
Zenos E10 - Czyste wrażenia
Po ponad dziesięciu latach od debiutu na rynek oficjalnie wraca sportowy roadster od Zenos Automotive, który przeszedł w ciągu kilkunastu ostatnich miesięcy gruntowną modernizację. Brytyjska maszynka o masie grubo poniżej jednej tony dostępna będzie po wznowieniu produkcji w dwóch wersjach silnikowych, każda z turbodoładowaniem i ręczną skrzynią biegów.
Marka Zenos, która powstała na początku 2012 roku, w ciągu czterech pierwszych lat działalności i dostarczyła ponad sto samochodów sportowych własnej konstrukcji, ale niedługo później po serii niesprzyjających wydarzeń musiała ogłosić bankructwo. Kilkanaście miesięcy temu firma wróciła do żywych z nowymi inwestorami i planami na rozszerzenie wcześniejszej oferty o nowe ewolucje swojego pierwszego modelu, roadstera E10. Już wtedy pokazano prototyp zmodernizowanego E10 RZ, który wchodzi teraz oficjalnie do sprzedaży razem z wariantem E10 R2. Brytyjskie maszyny stawiają na tradycyjne rozwiązania: niezwykle lekka platforma z aluminium i włókien węglowych, otwarte nadwozie, napęd spalinowy bez śladów elektryfikacji oraz ręczna skrzynia biegów i mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu, które będą wysyłać całą moc wyłącznie na tylne koła.
Przepis na E10 działał od samego początku i wymagał teraz tylko dostrojenia: kosmetyczne zmiany kształtów węglowej karoserii, zwiększony rozstaw kół, nowe zawieszenie, obniżony środek ciężkości, obniżona masa nieresorowana, większe tarcze hamulcowe, nowe mocowania skrzyni biegów i silnika, nowe okablowanie i elektronika układu napędowego, nowe silniki, nowoczesne oświetlenie, węglowe fotele, nowe wyświetlacze, wodoodporne elementy sterowania oraz unowocześnione metody produkcji. Najdroższy w ofercie będzie E10 R2 z 4-cylindrowym silnikiem o pojemności 2,3 litra, z którego turbosprężarka wyciśnie około 304 koni mechanicznych oraz 425 niutonometrów. Auto ważące tylko około 790 kilogramów ma rozpędzać się do setki w 3,8 sekundy i rozwijać prędkość maksymalną ponad 240 km/h. Tyle samo ma ważyć wyraźnie mocniejszy wariant E10 RZ, do którego trafił mniejszy i tańsze rozwiązania.
Na pokładzie E10 RZ pracuje czterocylindrowy motor o pojemności niespełna dwóch litrów, z którego wykrzesano około 385 koni mechanicznych oraz 510 niutonometrów. Na jedną tonę przypadać będzie prawie 490 koni. Osiągi: od zera do setki w jedynie 3,2 sekundy i prędkość maksymalna ponad 240 kilometrów na godzinę. Zenos rozpoczął już przyjmowanie rezerwacji w planowanym dostarczeniem pierwszych samochodów w drugim kwartale przyszłego roku (produkcja będzie limitowana). Z10 RS został wyceniony na 119,9 tysiąca funtów - co najmniej 600 tysięcy złotych. W przypadku Z10 R2 zapłacić trzeba będzie co najmniej 129,9 tysiąca funtów - ponad 650 tysięcy złotych. Jak bardzo podrożał E10 od swojego debiutu? Dokładnie dziesięć lat temu podstawowy model 203-konny wyceniany był na 27 tysięcy funtów, a topowa odmiana 355-konna zaczynała się od niespełna 40 tysięcy funtów.
Tekst: AutoGEN.pl. Źródło/zdjęcia: Zenos, zenoscars.com. Zenos E10 na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forum


















