
Mercedes-AMG GLC 53 - Więcej cylindrów
Po kilku latach wizerunkowej gimnastyki i minimalnego zainteresowania ze strony klientów AMG przyznaje się do błędu: miejsca na 4-cylindrowe silniki w samochodach większych od klasy A nie ma. Jako pierwszy za poprawę zepsutej atmosfery bierze się crossover GLC, który po raz pierwszy dostępny będzie w wydaniu o numerze 53 z sześcioma cylindrami pod maską.
GLC 53 do tej pory jeszcze nie było. Model produkowany od 2022 roku w drugiej generacji w podstawowym wydaniu AMG przedstawiał się jako 4-cylindrowy, 2-litrowy GLC 43 o mocy ponad 420 koni mechanicznych, co miało swoje uzasadnienie, ale cztery cylindry osadzono nawet w GLC 63, który z niewiadomych względów stał się 680-konną hybrydą gardzącą swoją historią. Historią pełną widlastych ósemek! AMG w przypadku GLC drugiej generacji nie oferowało ani sześciu ani ośmiu cylindrów, co pod wieloma względami okazało się nie do zaakceptowania. Zwłaszcza, że w pierwszej generacji GLC 43 miało sześć cylindrów w układzie V i prawie trzy litry, a GLC 63 osiem cylindrów w układzie V i prawie cztery litry. Dziś AMG wraca do sześciu cylindrów: nowy GLC 53, dostępny od razu w dwóch wersjach nadwoziowych, kwalifiuje się jako miękka hybryda i zasilany jest jednostką rzędową, a nie widlastą.
Sześciocylindrowa jednostka AMG otrzymała w ramach GLC 53 między innymi nowe głowice, układ dolotowy, zoptymalizowane turbosprężarki, napędzany elektrycznie kompresor o zwiększonej mocy oraz elektryczny rozrusznik-generator drugiej generacji, który potrafi dostarczać chwilowo do 17 kW oraz 205 Nm. Silnik spalinowy generuje teraz 449 koni mechanicznych oraz 600 niutonometrów, a w trybie overboost do 640 Nm przez maksymalnie dziesięć sekund. Napęd przenoszony jest na wszystkie cztery koła w systemie 4Matic+ z 9-stopniowym automatem AMG Speedshift TCT 9G z ręcznym trybem zmiany biegów. Do wyboru będzie kilka trybów jazdy w systemie AMG Dynamic Select: Slippery, Comfort, Sport, Sport+ i Individual oraz regulowana osobno kontrola stabilizacji czy przyczepności w ramach AMG Dynamics (Basic, Advanced i Pro).
Osiągi: od zera do setki w 4,2 sekundy i prędkość maksymalna ograniczona tradycyjnie do 250 kilometrów na godzinę. Nowa maszyna z Affalterbach będzie korzystała między innymi z adaptacyjnego zawieszenia AMG Ride Control z trzema trybami pracy (Comfort, Sport i Sport+), adaptacyjne wspomaganie kierownicy oraz koła skrętne na tylnej osi. Opcje to między innymi: zestaw ozdobny Golden Accents Package, który będzie dostępny tylko przez jeden rok, limit prędkości maksymalnej podniesiony do 270 km/h w ramach AMG Driver's Package, sterowany ręcznie wydech AMG Real Performance Sound oraz zestaw AMG Dynamic Plus Package z mechanizmem różnicowym tylnej osi o ograniczonym poślizgu i trybem jazdy Race z funkcją Drift, w którym GLC 53 zachowuje się jak samochód tylnonapędowy. W ślady nowego modelu i sześciu cylindrów powinny pójść wkrótce kolejne samochody Mercedesa-AMG, którym redukcja do czterech cylindrów nie wyszła na dobre. W przygotowaniu jest również nowa ewolucja silnika V8.
Źródło/zdjęcia: Mercedes-Benz Mercedes-AMG GLC 53 na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forum


















