
Ferrari SF-26 - Proces zrozumienia
Siedemdziesiąty drugi samochód Formuły 1 od Ferrari ujrzał światło dzienne i wyjechał na swoje pierwsze okrążenia testowe po torze Fiorano. Maszyna o oznaczeniu SF-26 odpowiada na falę nowych regulacji technicznych: mniejsze i lżejsze podwozia, węższe opony, zmiana sposobu myślenia o aerodynamice oraz nowa generacja hybrydowych układów napędowych.
Z końcem sezonu 2025 do historii odeszły 800-kilogramowe bolidy, układy DRS, podwozia wykorzystujące efekt przypowierzchniowy oraz systemy odzyskiwania energii cieplnej z układu wydechowego. Maszyny zaprojektowane według regulacji 2026 są o dziesięć centymetrów węższe, mają o dwadzieścia centymetrów skrócony rozstaw osi, zwężone ogumienie na 18-calowych felgach i zmniejszoną o trzydzieści kilogramów minimalną masę własną. Korzystają z nowych systemów aktywnych aerodynamicznie: skrzydła z przodu i z tyłu uzbrojono w ruchome płaty, które w określonych warunkach będzie można używać na przykład do ataku na rywala lub obrony pozycji. Wszystkie podwozia i systemy chroniące kierowcę muszą spełniać teraz jeszcze surowsze standardy i odznaczać się jeszcze większą wytrzymałością.
Hybrydowe układy napędowe w dalszym ciągu opierają się o turbodoładowane, spalinowe V6 o pojemności 1,6 litra. Nowością jest syntetyczna mieszanka paliwowa nowej generacji. Znacznie większe znaczenie ma teraz silnik elektryczny, litowo-jonowe akumulatory oraz system odzyskiwania energii kinetycznej z układu hamulcowego. Moc jednostki elektrycznej ograniczono do 400 kW. Silnik elektryczny dodaje teraz aż do 350 kW, to prawie trzy razy więcej, niż w bolidach poprzedniej generacji. Napęd na tył przenoszą sekwencyjne skrzynie o ośmiu biegach. Ferrari od początku dziejów produkuje układy napędowe samodzielnie, ale nie tylko dla siebie. W tym roku z włoskich technologii korzystać będą również dwa amerykańskie zespoły. To Haas oraz debiutujący w mistrzostwach świata jako jedenasty zespół Cadillac. Prawie wszyscy spotkają się na pierwszych przedsezonowych testach już za kilka dni.
Zespół Scuderia Ferrari HP nie zmienia swojego podstawowego składu. W barwach z Maranello jeździć w tym roku będą 28-letni Charles Leclerc z Monako oraz 41-letni Lewis Hamilton z Wielkiej Brytanii. Leclerc debiutował w sezonie 2018 w zespole Alfy Romeo i Saubera i już rok później awansował do Ferrari. Ma na swoim koncie ponad sto siedemdziesiąt startów, osiem wygranych i pięćdziesiąt podiów. W ubiegłym roku zajął miejsce piąte w klasyfikacji generalnej kierowców. Hamilton debiutował w Formule 1 w sezonie 2007 u McLarena, z którym jeździł do końca 2012 roku. Kolejne dwanaście lat spędził w zespole Mercedesa-AMG, a z początkiem ubiegłego roku przeniósł się do Ferrari. Ma na koncie trzysta osiemdziesiąt startów, sto pięć wygranych, dwieście dwa podia i siedem tytułów mistrza świata. Zeszłoroczny sezon ukończył na miejscu szóstym w generalce. Ferrari zajęło wtedy czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej konstruktorów.
Źródło/zdjęcia: Ferrari, ferrari.com/formula1 Ferrari SF-26 na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forum


















