Wesprzyj utrzymanie i rozwój strony: Postaw kawę na buycoffee.to Przybij piątkę na suppi.pl
Aktualności

Grand Prix USA - Liczenie punktów

Formuła 1 po raz drugi i nie ostatni w tym roku zagościła na terenie Stanów Zjednoczonych. Niedzielny wyścig w Teksasie mógł - na pięć grand prix przed końcem sezonu - zakończyć tegoroczną walkę o mistrzostwo świata wśród dwudziestu dwóch kierowców. Przed starciem na Circuit of the Americas tytuł był matematycznie w zasięgu sześciu kierowców czterech zespołów.

Większość drużyn przywiozła do USA specjalnie przygotowaną oprawę graficzną, zaczynając od zmienionych barw bolidów i kombinezonów kierowców. Honda, która debiutowała w mistrzostwach świata w 1964 roku, świętowała tu wczoraj swój pięćsetny wyścig w historii mistrzostw świata Formuły 1 (aktualnie japońska marka produkuje układy napędowe wykorzystywane tylko przez zespół Aston Martina). Kimi Antonelli do zdobycia tytułu mistrza świata - najmłodszego mistrza w historii! - potrzebował zwiększyć swoją przewagę o co najmniej 23 punkty. Aby do tego doszło Russell musiałby ukończyć grand prix najwyżej na dziewiątym miejscu, a Hamilton najwyżej na piątym miejscu. Pozostałą trójką, która teoretycznie liczyła się jeszcze w walce o tytuł był Leclerc, Verstappen oraz Norris, którzy mogliby zostać w tej walce tylko w wyniku jakiś skrajnie nieprawdopodobnych wydarzeń.

Zdjęcie Grand Prix USA

Podczas pierwszego spotkania bolidów nowej generacji z 5,5-kilometrowym Circuit of the Americas na szczycie tabeli z czasami znalazł Leclerc w Ferrari, do którego od 2019 roku należy rekord najszybszego okrążenia. Drugi był Verstappen w Red Bullu, a trzeci Norris w McLarenie. Za kierownicą Cadillaca gościnnie pojawił się Herta, znany przede wszystkim z amerykańskiego pucharu IndyCar Series, który zrobił ponad dwadzieścia pomiarowych okrążeń. W drugiej sesji treningowej ponownie dominował Leclerc, za którym uplasowali się Antonelli w Mercedesie-AMG oraz Verstappen. Trzecią i ostatnią sesję treningową w sobotę najszybszym kółkiem zamknął Hamilton w Ferrari. Tuż za nim wylądowali Verstappen oraz Leclerc. W każdej z trzech sesji treningowych najszybsi byli kierowcy Ferrari, co ustawiło wielkie oczekiwania przed kwalifikacjami do niedzielnego grand prix.

Zdjęcie Grand Prix USA

W sobotnich treningach, które miały miejsce po godzinie dwudziestej trzeciej czasu polskiego, już po Q1 odpadli obaj kierowcy Cadillaca, obaj kierowcy Williamsa, Ocon w Haasie oraz Stroll w Aston Martinie. Po Q2 odpadli również obaj kierowcy Alpine, obaj kierowcy Alpine, Bearman w Haasie, Alonso w Aston Martnie, który kilka minut wcześniej miał mały pożar w okolicy wydechu. Pole position z przewagą 0,179 sekundy zdobył Kimi Antonelli w Mercedesie-AMG (siódme pole position w tym roku i siódme w karierze). Kolejne pola startowe zdobyli: Verstappen i Hadjar w Red Bullach, Leclerc i Hamilton w maszynach Ferrari, Russell w Mercedesie-AMG, Piastri i Norris w bolidach McLarena, Lawson w samochodzie formacji Racing Bulls oraz Gasly w Alpine. Dziewiąty w kwalifikacjach był Lindblad, który po wymianie elementów układu napędowego ponad limity został przesunięty o pięć pozycji.

Zdjęcie Grand Prix USA

Niedzielny wyścig rozpoczął się po godzinie dwudziestej pierwszej czasu polskiego. Pod górkę do pierwszego zakrętu pierwszy wspiął się Antonelli, który bez najmniejszych utrudnień utrzymał prowadzenie i zaczął się natychmiast oddalać. Leclerc awansował przed Verstappena, ale przed końcem pierwszego kółka Verstappen wrócił na miejsce drugie. Dwie pozycje stracił Hadjar, po pięć pozycji stracili Hulkenberg i Alonso, o trzy miejsca awansował Ocon i Albon. Okrążenie 2 z 56: krótki VSC, na torze zalegały odłamki po starciach na starcie. Już na trzecim okrążeniu Antonelli miał około 2,5 sekundy przewagi. Okrążenie 3: wracają żółte flagi, tor cały czas nie był czysty. Okrążenie 8: na polecenie zespołu miejscami zamieniają się Piastri i Norris, którzy gonią za Russellem. Okrążenie 9: pięć sekund kary dla Russella za opuszczenie granic toru i zyskanie przewagi na pierwszym okrążeniu.

Zdjęcie Grand Prix USA

Okrążenie 10: przewaga lidera utrzymuje się cały czas na poziomie niespełna trzech sekund. Gasly po wyprzedzeniu Bearmana awansuje do pierwszej dziesiątki. Okrążenie 14: jako pierwszy na wczesny pit stop zjeżdża Verstappen. Okrążenie 15: pit stopem Hamiltona odpowiada Ferrari. Kolejne kółko: na postój zjeżdżają Leclerc i Piastri. Następny w kolejce był Norris, którego postój trwał długie 4,4 sekundy. Okrążenie 18: Verstappen wyprzedza Russella i awansuje na miejsce piąte. Okrążenie 21: Norris wyprzedza Lawsona, Leclerc wyprzedza Russella. Okrążenie 23: Lawsona wyprzedza Piastri. Na postój zjeżdża Russell, który po odstaniu kary spada na miejsce dziesiąte. Hadjar na polecenie zespołu przepuszcza z opóźnieniem Verstappena, który wraca na miejsce drugie. Antonelli, który jeszcze się nie zatrzymywał, ma niecałe trzynaście sekund przewagi.

Zdjęcie Grand Prix USA

Okrążenie 24 z 56: na wymianę kół zjeżdża Antonelli, który z zestawem ogumienia hard spada na miejsce czwarte między kierowców Ferrari. Kierowca Mercedesa-AMG powinien dojechać do mety bez zatrzymywania się. Na prowadzeniu na ogumieniu soft zostaje Verstappen, który ma jeszcze przed sobą drugi pit stop. Okrążenie 26: Hadjar zjeżdża na postój, a na miejsce drugie wskakuje Leclerc. Z wyścigu wycofuje się Bearman, którego Haas był uszkodzony od pierwszego zakrętu. Okrążenie 29: Verstappen ma problemy z hamowaniem silnikiem, co odzwierciedla spadek jego tempa. Okrążenie 32: drugi pit stop Verstappena, który zatrzymuje się na 3,9 sekundy, na prawie dwie sekundy dłużej, niż normalnie. Antonelli po wyprzedzeniu Leclerca wraca na prowadzenie. Verstappen na ogumieniu medium jest jakieś dziewiętnaście sekund za liderem.

Zdjęcie Grand Prix USA

Okrążenie 37: z wyścigu w uszkodzonym Alpine wycofuje się Colapinto. Okrążenie 39: z miejsca trzeciego na pit stop zjeżdża Hamilton, który spada za Hadjara. Okrążenie 40: pit stop Leclerca, który spada za Verstappena. Okrążenie 42: Hamilton wyprzedza Hadjara. Okrążenie 47: walka o miejsce drugie! McLaren kontra Red Bull kontra Ferrari. Verstappen wyprzedza Norrisa, Leclerc wyprzedza Norrisa. Antonelli jedzie po wygraną z przewagą ponad szesnastu sekund. Okrążenie 49 z 56: Leclerc wyprzedza Verstappena i awansuje na miejsce drugie. Okrążenie 51: Norrisa wyprzedza Hamilton. Żółte flagi, a po chwili VSC: Bottasa zawiódł bolid Cadillaca, który zatrzymał się poza granicami toru i odpadł z wyścigu. Do akcji nie musiał wkraczać właściwy samochód bezpieczeństwa.

Zdjęcie Grand Prix USA

Tegoroczne Grand Prix USA jako zwycięzca opuszczał Kimi Antonelli w maszynie Mercedesa-AMG. Była to jego dziewiąta wygrana w karierze i dziewiąta wygrana w tym roku. Kolejne miejsca zajęli: Leclerc w Ferrari, Verstappen w Red Bullu, Hamilton w Ferrari, Norris w McLarenie, Hadjar w Red Bullu, Piastri w McLarenie, Russell w Mercedesie-AMG (który pozostaje cały czas w zasięgu tytułu mistrza świata), Lawson z Racing Bulls oraz Gasly w Alpine. Na pięć wyścigów przed końcem sezonu przewaga Antonelli'ego nad Russellem w klasyfikacji generalnej kierowców wzrosła ze 102 do 123 punktów, a do końca sezonu pozostaje do zdobycia 125 punktów. W tabeli konstruktorów Ferrari cały czas skraca dystans do Mercedesa-AMG, który skurczył się ze 134 do 133 punktów (do końca sezonu jest do zdobycia 215 punktów). Red Bull zrównał się punktami z McLarenem. Kolejny wyścig już w najbliższą niedzielę: GP Meksyku w dniu Wszystkich Świętych.

Klasyfikacja generalna kierowców - top 5
Kimi Antonelli (Mercedes-AMG)365 pkt.
George Russell (Mercedes-AMG)242 pkt.
Lewis Hamilton (Ferrari)241 pkt.
Max Verstappen (Red Bull)236 pkt.
Charles Leclerc (Ferrari)233 pkt.
Klasyfikacja generalna konstruktorów - top 5
Mercedes-AMG607 pkt.
Ferrari474 pkt.
Red Bull Racing355 pkt.
McLaren355 pkt.
Racing Bulls100 pkt.
Tekst: AutoGEN.pl. Źródło/zdjęcia: formula1.com, Aston Martin, Honda. Grand Prix USA na forumMercedes-AMG F1 W17 E Performance na forumFerrari SF-26 na forumRed Bull RB17 na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forumUdostępnij