
Lynk & Co 10+ - Plan plus
Chińskie Lynk & Co wprowadziło na rodzimy rynek nowy model o oznaczeniu 10. To ponad pięciometrowa limuzyna o napędzie elektrycznym, która pozornie oparła się pokusie udawania samochodu sportowego. No chyba, że mówimy o wariancie 10+, który ma zupełnie inne podejście do życia. To model przenoszący na zwykłe drogi niedawne sukcesy w serii TCR World Tour.
Dla przypomnienia: Lynk & Co to licząca dziesięć lat marka, która należy obecnie do grupy Geely oraz Zeekr, a w której powstaniu palce maczało Volvo. Chińska marka pojawiła się już w Europie, a w tym roku podjęto decyzję rozprowadzania jej samochodów poprzez salony sprzedaży Volvo. Kilka lat temu Lynk & Co weszło do wyścigowego pucharu TCR World Tour, w którym w latach 2023-2025 zdobyto kilka tytułów mistrzowskich wśród zespołów i kierowców (w sezonie 2026 do akcji z nowym samochodem wkroczyło Geely). Model noszący oznaczenie 10 to najnowsza pozycja w ofercie Lynk & Co, która wprowadza nowe detale języka stylistycznego i promuje niedawne sukcesy sportowe, szczególnie jeśli chodzi o usportowioną odmianę o oznaczeniu 10+. Prosto z torów wyścigowych pochodzi między innymi nowy kolor karoserii, błękitny odcień Race Blue.
"Dziesiątka" ma 505 centymetrów długości, a jej rozstaw osi przekracza trzy metry. W środku znajdziemy kilka wyświetlaczy, w tym 15,4-calowy ekran dotykowy na środku, sprzęt audio o mocy 1600 W, prawie 6-litrowy schowek z funkcją chłodzenia i podgrzewania oraz zaawansowane systemy wspomagania kierowcy pracujące z procesorami Nvidia. Elektryczny układ napędowy opiera się na architekturze 800 lub 900 V, zależnie od wersji. Ofertę otwierają modele z pojedynczymi silnikami o mocy w okolicach 400 oraz 500 koni mechanicznych, które rozpędzają się do setki w niecałe sześć sekund. Do wyboru będą akumulatory o pojemności 77 lub 95 kilowatogodzin. Te większe będzie można naładować w zakresie 10-60% w jedynie pięć i pół minuty. Zasięg auta może przekroczyć 815 kilometrów (według chińskich norm pomiarowych).
Sportowy Lynk & Co 10+ przyniesie między innymi pakiet nadwoziowy z regulowanym skrzydłem na klapie bagażnika, 21-calowe felgi z oponami Michelin Pilot Sport EV, wzmocniony układ hamulcowy z komponentami Brembo, adaptacyjne zawieszenie oraz układ napędowy obu osi z dwoma silnikami elektrycznymi w architekturze 900 V. Silnik na przedniej osi będzie generował do 310 kW, a na tylnej do 370 kW - moc systemowa przekroczy 920 koni mechanicznych. Maksymalny moment obrotowy: ponad 910 niutonometrów. Model 10+ będzie rozpędzał się do setki w jakieś 3,2 sekundy, a jego zasięg przekroczy 535 kilometrów. Promocyjny cennik na premierę 10+ zaczyna się od niespełna 220 tysięcy yuanów (obecnie to równowartość około 120 tysięcy złotych). Zwyły Lynk & Co 10 zaczyna się od prawie 170 tysięcy yuanów (nieco ponad 90 tysięcy złotych). Lynk & Co od kilku miesięcy przygotowuje się do oficjalnego wejścia na rynek polski.
Źródło/zdjęcia: Lynk & Co Lynk & Co 10+ na forumLynk & Co 10 na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forum


















