
Grand Prix Meksyku - Najmłodszy mistrz świata
Po wyścigu w USA tylko pojedyncze punkty dzieliły 20-letniego Antonelli'ego od sięgnięcia po pierwszy tytuł mistrza świata w Formule 1 już w drugim sezonie startów. W miniony weekend mistrzostwa zawitały w Mexico City, gdzie matematycznie istniało jeszcze niewielkie prawdopodobieństwo przedłużenia walki o tytuł na kolejny weekend wyścigowy.
Przed niedzielnym wyścigiem w Mexico City tytuł mistrza świata znajdował się teoretycznie w zasięgu trzech kierowców. W klasyfikacji generalnej z ogromną przewagą 123 punktów prowadził Antonelli, drugi był Russell, a trzeci Hamilton, który tracił o jeden punkt więcej. W niedzielę wystarczyło, aby Antonelli zajął dziewiąte miejsce, bez względu na wynik pozostałej dwójki. Niewielkie szanse na przypieczętowanie tytułu mistrzów świata konstruktorów miał jednocześnie Mercedes-AMG, któremu musiałaby sprzyjać katastrofa w obozie Ferrari. Na 4,3-kilometrowym Autodromo Hermanos Rodriguez przed własną publicznością start numer 300 w Formule 1 świętował Perez, który od początku roku jeździ dla Cadillaca. To pierwszy sezon amerykańskiej marki w mistrzostwach świata, w którym nie zdobyła jeszcze ani jednego punktu.
W pierwszych piątkowych treningach na torze gościnnie pojawiło się aż dziesięciu zawodników z puli kierowców rezerwowych, testowych i innych, w tym kilka debiutów. Jedynym zespołem, u którego nie doszło do zmian, było Ferrari. Za kierownicą Mercedesa-AMG po raz trzeci w tym roku wystąpił 24-letni Frederik Vesti z Danii. Red Bulla po raz trzeci w tym roku poprowadził 25-letni Ayumu Iwasa z Japonii. Do Haasa trzeci raz w tym roku wsiadł 32-letni Ryo Hirakawa z Japonii. McLarena trzeci raz w tym roku reprezentował 21-letni Leonardo Fornaroli z Włoch. Do Aston Martina czwarty raz w tym sezonie wsiadł 21-letni Jak Crawford z USA. Maszyną Williamsa trzeci raz w tym roku jeździł 24-letni Luke Browning z Wielkiej Brytanii. Do Cadillaca już po raz piąty wskoczył 26-letni Colton Herta z USA. W zespole Racing Bulls w treningach zadebiutował 19-letni Nikola Tsolov z Bułgarii. Na pokładzie Alpine po raz pierwszy pokazał się 21-letni Gabriele Mini z Włoch. Za kierownicą Audi pierwszy raz wystąpił 18-letni Freddie Slater z Wielkiej Brytanii.
Najszybszy w pierwszych treningach był Leclerc w Ferrari, za którym uplasowali się kierowcy Mercedesa-AMG, Antonelli oraz Vesti. Leclerc był najszybszy również w drugiej sesji treningowej, w której tuż za nim uplasowali się Norris w McLarenie i Russell w Mercedesie-AMG. Na torze starli się Verstappen i Lawson, których występek oprócz uszkodzeń w obu bolidach przypieczętowały kary cofnięcie o jedną pozycję na starcie. W sobotnich treningach do Haasa ponownie wsiadł Hirakawa, jeżdżący dla Toyoty w długodystansowych mistrzostwach świata, na którego czekał... debiut w grand prix Formuły 1! Japoński kierowca zastąpił Ocona, który niespodziewanie zniknął z widoku z powodów, których nie ujawniono (od dawna wiadomo, że Ocona nie zobaczymy w przyszłym roku na liście startowej). W ostatniej sesji treningowej najszybszy był Hamilton w Ferrari, bezpośrednio za którym uplasowali się Russell oraz Leclerc.
Po pierwszej fazie sobotnich kwalifikacji odpadły tradycyjnie całe składy Cadillaca i Aston Martina, Hirakawa z Haasa, Albon z Williamsa. Druga sesja była ostatnią dla Sainza w Williamsie, Bortoleto w Audi, Colapinto w Alpine, Bearmana w Haasie i niespodziewanie Piastri'ego w McLarenie, którego zespół nie trafił z ogumieniem. Swoje pierwsze pole position w barwach Ferrari - 105 w całej karierze - zdobył Lewis Hamilton! Drugi był Russell w Mercedesie-AMG ze stratą zaledwie 0,009 sekundy, a trzeci Leclerc w drugim Ferrari. Kolejne pola startowe po uwzględnieniu kar zdobyli: Antonelli w Mercedesie-AMG, Verstappen w Red Bullu, Norris w McLarenie, Hadjar w Red Bullu, Lindblad z Racing Bulls, Gasly w Alpine oraz Hulkenberg w Audi. Lawson z Racing Bulls był ósmy, ale kwalifikacje zakończyły się dla niego dyskwalifikacją (niezgodny z wymogami regulaminu technicznego poziom mocy MGU-K).
Niedzielne grand prix rozpoczęło się tuż po godzinie dwudziestej pierwszej czasu polskiego. Hamilton do pierwszego zakrętu obronił pozycję lidera, ale tuż obok niego pojawił się Leclerc. Leclerc atakował na kolejnych zakrętach, obie maszyny Ferrari nie zmieściły się w granicach toru. Leclerc znalazł się na prowadzeniu, Hamilton spadł na miejsce trzecie, na drugie awansował Verstappen. Teoretycznie Leclerc powinien oddać pozycję Hamiltonowi, ale sytuacja była skomplikowana. W tle po kontakcie z Russellem obraca się Hadjar, który spada na ostatnie miejsce. Trzy pozycje stracił w sumie Russell, cztery zyskał Colapinto. O trzy pozycje awansował Piastri, o sześć Perez, cztery miejsca stracił Gasly. Okrążenie 4 z 71: u mechaników pojawiają się obaj kierowcy Aston Martina, którzy bez perspektyw na zdobycie punktów przesiadają się na nowy zestaw ogumienia soft. Siedemnasty w swoim debiucie jedzie Hirakawa.
Okrążenie 5: Norris wyprzedza Colapinto i awansuje na miejsce siódme, później Norris wyprzedza również Lindblada. Antonelli jedzie po mistrzostwo świata na miejscu czwartym. Okrążenie 7: żółte flagi, a po chwili krótki VSC, poza torem zatrzymał się Stroll. W tym czasie na pit stop zjechał Hadjar, który miał niewiele do stracenia. Z wyścigu niedługo później w drugim Aston Martinie wycofuje się Alonso. Okrążenie 12: Piastri po wyprzedzeniu Lindblada awansuje na miejsce siódme. Okrążenie 13: pięć sekund kary dla Leclerca za ścięcie toru i uzyskanie przewagi. W tym momencie Leclerc miał ponad trzy sekundy przewagi nad Verstappenem i ponad pięć sekund kary nad Hamiltonem. Jednocześnie wpada dziesięć sekund kary dla Russella za spowodowanie kolizji z Hadjarem.
Okrążenie 23: przewaga Leclerca nad Verstappenem zbliża się do pięciu sekund. Okrążenie 27: jako pierwszy na regularny pit stop z pierwszej dziesiątki zjeżdża Piastri. Następni zatrzymują się Leclerc i Verstappen, który wyprzedza kierowcę Ferrari w alei serwisowej. Okrążenie 29: pit stop Hamiltona, który wraca na tor za Leclerca. Na prowadzeniu zostaje Antonelli. Okrążenie 34: pit stop i karny postój Russella, który spada na miejsce ósme. Okrążenie 36: postój Lindblada, który spada chwilowo na miejsce dziesiąte. Okrążenie 40: pit stop Norrisa, który po długim 6-sekundowym postoju wraca na tor przed Russellem. Okrążenie 44 z 71: jako ostatni na pit stop zjeżdża Antonelli, który zatrzymuje się na 4,3 sekundy i spada na miejsce czwarte. Na prowadzenie wraca Verstappen, który ma ponad dwie sekundy przewagi. Między kierowcami Ferrari jest różnica 2,5 sekundy.
Okrążenie 44: żółte flagi, na barierkach za pierwszym zakrętem z impetem rozbił się Bottas! W jego bolidzie podczas hamowania połamało się przednie zawieszenie. Na pit stop natychmiast zjeżdża Hamilton, który spada na miejsce czwarte, na trzecie awansuje Antonelli. W jego ślady idą również między innymi Russell i Piastri. Okrążenie 45: na tor wyjeżdża samochód bezpieczeństwa. Czerwone flagi, wyścig zostaje przerwany. Bottas opuścił swoją maszynę w asyście zespołu ratowników medycznych, kierowcy nie stało się nic poważnego. Naprawy barierek i inne prace porządkowe zajęły prawie czterdzieści minut, po których przeprowadzono start spod świateł. Pierwsza szóstka ustawiła się w kolejności według pomiarów z sektorów przed czerwonymi flagami: Verstappen, Leclerc, Hamilton, Antonelli, Norris oraz Russell. Przedostatnie miejsce zajmował Perez w Cadillacu.
Start spod świateł. Słaby start Leclerca, który ląduje za Hamiltonem. W pierwszym zakręcie obok Verstappena pojawia się Hamilton, dochodzi do kontaktu, tuż za nimi Leclerc blokuje koła podczas hamowania, ale zachowuje trzecie miejsce. Okrążenie 48: Antonelli wyprzedza Leclerca i awansuje na podium. Okrążenie 49: z wyścigu wycofuje się Bearman, którego uszkodzony Haas zostaje ściągnięty do garażu. Sędziowie mają pod lupą między innymi starcie Verstappena i Hamiltona oraz... złe ustawienie się na starcie Verstappena! Hulkenberg otrzymuje karę 10 sekund za spowodowanie kolizji z Bearmanem. Nad Perezem ciąży kara za przekroczenie dozwolonej prędkości w alei serwisowej. U pierwszej dwójki bez kar. Okrążenie 55: Verstappena i Hamiltona dzieli ponad jedna sekunda.
Okrążenie 59 z 71: żółte flagi i samochód bezpieczeństwa. Na barierkach po kontakcie z Piastrim na drugim zakręcie rozbił się Lindblad z Racing Bulls, który bronił miejsca siódmego. Koniec okrążenia 62: zielone flagi. Leclerc mimo uszkodzonego ogumienia na przedniej osi cały czas utrzymywał się z tuż przed Norrisem, Hamilton trzymał się stale niecałą sekundę za Verstappenem. Z tyłu pierwszej dziesiątki między kierowców Alpine usadowił się Lawson. Tegoroczne Grand Prix Meksyku zakończyło się wygraną Maxa Verstappena w Red Bullu (trzecia wygrana kierowcy w tym roku i siedemdziesiąta czwarta w karierze). Czterokrotny mistrz świata awansował w klasyfikacji generalnej kierowców z miejsca czwartego na drugie. Z drugiego na czwarte spadł Russell. Drugi linię metry ze stratą tylko 0,799 sekundy minął Hamilton w Ferrari, trzecie miejsce zajął Antonelli w Mercedesie-AMG.
Za pierwszą trójkę linię mety minęli kolejno: Leclerc w Ferrari, Norris w McLarenie, Russell w Mercedesie-AMG, Piastri w McLarenie, Colapinto w Alpine, Lawson z Racing Bulls oraz Gasly w Alpine. Nie był to jednak końcowy wynik wyścigu. Piastri za spowodowanie kolizji otrzymał karę doliczenia dziesięciu sekund, Colapinto otrzymał karę doliczenia dziesięciu sekund za nie zwolnienie pod żółtymi flagami, a stop&go za podobne przewinienie dostał Gasly. W efekcie nałożonych kar na siódme miejsce w tegorocznym GP Meksyku awansował Lawson, na ósme awansował Bortoleto w Audi, a na dziewiąte wskoczył Hadjar w Red Bullu. Na miejscu dziesiątym wyścig w swoim debiucie w Formule 1 ukończył Ryo Hirakawa, który na ostatnich okrążeniach wyprzedził obu kierowców Williamsa i zdobył dla siebie oraz Haasa jeden punkt.
Andrea Kimi Antonelli w wieku dwudziestu lat i sześćdziesięciu ośmiu dni został najmłodszym mistrzem świata w historii Formuły 1! Włoski kierowca sięgnął po mistrzostwo w drugim sezonie startów, w którym wygrał do tej pory w dziewięciu grand prix. Antonelli został pierwszym mistrzem w bolidzie Mercedesa-AMG od sezonu 2020 oraz pierwszym włoskim mistrzem świata od... 1953 roku i czasów Alberto Ascari'ego. Do końca sezonu zostały teoretycznie jeszcze cztery wyścigi, w tym dwa na Bliskim Wschodzie, co do których organizacji można mieć jak najbardziej uzasadnione wątpliwości. Następnym grand prix będzie wyścig w Sao Paulo w Brazylii już w najbliższą niedzielę, dnia ósmego listopada. Do rozstrzygnięcia pozostaje mistrzostwo świata konstruktorów, które jest w zasięgu Mercedesa-AMG oraz tracącego do niego 126 punktów Ferrari (do zdobycia zostały 172 punkty).
| Klasyfikacja generalna kierowców - top 5 | ||
|---|---|---|
| Kimi Antonelli (Mercedes-AMG) | 380 pkt. | |
| Max Verstappen (Red Bull) | 261 pkt. | |
| Lewis Hamilton (Ferrari) | 259 pkt. | |
| George Russell (Mercedes-AMG) | 250 pkt. | |
| Charles Leclerc (Ferrari) | 245 pkt. | |
| Klasyfikacja generalna konstruktorów - top 5 | ||
|---|---|---|
| Mercedes-AMG | 630 pkt. | |
| Ferrari | 504 pkt. | |
| Red Bull Racing | 382 pkt. | |
| McLaren | 365 pkt. | |
| Racing Bulls | 108 pkt. | |



















