
Rezvani Dune - Siła konieczna
Limitowane coupe z podniesionym zawieszeniem od Lamborghini i Porsche pokazały kilka lat temu, że sportowe auta potrafią odnaleźć się w terenie, przyciągnąć sensowną grupę klientów i zapunktować wizerunkowo. Temat bardzo szybko podchwycili tunerzy i mniejsze marki, które budują samochody na zamówienie. W tym roku swoich sił próbuje Rezvani Motors z modelem Dune.
Amerykańska marka z Irvine w Kalifornii znana była to tej pory przede wszystkim z przeróbek SUV'ów i terenówek na pancerne krążowniki, ale miała w swojej ofercie również sportowe super coupe budowane na bazie Corvette. Model Dune łączy te dwa światy. To muskularna terenówka z zupełnie nową karoserią i zmodyfikowanym podwoziem oraz układem napędowym, która bazuje na ostatnich ewolucjach Lamborghini Huracana, który będzie do rozpoznania właściwie tylko po układzie dwuosobowej kabiny. Włoska marka zakończyła produkcję Huracana w pierwszej połowie ubiegłego roku roku po zbudowaniu rekordowej liczby ponad dwudziestu pięciu tysięcy egzemplarzy - samochodów, które będą mogły posłużyć za dawcę z pewnością nie będzie brakować. Zwłaszcza, że produkcja Rezvani Dune będzie limitowana do zaledwie siedmiu egzemplarzy. Wszystkie prawdopodobnie zostały już zarezerwowane...
Dune klasyfikowane jest jako maszyna taktyczna, której ucieczka poza utwardzone drogi nie będzie straszna. Samochód został ubrany w zupełnie nową karoserię z włókien węglowych i otrzymał zupełnie nowe zawieszenie, które razem z 31-calowymi oponami na 20-calowych felgach podnosi prześwit o ponad piętnaście centymetrów względem zwykłego Huracana. Całkowity prześwit sięga aż dwudziestu ośmiu centymetrów, a nowa karoseria poszerzyła coupe aż do ponad 223 centymetrów. Maszynę wyposażono między innymi w osłony podwozia, dodatkowe oświetlenie w technologii LED, elementy ułatwiające holowanie i wyciąganie auta po ugrzęźnięciu, wydajniejsze systemy chłodzenia oraz funkcjonalny wlot powietrza na dachu. Rezvani przygotowało również kilka trybów jazdy w ramach oprogramowania Advanced Terrain Management System, w tym kilka trybów do jazdy w terenie (śnieg, błoto, piasek, wspinaczka po kamieniach, Baja).
Rezvani Motors nie byłoby sobą, gdyby nie grzebnęło również w jednostce napędowej. W przypadku Huracana mamy oczywiście do czynienia z wolnossącym V10 o pojemności 5,2 litra, o którym można dziś mówić w kategoriach klasyka - silnik, który służył również w Audi R8, nie jest już produkowany. W ostatnich autach Lamborghini jednostka dawała z siebie 640 koni mechanicznych. Rezvani we współpracy z VF Engineering dodało mechaniczną sprężarkę, z pomocą której dostaniemy co najmniej 810 koni mechanicznych, które będą rozprowadzane pomiędzy wszystkie cztery koła za pośrednictwem dwusprzęgłowego automatu o siedmiu biegach. Maksymalny moment obrotowy względem wolnossącego V10 wystrzeli ze skromnych 565 aż to 1064 niutonometrów! Cena modelu Dune nie została jeszcze upubliczniona. Za znalezienie się na liście rezerwacji trzeba było złożyć półtora tysiąca dolarów zwrotnego depozytu.
Źródło/zdjęcia: Rezvani Motors Rezvani Dune na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forum


















