Aktualności

Lotus For Me - Teraz hybryda

Lotus Eletre nie jest już wyłącznie elektryczny. I nazwa Eletre nie jest jedyną, pod którą występuje. Na chińskim rynku pojawiła się właśnie nowa wersja napędowa, której europejska premiera stoi na razie pod znakiem zapytania. Lotus wraca do silników spalinowych: oto model o napędzie hybrydowym w standardzie plug-in. Auto takie zmieniło swoją nazwę na For Me.

SUV Eletre był pierwszym Lotusem nowej ery, który powstał pod skrzydłami chińskich właścicieli, koncernu Geely. Model zadebiutował na początku 2022 roku jako pierwszy elektryk w historii Lotusa i pierwszy SUV w historii Lotusa, a jego śladami poszła później elektryczna limuzyna Emeya. Eletre o długości ponad 5,1 metra zostało wprowadzone na rynek w kilku wariantach napędowych z akumulatorami o pojemności do 112 kilowatogodzin, napędem obu osi oraz mocą od 612 koni mechanicznych w wersji bazowej aż do 918 koni mechanicznych w topowym Eletre R, który rozpędza się do setki w niecałe trzy sekundy. Eletre wyniosło wyniki sprzedaży Lotusa na rekordowe poziomy, ale pozostało autem niszowym. Wariant hybrydowy może to nieco zmienić.

Zdjęcie Lotus For Me

Hybrydowe Eletre nie nazywa się już Eletre, bo nie wypada. Nowy wariant napędowy zmaterializował się w Chinach pod nazwą For Me - dosłownie "dla mnie". W aucie pojawiły się między innymi przeprojektowane dolne partie zderzaków, nowe felgi o standardowej średnicy 20 cali, nowa kolorystyka zacisków hamulcowych Brembo, dedykowane ogumienie Pirelli P Zero 5 LTS oraz wlew paliwa. Wzorem wersji elektrycznej dostaniemy adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne, adaptacyjne stabilizatory, chowany spoiler, chowany hak holowniczy oraz zastępy systemów wspomagających kierowcę. Samochód ma ważyć nawet 2,6 tony. Na hybrydowy układ napędowy typu plug-in złoży się silnik spalinowy, dwa silniki elektryczne oraz akumulator o znacznie zmniejszonej pojemności.

Zdjęcie Lotus For Me

Na potrzeby For Me zaprzęgnięto 4-cylindrowy, rzędowy motor o pojemności dwóch litrów z turbodoładowaniem. Z pojemności dwóch litrów wyciśnięto prawie 280 koni mechanicznych. Z jednostką spalinową współpracują dwa silniki elektryczne oraz akumulatory o pojemności 70 kWh, które działają w systemie pod napięciem 900 V. Hybryda Lotusa ma legitymować się mocą nawet 960 koni mechanicznych. Osiągi: od zera do setki w 3,3 sekundy, zasięg elektryczny do 420 kilometrów (według norm CLTC), ładowanie akumulatora w zakresie 30-80% w najlepszym przypadku w osiem minut. Lotus For Me wejdzie do sprzedaży na rynku chińskim już w styczniu przyszłego roku i będzie pierwszym elementem w zmienionej strategii brytyjskiej marki, która jeszcze do niedawna planowała postawić wyłącznie na elektryki. Nie wiadomo jeszcze czy i kiedy For Me trafi do Europy.

Źródło/zdjęcia: Lotus, carnewschina.com Lotus For Me na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forumUdostępnij