
Caven Hommage 26 - Ewolucja z szacunkiem
Gallardo, pierwsze zupełnie nowe Lamborghini małego formatu z silnikiem V10, ma już na karku ponad dwadzieścia lat. Czy oznacza to, że można już myśleć o restomodach? Właśnie z czymś takim przychodzi Caven Atelier w spółce z Fabrizio Giugiaro. To właśnie spod jego ręki wyszły pierwsze kształty Gallardo. Teraz przekształcił coupe w projekt pod tytułem Hommage 26.
Gallardo zadebiutowało w 2003 roku na salonie samochodowym w Genewie i było rewolucją dla Automobili Lamborghini, które kilka lat wcześniej wylądowało pod skrzydłami grupy Volkswagena. Oto w ofercie włoskiej marki pojawiło się zupełnie nowe coupe, znacznie tańsze i bardziej przystępne w porównaniu z flagowymi V12. Auto miało tylko 4,3 metra długości, ważyło niecałe 1,6 tony i napędzane było umieszczoną centralnie jednostką V10, której moc przenoszona była na obie osie. W pierwszym wcieleniu wolnossący silnik miał pięć litrów pojemności, z których wyciśnięto okrągłe 500 KM. Później motor urósł do 5,2 litra, pojawiły się warianty tylnonapędowe, a moc pod koniec kariery Gallardo doszła do 570 koni mechanicznych. Do roku 2013 wyprodukowano ponad czternaście tysięcy egzemplarzy, co dla Lamborghini było liczbą absolutnie rekordową.
Pierwsze linie Gallardo w ramach studia ItalDesign jeszcze w latach dziewięćdziesiątych narysował Fabrizio Giugiaro, którego dzieło kontynuowali później Luc Donckerwolke i Walter de Silva. Dziś Giugiaro pracuje razem z ojcem w ramach rodzinnego GFG Style (które niedawno przedstawiło miedzianego one-off'a Peralta D), ale nie tylko. Caven Atelier to nowe przedsięwzięcie, w ramach którego został wciągnięty w przeprojektowanie pierwszego Gallardo. Rewolucji tu nie ma, to próba aktualizacji małego Lamborghini: nowe linie oświetlenia z przodu i z tyłu, korzystającego z najnowszych technologii, przeprojektowane zderzaki, nowa pokrywa komory silnika z charakterystycznymi stopniami, nowe felgi w słusznym rozmiarze, szerokie końcówki układu wydechowego i wiele innych. Cała karoseria Hommage 26 ma być wykonana z włókien węglowych.
Wszędzie tam, gdzie było to uzasadnione, wykorzystano nowoczesne materiały i rozwiązania technologiczne. Wszędzie tam, gdzie było to uzasadnione, zachowano oryginalne rozwiązania po małych korektach czy renowacjach. Pierwszy egzemplarz Hommage 26 to Gallardo pierwszej generacji z ręczną, 6-stopniową skrzynią biegów i V10 o mocy podniesionej do około 560 koni mechanicznych. Caven Atelier zamierza zmodyfikować maksymalnie dwadzieścia pięć egzemplarzy małego Lamborghini. Każdy samochód będzie wyceniony na około 900 tysięcy euro - prawie 3,9 miliona złotych - plus samochód bazowy. W przygotowaniu jest już kolejny projekt, który mamy zobaczyć w przyszłym roku. Wszystko wskazuje na to, że również w jego przypadku do współpracy zostanie zaproszony ktoś, kto zaprojektował dane auto oryginalnie.
Tekst: AutoGEN.pl. Źródło/zdjęcia: Caven Atelier, cavenatelier.com. Caven Hommage 26 na forumLamborghini Gallardo - prezentacjaSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forum


















