Porsche 917/10 - Czerwony diabeł

Porsche serii 917 to jedne z najszybszych i najmocniejszych, wyścigowych aut, jakie widział świat. Ten budzący największe przerażenie to słynny 917/30, którego moc przekraczała 1100 KM, a prędkość 400 km/h. Jego narodziny poprzedzała m.in. ewolucja 917/10, z którą będzie można zaprzyjaźnić się za kilka dni.
McLaren JetSet - Wystrzałowy pomysł

W niedawnym wywiadzie dla magazynu "Evo" dyrektor zarządzający McLarena przyznał, że oferta marki ma objąć w sumie aż osiem modeli. Obecnie można doliczyć się trzech, będących wariacjami na temat MP4-12C. Jak będą wyglądały kolejne? Projekt JetSet to jedna z wizji tego, co może przynieść przyszłość.
Ferrari 250 GT - Śmietanka towarzyska

Ferrari z serii 250 GT, czyli sportowe turystyki z silnikami V12 o pojemności jednego cylindra sięgającej w zaokrągleniu 250 centymetrów sześciennych, to auta szczególnie cenione w kręgach kolekcjonerów. W przyszłym tygodniu kilka z najbardziej interesujących sztuk pojawi się na aukcjach w Kalifornii.
Ferrari 410 S - Kość słoniowa

Pomysł na budowanie specjalnych, jedynych w swoim rodzaju wersji nadwoziowych Ferrari, które mają świetnie wyglądać i jeszcze lepiej jeździć, jest równie stary, co sama marka. Oto jeden z najcenniejszych przykładów jego realizacji. Grzmiąca pięknym basem berlinetta 410 S, ubrana w Carrozzeria Scaglietti.
Ferrari 857 S - Na wyciągnięcie ręki

W gąszczu wyścigowych Ferrari lat '50 jedną z głównych ról odgrywały modele oparte na rzędowych, 4-cylindrowych silnikach, których kariera rozpoczęła się od zwycięstw w mistrzostwach świata w latach 1952 i 1953. Jednym z najbardziej rzadkich członków tej rodziny jest model 857 S. Za kilka dni zobaczymy go na aukcji.
Ferrari 500 TRC - W myśl litery

Jednym z torowych zmartwień Ferrari w połowie lat '50 były 2-litrowe modele Maserati. Aby walczyć z nimi na równi zbudowano model 500 TR z malowaną na czerwono głowicą cylindrów, który po zmianie regulaminu został wyparty przez serię 500 TRC. Jeśli komuś brakuje TRC do kolekcji, może to wkrótce zmienić.
Ferrari 340 MM - Pysio mysio

W roku 1950 w ofercie Ferrari pojawiły się pierwsze modele serii 340, które napędzały 4,1-litrowe silniki V12. Rodzina aut noszących właśnie takie oznaczenie rozrosła się w oka mgnieniu, wydając wkrótce na świat szybkie i zwinne 340 MM. Już za kilka dni jeden z egzemplarzy MM będzie do kupienia w Pebble Beach.
Bentley 4,5-Litre - Dwie drogi

Modele Bentley'a w okresie międzywojennym podążały dwiema, różnymi drogami. Pierwszą były wolnossące maszyny o dużym litrażu, które fabryka wystawiała z sukcesami m. in. w Le Mans. Drugą były auta z doładowaniem, które nie były już tak udane. Na aukcje za kilka dni trafią unikatowe okazy obu serii.
Daimler Double Six - Waga super ciężka

Daimler to jedna z najstarszych marek samochodowych z Wielkiej Brytanii, której maszyny stały się z biegiem lat ulubieńcami elit, w tym rodziny królewskiej. Najwięksi smakosze Daimlera wychowali się na majestatycznym modelu Double Six. Jeden z jego najcenniejszych egzemplarzy będzie za kilka dni do kupienia.
Talbot-Lago T23 Teardrop Coupe - Łza w oku

Gdy w 1935 roku słabo radząca sobie firma Sunbeam-Talbot-Darracq twafiła pod władanie Antoine'a Lago, francuskiego kierowcy wyścigowego i konstruktora, opuszczanie bram jej fabryki przez poezję na czterech kołach było tylko kwestią czasu. Na jej wersy składały się m.in. modele T23 Teardrop Coupe.
- Wyróżnione

Audi R26

Bentley Continental GT3

Vanwall Vandervell 1000

Bentley Continental GT3

Porsche 911 Turbo S
- Najnowsze

Donkervoort P24 RS

Bugatti F.K.P. Hommage

Cadillac V-Series.R

BMW M Hybrid V8

Toyota TR010 Hybrid
- Najpopularniejsze

Nissan GT-R

Pagani Huayra

Barabus TKR

Lamborghini Murcielago LP640

Leopard 6-Litre Roadster




