
Grand Prix Holandii - Zarządzanie ryzykiem
Kilka tygodni wakacyjnej przerwy w Formule 1 dobiegło końca. Druga faza tegorocznego sezonu rozpoczęła się w miniony weekend w Holandii na torze Zandvoort u wybrzeży Morza Północnego. Był to czwarty z tegorocznych weekendów ze sprintem w sobotę. W ostatnich dwóch latach w Holandii wygrywali kierowcy zespołu McLarena, który w tym roku wygrał tylko w jednym grand prix.
McLaren zaczynał wakacyjną przerwę w świetnym nastroju: w wyścigu na Węgrzech pod koniec lipca wygrał Norris, zeszłoroczny mistrz świata. Wprowadzone w ostatnich tygodniach modernizacje sprawiły, że brytyjska formacja myśli o kolejnych wygranych w drugiej części sezonu. Na wyścigi w Holandii kolejny pakiet modernizacji, tym razem skupiony na układzie napędowym, przywiózł Aston Martin w spółce z Hondą, który w tym roku zdobył tylko jeden punkt. Znaczące modernizacje przygotował również McLaren, Mercedes-AMG, Ferrari, Racing Bulls i Alpine. W przerwie wakacyjnej doszło do zmiany szefa zespołu Cadillaca. Został nim Marcin Budkowski, który pracował wcześniej dla zespołów Ferrari, McLarena, Renaulta oraz Alpine (zaczynał jako specjalista od aerodynamiki), a także dla Międzynarodowej Federacji Samochodowej. Na kilka dni przed wyścigiem nowy kontrakt z zespołem Red Bulla zawarł Verstappen, który ma zostać z nim co najmniej do końca 2030 roku.
Nie wszystkim udało się wrócić z wakacyjnej przerwy. Hadjar po kontuzji nadgarstka nie mógł ścigać się w Holandii. Jego miejsce w Red Bullu zajął Lawson, a do maszyny Racing Bulls wskoczył Tsunoda, który stracił miejsce w Formule 1 z końcem sezonu 2026 i który zupełnie nowymi bolidami jeszcze nie jeździł. W pierwszych i jedynych treningach w piątek najszybszy był Antonelli w Mercedesie-AMG przed Norrisem w McLarenie i Russellem w drugim Mercedesie-AMG. W kwalifikacjach do sprintu najszybszy był Russell. Za nim uplasowali się: Norris, Leclerc w Ferrari, Piastri w McLarenie, Antonelli, Verstappen w Red Bullu, Hamilton w Ferrari, Gasly w Alpine, Bortoleto w Audi oraz Lindblad w Racing Bullsie. W ostatniej piątce po raz kolejny wylądowali obaj kierowcy Aston Martina i obaj kierowcy Cadillaca. Weekend zapowiadany był jako deszczowy, ale treningi i kwalifikacje do sprintu odbyły się suchym torze.
Sobotni sprint odbył się również na sucho. Z pitów po zmianie ustawień bolidów ruszali Sainz i Alonso. Do mechaników przed startem musiał zjechać Perez, który nie wrócił już na tor. W pierwszej dziesiątce tylko Leclerc jechał na ogumieniu soft, reszta była na medium. Russell na pierwszym okrążeniu utrzymał prowadzenie, Piastri stracił pozycję na rzecz Antonelli'ego. Okrążenie 6 z 24: ze sprintu wycofuje się Hulkenberg... na trzynaście okrążeń, wróci w końcówce. Leclerc był niecałą sekundę za Norrisem i miał niecałą sekundę przewagi nad Antonellim. Okrążenie 18: Leclerc wyprzedza Norrisa, awansuje na miejsce drugie i natychmiast zaczyna się oddalać. Zapowiadało się, że na ostatnich okrążeniach zacznie padać deszcz. Sprint zakończył się wygraną Russella w Mercedesie-AMG. Kolejne punktowane pozycje zajęli: Leclerc w Ferrari, Norris w McLarenie, Antonelli w Mercedesie-AMG, Piastri w McLarenie, Verstappen w Red Bullu, Hamilton w Ferrari oraz Gasly w Alpine. Padało na okrążeniu zjazdowym.
Sobonie kwalifikacje rozpoczęły się klasycznie: po pierwszej sesji odpali obaj kierowcy Cadillaca i obaj kierowcy Aston Martina, do których dołączył Sainz w Williamsie i Bearman w Haasie. Po Q2 odpadli obaj kierowcy Alpine, Tsunoda w Racing Bullsie, Hulkenberg w Audi, Ocon w Haasie oraz Albon w Williamsie. W samej końcówce Q3 zaczął padać deszcz, który przybył za późno, aby wprowadzić zamieszanie. Pole position z przewagą 0,102 sekundy zdobył Norris w McLarenie, było to jego osiemnaste pole position w karierze. Kolejne pozycje startowe wywalczyli: Russell i Antonelli w Mercedesach-AMG, Piastri w McLarenie, Hamilton i Leclerc w Ferrari, Verstappen i Lawson w Red Bullach, Bortoleto w Audi oraz Lindblad w Racing Bullsie. Na Pereza po zmianach w bolidzie Cadillaca w warunkach Parc Ferme czekał start z alei serwisowej.
Na godzinę przed startem niedzielnego grand prix i jedyną opcją na okrążenie wyjazdowe było ogumienie przejściowe lub deszczowe. W ciągu kilkudziesięciu minut deszcz ustąpił, a tor zaczął miejscami bardzo szybko wysychać. Obie maszyny Cadillaca ruszały z alei serwisowej, wszyscy kierowcy ruszali na slickach, a start spod świateł poprzedziły dwa okrążenia za samochodem bezpieczeństwa. Norris utrzymał prowadzenie, a za nim Antonelli wyprzedził Russella. Ostatni zakręt pierwszego okrążenia: Verstappen wpada w poślizg i rozbija się na barierkach! Jego bolid zatrzymał się na wjeździe do alei serwisowej, kierowcy nie stało się nic poważnego. Z tyłu w poślizg wpadł Bortoleto, dla którego skończyło się to jedynie pełnym obrotem wokół własnej osi i stratą kilku pozycji. Okrążenie 2 z 72: czerwone flagi, wyścig zostaje przerwany.
Wyścig został wznowiony po około 30 minutach przerwy kolejnym startem spod świateł. W drodze na grid posłuszeństwa odmówił Haas z układem napędowym Ferrari prowadzony przez Bearmana, który zatrzymał się na poboczu - dodatkowe okrążenie formujące. Tym razem start Norrisa nie przebiegł idealnie i za pierwszym zakrętem na prowadzenie wyszedł Antonelli. Russella wyprzedził Piastri, który awansował na trzecie miejsce. Karę przejazdu przez aleję serwisową za przewinienie pod żółtymi flagami otrzymał Lindblad, który jechał w pierwszej dziesiątce. Na identyczną karę zapracował Colapinto. Okrążenie 15 z 72: Antonelli prowadzi z przewagą zbliżającą się do dwóch sekund. Laclerc trzyma się cały czas niecałą sekundę za Russellem, cierpliwie obserwuje ich Hamilton. Pierwsza trójka: Antonelli na ogumieniu soft, Norris na medium, Piastri na hard. Okrążenie 18: jako pierwszy z czołówki na pit stop zjeżdża Russell, który spada na miejsce dziewiąte tuż za Hulkenberga.
Okrążenie 18: Russell wyprzedza Hulkenberga. Okrążenie 19: na postój zjeżdża Piastri, który zatrzymuje się aż na 5,4 sekundy i traci pozycję na rzecz Russella. Okrążenie 22: pit stop pierwszej trójki, na prowadzeniu zostaje Hamilton. Okrążenie 25: pit stop Hamiltona, na prowadzenie wraca Antonelli przed Norrisem i Russellem. Okrążenie 27: zacięta walka o ostatnie punktowane miejsce: Gasly kontra Lindblad kontra Hulkenberg. Na miejsce dziesiąte awansuje Hulkenberg. Najszybsze okrążenie wyścigu: Hamilton. Okrążenie 34: Piastri spada na miejsce piąte, na czwarte awansuje Leclerc, który szykował atak od kilku kółek. Okrążenie 35: na miejsce piąte awansuje Hamilton, na szóste spada Piastri. Okrążenie 41: na postój zjeżdża Antonelli, a tuż po nim Russell. Okrążenie 43: Ferrari jest gotowe na pit stop Leclerca, ale kierowca odmawia. Cenne ułamki sekundy tuż za nim traci Hamilton. Okrążenie 44: pit stop Leclerca, który zatrzymuje się na długie 3,5 sekundy.
Okrążenie 45: na postój zjeżdża Piastri, który nie miał odpowiedzi na tempo rywali. Tuż przed nim pojawia się Lawson, którego udaje się wyprzedzić niedługo później. Okrążenie 48: pit stop Norrisa na 3,2 sekundy, Antonelli jest ponad dwie sekundy przed nim. Okrążenie 53: trwa walka w pierwszej trójce, trzy bolidy mieszczą się w przedziale niespełna jednej sekundy! Okrążenie 54: Norris wyprzedza Antonelli'ego, który spada na miejsce trzecie. Przed końcem okrążenia Norris wyprzedza również Hamiltona i wraca na prowadzenie. Okrążenie 55: Antonelli wyprzedza Hamiltona. Żółte flagi, a po chwili wirtualny samochód bezpieczeństwa: poza granicami toru zatrzymał się Ocon w Haasie. Okrążenie 56: pit stop Hamiltona pod VSC. W jego ślady idzie Leclerc i Piastri. Postój zaliczył również Antonelli, który spadł za Russella i utrzymał się przed Hamiltonem. Norris i Russell jechali na gumach hard, Antonelli, Hamilton, Leclerc i Piastri na wyraźnie szybszym ogumieniu soft.
Okrążenie 57 z 72: zielone flagi. Z wyścigu w międzyczasie wycofał się Stroll w Aston Martinie, ale Alonso w drugiej maszynie brytyjskiej marki jechał na miejscu dziewiątym. Norris powiększał przewagę nad Russellem, do którego zbliżali się inni. Okrążenie 65: z wyścigu wycofuje się Bottas w Cadillacu. Okrążenie 66: Russell i Antonelli na polecenie zespołu wymieniają się pozycjami, Antonelli ma 11,5 sekundy straty do lidera. Okrążenie 69: Russella atakuje Hamilton, ale na razie bez powodzenia. Antonelli oddalił się od rywali, ale jednocześnie nie zbliżał się do lidera. Okrążenie 70: VSC z powodu odłamków zalegających na torze po zderzeniu się Williamsów. Na ostatnim okrążeniu Hamilton zamiast skupić się na ataku na Russella musiał uważać na jadącego tuż za nim Leclerca. Ostatecznie do zmiany pozycji na ostatnim stopniu podium nie doszło.
Tegoroczne GP Holandii - ostatni wyścig Formuły 1 w Holandii w najbliższej przyszłości - zakończyło się wygraną Lando Norrisa w McLarenie z przewagą ponad 11,5 sekundy. Była to druga wygrana kierowcy w tym roku, druga z rzędu i trzynasta w karierze. Kolejne miejsca zajęli: Antonelli i Russell w Mercedesach-AMG, Hamilton i Leclerc w maszynach Ferrari, Piastri w McLarenie, Lawson w Red Bullu, Hulkenberg w Audi, Alonso w Aston Martinie (najlepszy wynik zespołu w tym roku), Gasly w Alpine. Po dwunastu grand prix Antonelli prowadzi nieustannie w klasyfikacji generalnej kierowców, a jego przewaga do najbliższego rywala wzrosła z 50 do 59 punktów. W tabeli konstruktorów umacnia się Mercedes-AMG, jego przewaga nad Ferrari podskoczyła z 72 do 87 punktów. Kolejny wyścig zaplanowano na szósty września, będzie nim GP Włoch na torze Autodromo Nazionale Monza.
| Klasyfikacja generalna kierowców - top 5 | ||
|---|---|---|
| Kimi Antonelli (Mercedes-AMG) | 242 pkt. | |
| George Russell (Mercedes-AMG) | 183 pkt. | |
| Lewis Hamilton (Ferrari) | 183 pkt. | |
| Lando Norris (McLaren) | 159 pkt. | |
| Charles Leclerc (Ferrari) | 155 pkt. | |
| Klasyfikacja generalna konstruktorów - top 5 | ||
|---|---|---|
| Mercedes-AMG | 425 pkt. | |
| Ferrari | 338 pkt. | |
| McLaren | 263 pkt. | |
| Red Bull Racing | 186 pkt. | |
| Racing Bulls | 66 pkt. | |



















