
Grand Prix Monako - Niedozwolona prędkość
Formuła 1 odwiedziła w minionym tygodniu Księstwo Monako, w którym już od prawie stu lat organizowany jest jeden z najbardziej prestiżowych wyścigów samochodowych na świecie. Czy nowe bolidy, które są wyraźnie mniejsze i lżejsze od swoich poprzedników, znalazły na ulicach śródziemnomorskiego Monte Carlo choć część z utraconej zwinności i komu ta sztuka udała się najlepiej?
Pierwsze pięć grand prix sezonu 2026 i pierwsze trzy sprinty z trzech wygrali kierowcy fabrycznego zespołu Mercedes-Benza, ale to nie oni byli faworytami w Monako. Niemiecki zespół wygrał tu ostatni raz w 2019 roku i od tamtego czasu ani razu nie pojawiał się na podium. W pięciu minionych sezonach trzy razy wygrywał tu Red Bull, jeden raz Ferrari i jeden raz McLaren, który broni w tym roku tytułów mistrzowskich wśród kierowców i zespołów. W tym samym okresie trzy razy w bolidach Ferrari po pole position sięgnął Leclerc, który niedawno odnowił kontrakt z włoskim zespołem i przypieczętował swoją przyszłość na najbliższe lata. Z okazji wyścigu w Monako większość zespołów przygotowało specjalne malowania i inne atrakcje, a McLaren wybrał to miejsce na świętowanie swojego 1000 wyścigu Formuły 1.
Ze względu na unikatowy charakter ulicznego Circuit de Monaco o długości 3,34 kilometra koniecznie było dostrojenie reguł gry, głównie ze względów bezpieczeństwa. Największą zmianą była całkowita rezygnacja z korzystania z elementów aktywnej aerodynamiki, co pozwoliło zespołom eksperymentować z nowymi elementami w miejscu siłowników sterujących tylnym skrzydłem. Zrezygnowano również z wypróbowanego w ubiegłym roku obowiązku wykonania dwóch postojów w trakcie wyścigu. Kolejną zmianą była zmiana strategii wykorzystania 350 kW mocy z silnika elektrycznego, która do tej pory była stopniowo wytracana w zakresie od 290 do 345 km/h. Na torze na ulicach Monte Carlo dostępna moc ma spadać do zera już przy 300 km/h, co miało zaowocować mniejszym wykorzystaniem silników spalinowych do ładowania baterii i większymi możliwościami wykorzystania trybu wyprzedzania. Po tym wszystkim można było nieśmiało oczekiwać, że niedzielne grand prix nie będzie typową procesją...
Podczas piątkowych treningów potwierdziły się prognozy faworyzujące ekipę Ferrari. W pierwszej sesji najszybszy był Leclerc przed Hamiltonem, w drugiej odwrotnie. W obu przypadkach na miejscu trzecim lądował Verstappen w Red Bullu przed dwoma kierowcami Mercedesa-AMG. W pierwszej sesji swojego Red Bulla rozbił Hadjar, w drugiej poważne problemy techniczne miały bolidy Cadillaca i McLarena. Na zakończenie trzeciej i ostatniej sesji treningowej w sobotę nastroje uległy małej zmianie: najszybszym okrążeniem popisał się Antonelli w Mercedesie-AMG, za którym uplasowali się obaj kierowcy Ferrari (Leclerc przed Hamiltonem). Nie brakowało incydentów, a sesja musiała być przerwana po zapoznaniu się z barierkami bolidu Haasa prowadzonego przez Bearmana. Każdą z trzech sesji treningowych zamykał Stroll w Aston Martinie ze stratą ponad trzech sekund.
W sobotę w kwalifikacjach po pierwszych jazdach odpadli obaj zawodnicy Aston Martina, obaj zawodnicy Cadillaca oraz obaj zawodnicy Haasa. W ostatnich minutach Q1 na barierkach zawieszenie przedniej osi w swoim Audi uszkodził Bortoleto, który zatrzymał się na torze i już nie wrócił do rywalizacji. Oprócz Bortoleto po drugiej sesji odpadli obaj kierowcy Williamsa, Lindblad w Racing Bullsie, Colapinto w Alpine i Hulkenberg w drugim Audi (obaj kierowcy zespołu przed weekendem uczestniczyli w premierze drogowego Audi Nuvolari, przeszło 1000-konnego super coupe z napędem hybrydowym). Pole position w Monako zdobył w tym roku Antonelli w Mercedesie-AMG (czwarte pole position w tym roku i czwarte w karierze). Kolejne pozycje zajęli: Verstappen w Red Bullu ze stratą 0,043 sekundy, Hamilton i Leclerc w bolidach Ferrari (Leclerc swoje ostatnie okrążenie pomiarowe zakończył uderzeniem w barierki), Hadjar w Red Bullu, Russell w Mercedesie-AMG, Piastri i Norris w McLarenach, Gasly w Alpine oraz Lawson w Racing Bullsie.
Niedzielne grand prix wystartowało tuż po godzinie piętnastej czasu polskiego. Wyścig z alei serwisowej zaczynał Bortoleto, tylko kierowca Audi oraz obaj kierowcy Cadillaca zaczynali wyścig na oponach soft, reszta postawiła na zestawy medium. Problemy techniczne miał Lawson, który obawiał się czy w ogóle wystartuje. Temperatura toru przekraczała 42 stopnie Celsjusza, temperatura powietrza: 24 stopnie. Spod świateł ledwo ruszył Verstappen, który stał się nieruchomą przeszkodą! Mocy starczyło mu tylko na usunięcie się z drogi i przytulenie się do barierek. Antonelli nie miał najmniejszych problemów z utrzymaniem prowadzania, za nim ustawiły się dwie maszyny Ferrari. Verstappen po ruszeniu był daleko w tyle, jego bolid miał ogromne problemy z układem napędowym i wyglądało na to, że dalsza jazda nie ma najmniejszego sensu. Dwie pozycje zdobył Gasly, który znalazł się przed Norrisem, aż o cztery miejsca awansował Perez. Okrążenie 2 z 78: Verstappen zjeżdża do pitów i wycofuje się z wyścigu.
Okrążenie 5: Antonelli jedzie pewnie po piątą wygraną z rzędu, ma już prawie cztery sekundy przewagi nad najbliższym Ferrari. Okrążenie 9: kara przejazdu przez aleję serwisową za nieprawidłowe ustawienie na starcie dla Pereza. Okrążenie 10: Antonelli zbliża się do dublowania pierwszych kierowców Haasa, Audi i Cadillaca, na zmianę ogumienia zjeżdża Ocon. Okrążenie 18: z wyścigu wycofuje się Bottas w przegrzewającym się Cadillacu. Okrążenie 19: Hadjar zgłasza problemy z hamowaniem silnikiem, a niedługo później utratę mocy. Za kierowcą Red Bulla utknął Russell, podobne nastroje muszą panować u Norrisa, który od początku wyścigu jedzie niecałą sekundę za bolidem Apline. Okrążenie 27: Antonelli prowadzi z przewagą przekraczającą już jedenaście sekund, Leclerc jest niecałe trzy sekundy za Hamiltonem. Pierwszą dziesiątkę zamyka Albon przed Sainzem, obaj jadą bolidami produkcji Williamsa.
Okrążenie 29 z 78: pit stop Hamiltona, postój na 2,1 sekundy, przesiadka na ogumienie hard i powrót na pusty tor na miejscu trzecim. Antonelli dubluje już kierowcę z miejsca trzynastego. Okrążenie 30: z wyścigu jako trzeci wycofuje się Bearman w Haasie. Okrążenie 32: pit stop Russella, który spada na miejsce ósme i ma przed sobą pustą drogę. Okrążenie 33: pit stop Hadjara, który po powrocie na tor spada za Russella. Hamilton podejrzany jest o przekroczenie dozwolonej prędkości w alei serwisowej. Okrążenie 34: pięć sekund kary dla Hamiltona, utratę mocy zgłasza Norris. Okrążenie 36: 3,3-sekundowy postój Leclerca, który wraca na tor na miejscu trzecim. Okrążenie 37: na postój zjeżdża Antonelli, który ma teraz w sumie prawie dwadzieścia sekund przewagi nad Hamiltonem. Okrążenie 38: pięć sekund kary dla Russella na miejscu siódmym za przekroczenie dopuszczalnej prędkości w pitach. Nie zmienia to wiele: Hadjar jest ponad jedenaście sekund za nim.
Okrążenie 45 z 78: pit stop Albona, który utrzymuje dziesiąte miejsce. Pod koniec okrążenia do mechaników zjeżdża Norris, którego maszyna od dawna miała problemy. Zeszłoroczny mistrz świata wycofuje się z wyścigu. Albon z Sainzem zamieniają się pozycjami na polecenie zespołu, Sainz jest dziewiąty. Okrążenie 47: na pit stop zjeżdża Gasly, który plasuje się na miejscu siódmym. Okrążenie 49: Antonelli dubluje Hadjara na miejscu szóstym. Albona wyprzedza Lindblad, który jeszcze się nie zatrzymywał. Okrążenie 53: kolejna kara doliczenia pięciu sekund za przekroczenie prędkości, tym razem otrzymał ją Gasly w Apline (wcześniej karę dostał też Colapinto w drugim Alpine). Okrążenie 64: pit stop Sainza, który wraca na tor na miejscu dziesiątym tuż przed Albonem. Okrążenie 56: kolejna kara za przekroczenie prędkości - Piastri na miejscu szóstym (wcześniej karę dostał również Stroll w Aston Martinie)!
Okrążenie 56 z 78: Antonelli raportuje dziwne zachowanie silnika, ale nie wygląda to na nic niepokojącego. Włoch odpowiada najszybszym okrążeniem wyścigu. Hamilton jest dwadzieścia sekund za nim. Okrążenie 59: kierowcy Williamsa zamieniają się z powrotem miejscami, plan wykonany. Okrążenie 60: żółte flagi, na barierkach swojego Aston Martina zaparkował Stroll. Na tor wyjeżdża natychmiast samochód bezpieczeństwa. Okrążenie 61: na pit stop zjeżdżają Hamilton, Leclerc, Piastri i inni. Okrążenie 62: na postój zjeżdża między innymi Antonelli oraz Russell z miejsca piątego, który jest już zdublowany. Niespodziewanie Russell nie odbył na postoju swojej 5-sekundowej kary. Mimo sprzyjających okoliczności na pit stop nie zjechał Lindblad, który znajdował się w strefie punktowej. Okrążenie 64: zdublowani kierowcy mogą się oddublować. Zdublowani w tym momencie nie byli tylko obaj zawodnicy Ferrari.
Przewaga Antonelli'ego za samochodem bezpieczeństwa spadła za samochodem bezpieczeństwa z blisko trzydziestu sekund do niespełna jednej sekundy. Okrążenie 65 z 78: samochód bezpieczeństwa opuszcza tor, zielone flagi! Żółte flagi na ostatnim zakręcie: na barierkach, w tym samym miejscu, co Stroll, podczas hamowania rozbił się Leclerc! Na tor natychmiast wraca samochód bezpieczeństwa. Okrążenie 68: czerwone flagi, wyścig zostaje przerwany, wszyscy wracają do alei serwisowej i opuszczają swoje maszyny. Tor na ostatnim zakręcie wymaga skrzętnego sprzątania, na wymienionej niedawno nawierzchni zalegają garście żwiru i nie wiadomo czego jeszcze. Sypią się kolejne kary: pięć sekund i Gasly po raz kolejny za przekroczenie prędkości, Russell i bolesne drive-through za nieodbycie kary przy pierwszej okazji, co może oznaczać spadek poza strefę punktową. Przerwa oznaczała możliwości wymiany ogumienia, co oznaczało, że Lindblad nie musiał już zjeżdżać na pit stop.
Przerwa trwała blisko czterdzieści minut. Kilku kierowców wylądowało ponownie pod lupą grona sędziowskiego za kolejne potencjalne przewinienia. Zarządzono nowy start pod świateł. Okrążenie 69 z 78: kółko formujące za samochodem bezpieczeństwa. Okrążenie 70: ustawienie na gridzie, czerwone światła, zielone światła, start! Antonelli utrzymuje się na prowadzeniu, drugi jest Hamilton, na starcie na miejsce trzecie awansuje Russell. Hadjar spada na miejsce piąte, Gasly awansuje na czwarte. Okrążenie 71: Hulkenberg awansuje na miejsce dziesiąte, Sainz po kontaktach z przeciwnikami i barierkami zostaje obrócony, spada na ostatnie miejsce i wycofuje się z wyścigu. Hulkenberg awansuje później na miejsce dziewiąte przed Albona, ale musi oddać pozycję. Okrążenie 73: Russell zjeżdża na karę i spada na miejsce czternaste. Dwa okrążenia do końca: Antonelli prowadzi z przewagą ponad czterech sekund nad Hamiltonem. Trzeci jest Gasly, ale po karach straci kilka pozycji.
W tegorocznym Grand Prix Monako zwyciężył Kimi Antonelli w maszynie Mercedesa-AMG. Był to jego piąta wygrana w karierze i piąta z rzędu! Kolejne pozycje po wręczeniu wszystkich kar zajęli: Hamilton w Ferrari, Hadjar w Red Bullu (drugie podium w karierze), Piastri w McLarenie, Lawson i Lindblad w bolidach zespołu Racing Bulls (w obu przypadkach najlepsze wyniki w karierze), Gasly w Alpine (spadek z miejsca trzeciego), Albon w Haasie, Ocon w Haasie oraz Alonso w Aston Martinie z pierwszym punktem zespołu w tym roku. Na mecie dziesiąty był Perez w maszynie Cadillaca, który po karze spadł na miejsce piętnaste. Przewaga Antonelli'ego do najbliższego rywala w klasyfikacji generalnej kierowców wzrosła z 43 do 66 punktów. Najbliższym rywalem nie jest już Russell, na miejsce drugie awansował Hamilton. W tabeli konstruktorów przewaga Mercedesa-AMG nad Ferrari podskoczyła z 72 do 79 punktów. Kolejnym przystankiem europejskiego kalendarza już w najbliższy weekend będzie Hiszpania.
| Klasyfikacja generalna kierowców - top 5 | ||
|---|---|---|
| Kimi Antonelli (Mercedes-AMG) | 156 pkt. | |
| Lewis Hamilton (Ferrari) | 90 pkt. | |
| George Russell (Mercedes-AMG) | 88 pkt. | |
| Charles Leclerc (Ferrari) | 75 pkt. | |
| Oscar Piastri (McLaren) | 60 pkt. | |
| Klasyfikacja generalna konstruktorów - top 5 | ||
|---|---|---|
| Mercedes-AMG | 244 pkt. | |
| Ferrari | 165 pkt. | |
| McLaren | 118 pkt. | |
| Red Bull Racing | 72 pkt. | |
| Alpine | 41 pkt. | |



















