
Toyota GRMN Corolla - Metodyczna weryfikacja
Gazoo Racing nie odpuszcza Corolli, w której najwyraźniej ciągle drzemie ukryty potencjał. Sportowe aspiracje popularnego modelu uwalniają nowe warianty urodzone na Nürburgringu: GRMN Corolla oraz GR Corolla Morizo RR. Tak samo, jak w przypadku zwykłej GR Corolli, samochodów tych nie zobaczymy niestety w oficjalnej sprzedaży na rynkach europejskich.
Toyota pod wodzą Akio Toyody, który sam wskakuje do wyścigowych wozów koncernu pod pseudonimem Morizo i pokazuje się gościnnie w różnego rodzaju wyścigów, postawiła sobie za cel stałe poszerzanie oferty samochodów sportowych. W ubiegłym roku ambicje te w formie ostatecznej ucieleśniał prototyp coupe GR GT, które ma trafić na drogi i tory wyścigowe za najwyżej kilkanaście miesięcy, a dziś wymaganiom tym odpowiadają nowe warianty GR Corolli. Pierwszy z nich to nowa GRMN Corolla z oddziału Gazoo Racing, która będzie dostępna oficjalnie przede wszystkim w Japonii, Ameryce Północnej oraz Australii. To sportowy hot hatch opracowany na słynnym Nürburgringu Nordschleife oraz w japońskiej serii wyścigowej Super Taikyu. Corolli tak mocno skoncentrowanej na prowadzeniu oraz osiągach jeszcze nie było.
GRMN Corollę poznamy od razu po agresywnym pakiecie aerodynamicznym z włókien węglowych z rozbudowanym przednim zderzakiem, wentylowanymi przednimi nadkolami czy powiększonym skrzydle nad tylną szybą, które można ustawić w jednej z pięciu pozycji. Inne nowości to dodatkowe łączenia, które zwiększają sztywność całego nadwozia, przeprojektowane zawieszenie z nowymi sprężynami i amortyzatorami, 18-calowe felgi z ogumieniem Michelin Pilot Sport Cup 2 (szerszym o dziesięć milimetrów, niż w GR Corolli), zoptymalizowany system przeniesienia napędu na obie osie GR-Four, który podczas jazdy w linii prostej faworyzuje tylne koła, zmienione elektryczne wspomaganie kierownicy, pełen kubełkowy fotel kierowcy (tylko na niektórych rynkach), dodatkowy nawiew zimnego powietrza, panel z instrumentami pokładowymi oraz brak siedzeń w drugim rzędzie (ich miejsce zajęła rozpórka usztywniająca).
Doświadczenia zebrane podczas startów w serii Super Taikyu, przede wszystkim z prototypową GR Corollą zasilaną silnikiem spalającym wodór, pozwoliły na podkręcenie jednostki napędowej. Samochód napędzany jest 1,6-litrowym, 3-cylindrowym motorem typu G16E-GTS z turbodoładowaniem, który generuje 305 koni mechanicznych. W przypadku GR Corolli dostajemy okrągłe 400 niutonometrów, a w GRMN Corolli moment obrotowy podskoczył do 415 Nm. Ten drugi model dostępny będzie wyłącznie z 6-stopniową, ręczną skrzynią biegów (GR Corolla daje do wyboru jeszcze 8-stopniowy automat Gazoo Racing Direct). GRMN Corolla schudła o trzydzieści kilogramów (masa własna: 1450 kilogramów). Nowy model dostępny będzie w ograniczonej liczbie egzemplarzy, a w Japonii będzie można go nabyć tylko po przejściu procesu przed zakupowego i negocjacji.
To nie wszystko. GR Corolla doczeka się wkrótce wariantu noszącego pseudonim Morizo i skrót RR (który pasuje do zespołu Rookie Racing, siostrzanego zespołu Toyota Gazoo Racing, który eksperymentuje m.in. z wodorowymi silnikami i od lat startuje w pucharach Super GT i Super Formula), czyli pójdzie w ślady Lexusa LBX Morizo RR oraz Toyoty GR Yaris Morizo RR. Przyszły model pokazano już w formie konceptu, który prawdopodobnie nie będzie się różnił od wersji seryjnej. Już teraz wiadomo, że model otrzyma pakiet aerodynamiczny wzorowany na GRMN Corolli oraz automatyczną skrzynię biegów. Obie nowe Corolle można będzie przez prawie cały czerwiec oglądać w ramach specjalnej wystawy w Welcome Center w kompleksie Fuji Motorsports Forest (plus GR Yaris Morizo RR, GR Yaris Sebastien Ogier 9x World Champion Edition oraz wyścigowe GR Corolla H2 i GR Yaris N24).
Źródło/zdjęcia: Toyota Toyota GRMN Corolla na forumToyota GR Corolla Morizo RR na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forum


















