Aktualności

Haas VF-26 - Pod szyldem Toyoty

Haas jako trzeci zespół Formuły 1 odsłonił swoje tegoroczne barwy i pokazał makietę zupełnie nowego bolidu, który powstał według gruntownie zmienionych regulacji technicznych. Maszyny będą mniejsze, lżejsze i mocniej zhybrydyzowane. W przypadku amerykańskiej formacji zmian jest jeszcze więcej: z początkiem sezonu 2026 jeszcze bardziej zacieśniono więzi z Toyotą.

Toyota Gazoo Racing, sportowy oddział japońskiej marki, został partnerem technicznym zespołu Haasa w mistrzostwach świata Formuły 1 pod koniec 2024 roku. W tym roku Toyota stała się również partnerem tytularnym. Nowa pełna nazwa amerykańskiego zespołu to TGR Haas F1 Team. Czy to kroki ku pełnemu powrotowi Toyoty do Formuły 1? Czas pokaże. Ostatni raz Toyotę jako konstruktora i dostawcę silników widzieliśmy w mistrzostwach świata w 2009 roku. Zespół Haas od samego początku współpracuje z Dallarą, która produkuje podwozia oraz z Ferrari, które dostarcza układy napędowowe. Nie inaczej jest w przypadku zupełnie nowego bolidu VF-26, który powstał niemal od zera w myśl gruntownie zmienionych regulacji technicznych. Za jednym zamachem wprowadzono do użytku także nowe układy napędowe. Tak wielkich zmian nie było do dekad.

Zdjęcie Haas VF-26

Tegoroczne bolidy są węższe o 10 centymetrów, mają węższe ogumienie, mają o 30 centymetrów skrócony rozstaw osi i są o 30 kilogramów lżejsze. Nowa koncepcja aerodynamiczna porzuciła wykorzystanie efektu przypowierzchniowego i DRS, w których miejscu pojawiły się ruchome elementy przedniego i tylnego skrzydła oraz takie funkcje, jak overtake i boost. Bolidy Formuły 1 pozostają hybrydami z turbodoładowanymi silnikami V6 o pojemności 1,6 litra. Ich moc ograniczona będzie teraz do około 400 kW. Do historii odeszły układy odzyskiwania energii z wydechu. Hybrydowa część układu napędowego, łącznie z systemem odzyskiwania energii kinetycznej z układu hamulcowego, dostarcza teraz do 350 kW. To prawie trzy razy więcej, niż poprzednio. Najmocniejsze układy napędowe przekroczą ponownie tysiąc koni mechanicznych.

Zdjęcie Haas VF-26

Zespół z Północnej Karoliny nie zmienia w tym roku swojego składu. Dla TGR Haas F1 Team jeździć będą: 29-letni Esteban Ocon z Francji oraz 20-letni Oliver Bearman z Wielkiej Brytanii. Ocon jeździ w mistrzostwach świata od 2016 roku i ma za sobą sto osiemdziesiąt startów. W swojej karierze wygrał w jednym grand prix i cztery razy stawał na podium. Zeszłoroczny sezon zakończył na miejscu piętnastym w klasyfikacji generalnej kierowców. Dla Bearmana ubiegły rok był pierwszym pełnym sezonem w Formule 1, wcześniej kierowca zaliczył trzy wyścigi w zastępstwie, w tym debiut za kierownicą Ferrari. Najlepszym występem w dwudziestu siedmiu startach było miejsce czwarte. Na sezon 2026 zaplanowano dwadzieścia cztery wyścigi grand prix i sześć sprintów. Nowe bolidy spotkają się pierwszy raz pod koniec lutego na przedsezonowych testach w Bahrajnie.

Źródło/zdjęcia: Haas, haasf1team.com Haas VF-26 na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forumUdostępnij