francji (dawne Schlumpf Collection).
Dopiero w dwudziestym pierwszym wieku, gdy Bugatti należało już do grupy Volkswagena, na świat przyszedł kolejny model marki z 16-cylindrowym silnikiem. Było nim luksusowe coupe Veyron z poczwórnie turbodoładowanym motorem w układzie W16 o pojemności ośmiu litrów i mocy przeszło tysiąca koni mechanicznych, która pozwalała na przekroczenie czterystu kilometrów na godzinę.
Tekst: Przemysław Rosołowski
Ostatnia aktualizacja: 07.07.2026












