Aktualności

MissionH24 H24Evo Kuracja wodorowa

Wodorowe silniki spalinowe oraz wodorowe ogniwa paliwowe mają być tym, z czym w najbliższej przyszłości mają kojarzyć się długodystansowe, wyścigowe mistrzostwa świata. Pierwszym ścigaczem nowej ery ma być prototyp H24Evo, który powstaje w ramach prowadzonego od kilkunastu lat programu MissionH24.

Prototyp H24Evo został zapowiedziany jesienią ubiegłego roku, kiedy to pokazano pierwsze wizualizacje, a w tym tygodniu stanął dumnie w wodorowej wiosce przed tegorocznym, 24-godzinnym Le Mans jako model w pełnej skali. Za całym przedsięwzięciem stoi FIA, działające od 1906 roku Automobile Club de l'Ouest, czyli organizatorzy 24-godzinnego Le Mans, grupa GreenGT, specjalizująca się w układach napędowych opartych o wodorowe ogniwa paliwowe oraz długa lista partnerów, jak TotalEnergies, Michelin, Symbio, OPmobility (dawne Plastic Omnium), Dietsmann czy Richard Mille. Do tej pory pod szyldem MissionH24 zbudowano już kilka wodorowych prototypów, które mają za sobą okrążenia pokazowe na torach Spa-Francorchamps i Circuit de La Sarthe oraz gościnne starty w pucharze Le Mans Cup. H24Evo ma być prototypem, który w najbliższej przyszłości otworzy nową klasę wodorowych ścigaczy.

Zdjęcie MissionH24 H24Evo

H24Evo ma bazować na węglowym kadłubie produkcji ADESS (Advanced Design and Engineering Systems Solutions), zgodnym z normami LMP. Na elektryczny układ napędowy złożą się ogniwa paliwowe od Symbio, dwa zbiorniki na 3,9 kilograma wodoru każdy od OPmobility, silnik elektryczny na tylnej osi, litowo-jonowe baterie, system odzyskiwania energii z hamowania oraz ogumienie Michelin, które produkowane jest z materiałów naturalnego pochodzenia lub recyklingu. Sam wodór i mobilny system tankowania dostarczy TotalEnergies. Prototyp miałby ważyć około 1300 kilogramów i rozwijać chwilowo nawet 880 koni mechanicznych. Pod względem czasów okrążeń H24Evo ma być porównywalne z najszybszymi GT3.

Zdjęcie MissionH24 H24Evo

H24Evo ma jeździć o własnych siłach w pierwszym kwartale przyszłego roku, a później wystartować w serii Le Mans Cup. ACO i FIA zakładają, że wodorowe prototypy nowej ery pojawią się w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w sezonie 2027, a na sezon 2030 planowane jest wprowadzenie zupełnie nowej, topowej klasy prototypów, która będzie opierała się na wodorze. Już teraz rośnie liczba zainteresowanych: swoje wodorowe koncepty pokazała już Toyota, Alpine oraz Ligier. Przed tegorocznym, 24-godzinnym Le Mans mamy zobaczyć w ruchu wodorowe prototypy MissionH24 (elektryczny poprzednik H24Evo), Alpine oraz Ligiera, który powstał we współpracy z Bosch'em (dwa ostatnie z silnikami spalinowymi na wodór).

Skomentuj na forumUdostępnij