
Aston Martin Vanquish 25 - Pełne uznanie
Aston Martin świętuje dwudzieste piąte urodziny swojego topowego grand tourera z widlastą dwunastką pracującą nad przednią osią. Właśnie z takiej okazji do sprzedaży trafi limitowany Vanquish 25, pod którym podpisuje się oddział Q by Aston Martin. Twórcy auta inspirowali się tym, co ćwierć wieku temu reprezentował sobą sensacyjny Vanquish pierwszej generacji.
Pierwszy Vanquish został pokazany publicznie na salonie samochodowym w Genewie na początku 2001 roku jako V12 Vanquish (kilka miesięcy wcześniej pokazano go prasie i klientom marki). Napędzało go wolnossące V12 o pojemności ponad 5,9 litra, z którego płynęło 456 koni mechanicznych. Kilka lat później pojawił się Vanquish S, w którym wyciśnięto już 527 KM. Druga generacja zadebiutowała po kilku latach przerwy w 2012 roku z mocą 573 KM, która podskoczyła później 576 KM. Na bazie tej generacji powstało kilka kolekcjonerskich wariantów od Zagato, a w 2016 roku do oferty dołączył kolejny Vanquish S, który tym razem przekraczał 600 koni mechanicznych. Na przełomie kolejnej dekady Vanquish miał stać się sportowym coupe z silnikiem umieszczonym centralnie, ale pomysł ten zmaterializował się wyłącznie w postaci konceptu Vanquish Vision. Późnym latem 2024 roku pokazano Vanquisha trzeciej generacji, który wracał do korzeni: idealne proporcje klasycznego grand tourera, potężne V12 pod przednią maską i osiągi, o jakich nawet nie marzyli jego przodkowie.
Dziś ćwierć wieku majestatycznego grand tourera Aston Martina świętuje limitowany Vanquish 25. Produkcja zaplanowana jest tylko na pięćdziesiąt egzemplarzy: dwadzieścia pięć coupe oraz dwadzieścia pięć kabrioletów, które będzie można zamawiać w konfiguracji 2+0 lub 2+2-osobowej. Za przygotowanie auta odpowiada oddział Q by Aston Martin, w którym od lat powstają projekty specjalne i realizowane są indywidualne zachcianki klientów. Kolekcjonerski Vanquish 25 wyróżni się przede wszystkim: lakierem Q Skye Silver nałożonym na węglowe panele, wykończeniem detali karoserii, końcówkami wydechu, logotypami, felgami o średnicy dwudziestu jeden cali, tapicerką ze skóry i Alcantary (do wyboru kolory Onyx Black, Oxford Tan lub Phantom Grey), przełącznikami na konsoli środkowej oraz dodatkowe oznaczenia marki i grafiki związane z 25-leciem.
Pod względem technicznym nie ma zmian. Vanquish 25 polega na podwójnie turbodoładowanym V12 o pojemności 5,2 litra, które wypluwa rekordowe 835 koni mechanicznych oraz tysiąc niutonometrów. Na przekroczenie setki potrzeba tylko 3,3 sekundy, prędkość maksymalna dochodzi do 350 kilometrów na godzinę. To najmocniejszy i najszybszy Aston Martin w klasycznej konfiguracji: silnik z przodu, napęd przenoszony na tył, jedna para drzwi i niepowtarzalne połączenie luksusu ze sportowymi osiągami. Publiczną premierę Vanquisha 25 zaplanowano na tegoroczne Monterey Car Week w Kalifornii, które odbędzie się w dniach od dziesiątego do szesnastego sierpnia. Pierwsze egzemplarze trafią do szczęśliwych właścicieli w ostatnim kwartale tego roku. Cennik ma zaczynać się od okolic 550 tysięcy funtów - co najmniej 2,75 miliona złotych. Aston Martin miałby proponować również modyfikację istniejących już samochodów w cenie około 100 tysięcy funtów.
Źródło/zdjęcia: Aston Martin, topgear.com Aston Martin Vanquish 25 na forumAston Martin Vanquish - prezentacjaAston Martin V12 Vanquish - prezentacjaAston Martin V12 Vanquish S - prezentacjaSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forum


















