
Land Rover Defender Octa - Konieczność redukcji
Niezniszczalny Defender, którego kariera trwa nieprzerwanie od pierwszej połowy lat osiemdziesiątych, przeszedł w tym miesiącu kolejne modernizacje. Obecna generacja, która jesienią będzie obchodzić siódme urodziny, doczekała się nowych opcji, nowych wariantów oraz dużej zmiany pod maską topowej odmiany Octa. Okazuje się, że... uciekło z niej blisko sto koni mechanicznych.
Defender w kolejnym roku modelowym dostępny będzie między innymi w nowym wydaniu Vertex (dla wszystkich trzech rozmiarów 90, 110 oraz 130), które przyniesie nowe elementy wyposażenia i wykończenia, łączące luksus z praktycznością i zachętą do wyjazdu w teren. Wśród nowości pojawi się również opcja Extended Exterior Pack z nowymi zderzakami i felgami o średnicy do dwudziestu dwóch cali, wariant Trophy Edition dla Defendera 110 z dodatkowym wyposażeniem pomyślanym o dalekich wyprawach oraz nowe kombinacje kolorystyczne, nowe akcesoria, zaktualizowane multimedia, opcja 6-osobowej kabiny dla Defendera 110 i zmodernizowana paleta napędowa, która odpowiada na zaostrzające się normy emisji spalin. Katalog otworzą nowe 3-litrowe, 6-cylindrowe silniki spalinowe w układzie miękkiej hybrydy o mocy 300 oraz 380 koni mechanicznych. Tylko na określonych rynkach dostępne będą nadal 4-cylindrowe jednostki o pojemności czterech litrów oraz pięciolitrowe V8.
Topowy Defender Octa, rozprowadzany oficjalnie tylko po wybranych krajach, będzie mógł pochwalić się nowymi opcjami i pakietami wyposażenia, jak szerzej dostępny zestaw Chopped Carbon Fibre Exterior Pack. Maszyna w dalszym ciągu będzie polegała na adaptacyjnym zawieszeniu 6D Dynamics, unikatowych trybach jazdy i widlastą ósemką pod wybrzuszoną maską. Do tej pory było to 4,4-litrowe, podwójnie turbodoładowane V8 w systemie miękkiej hybrydy o mocy aż 635 koni mechanicznych i momencie obrotowych dochodzących w odpowiednim trybie pracy do 800 niutonometrów. Cylindrów, litrów i turbosprężarek w nowym roczniku modelowym nie ubywa, ale nowe przepisy okazują się bezlitosne. Defender Octa z 8-stopniowym automatem i napędem obu osi będzie dysponował teraz mocą tylko 540 koni mechanicznych i maksymalnym momentem obrotowym zredukowanym do 750 niutonometrów (z małymi różnicami, zależnie od rynku).
Land Rover zapewnia, że ubytki mocy mają być wynagrodzone jeszcze głębszym brzmieniem V8, które gwarantować ma nowy układ wydechowy. Brytyjska terenówka ma rozpędzać się od zera do setki w 4,5 sekundy, o pół sekundy dłużej, niż do tej pory. Prędkość maksymalna pozostanie ograniczona do 250 kilometrów na godzinę. Polski cennik zaktualizowanego Defendera Octa zaczyna się od ponad 1,03 miliona złotych. Za wykończony wzdłuż i wszerz w czerni wariant Octa Black należy wyłożyć ponad 1,1 miliona złotych. Opcje: węglowy wlot powietrza do silnika wyciągnięty na wysokość dachu, chowane stopnie boczne, które ułatwiają wsiadanie, bagażnik dachowy, drabinka prowadząca na dach, chlapacze, ochronna folia karoserii, elektrycznie chowany hak holowniczy, kamera pokładowa do rejestracji przebiegu trasy i wiele innych.
Źródło/zdjęcia: Land Rover Land Rover Defender Octa na forumLand Rover Defender na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forum


















