
Grand Prix Chin - Lekcja numer dwa
Za nami drugie tegoroczne grand prix i pierwszy tegoroczny sprint Formuły 1. Mistrzostwa świata bezpośrednio po debiucie zupełnie nowych bolidów i układów napędowych w Australii wybrały się prosto do Chin. Tydzień temu stawce przewodził Mercedes-AMG tuż przed Ferrari. Czy we wczorajszym sprincie i dzisiejszym grand prix utrzymał się taki sam rozkład sił?
Sprint w sobotę oznaczał tylko jedną sesję treningową w trakcie całego weekendu, dwie sesje kwalifikacyjne i dwa wyścigi. W piątkowych treningach tylko sześć kółek po awarii bolidu Racing Bulls zrobił Lindblad. Po kilkanaście okrążeń przejechali Sainz w Williamsie, który walczy z nadwagą swoich samochodów, Alonso w Aston Martinie, któremu ciągle brakuje części zapasowych i Perez w Cadillacu, który w swoim debiucie w mistrzostwach świata jest jak na razie najwolniejszą marką. Ferrari pokazało się ponownie z obrotowym skrzydłem, które zostało użyte tylko na treningach. Wszyscy podkreślali, że dla nowych układów napędowych i zarządzania energią chiński tor jest znacznie przyjaźniejszy, niż Australia. Na 5,45-kilometrowym Shanghai International Circuit najszybsze były Mercedesy-AMG: pierwszy Russell, drugi Antonelli, a za nimi oba McLareny i oba Ferrari. Trzeci był Norris, aktualny mistrz świata.
Na piątkowe kwalifikacje do sobotniego sprintu nie wyjechał Perez, którego Cadillac miał problem z obiegiem paliwa. Po pierwszej sesji odpadli Bottas w Cadillacu, obaj kierowcy Aston Martina oraz obaj kierowcy Aston Martina. Na kolejnej sesji jazdę zakończyli obaj kierowcy Racing Bulls, obaj kierowcy Audi, Colapinto w Alpine oraz Ocon w Haasie. Najszybszy w ostatniej sesji był Russell w Mercedesie-AMG z wynikiem jednej minuty i 31,52 sekundy (0,67 sekundy za zeszłorocznym wynikiem Hamiltona), za którym uplasował się Antonelli w drugiej maszynie niemieckiego zespołu. Kolejne miejsca zajęli: Norris w McLarenie, Hamilton w Ferrari, Piastri w McLarenie, Leclerc w Ferrari, Gasly w Alpine, Verstappen w Red Bullu, Bearman w Haasie oraz Hadjar w Red Bullu. Norris stracił do Russela 0,621 sekundy, Leclerc był od najszybszego Mercedesa-AMG o ponad jedną sekundę wolniejszy.
Sobotni sprint ruszył po godzinie czwartej rano czasu polskiego. Ferrari ponownie udowodniło swoją wyższość, jeśli chodzi o ruszanie z miejsca, ale tym razem nie udało się wskoczyć na prowadzenie. Antonelli właściwie stanął w miejscu i spadł na miejsce siódme. Hamilton wyprzedził po pierwszym zakręcie Norrisa i awansował na miejsce drugie, czwarty był Leclerc. Na pierwszym kółku Antonelli starł się z Hadjarem, na pobocze poleciały odłamki któregoś z bolidów. Hamilton wyszedł chwilowo na prowadzenie, ale przed końcem pierwszego kółka Russell odzyskał pozycję. Na końcu stawki został obrócony Lindblad. Okrążenie 2 z 19: Hamilton wyprzedza ponownie Russella, zaczyna się zabawa w wykorzystanie energii elektrycznej w odpowiednich momentach. Dopiero czternasty po słabym starcie był Verstappen, który pod światłami spadł na przedostatnie miejsce. Antonelli odzyskuje pozycje: jest szósty.
Russell próbuje atakować Hamiltona, ale tym razem jest za daleko. Okrążenie 3: baterie naładowane, na prowadzenie wraca Russell. Na prostej startowej wyprzedza go Hamilton, niecałą sekundę za nimi trzyma się Leclerc. McLareny na miejscach czwartych i piątych jadą swój wyścig. Okrążenie 4: Antonelli wyprzedza Piastri'ego, ale tylko tymczasowo. Okrążenie 5: Russell atakuje Hamiltona, ale kierowca Ferrari utrzymuje prowadzenie. Następnym razem Russell odzyskuje pozycję lidera i wygląda na to, że jest już wystarczająco daleko od najbliższego Ferrari. Okrążenie 6: Antonelli piąty, Piastri szósty. Antonelli za zderzenie z Hadjarem dostaje karę dziesięciu sekund. Okrążenie 7: Antonelli wyprzedza Norrisa. Okrążenie 8: Leclerc wyprzedza Hamiltona, Russell prowadzi z przewagą dochodzącą do prawie dwóch sekund, daleko poza zasięgiem trybu Overtake najbliższego rywalaLucid Motors dołącza do twórców robotaksówek. Taki właśnie pojazd zapowiada koncept Lunar. . Walka między kierowcami Ferrari, do których zbliżał się Antonelli, trwała przez kolejne kilometry. Okrążenie 10: Lawson po wyprzedzeniu Hadjara awansuje na miejsce ósme.
Okrążenie 11: Antonelli wyprzedza Hamiltona i awansuje na miejsce trzecie, ale po doliczeniu kary straci trzy pozycje. Okrążenie 12: ze sprintu wycofuje się Lindblad. Okrążenie 13: z wyścigu wycofuje się Bottas. Żółte flagi: poza torem na pierwszym zakręcie zatrzymało się Audi prowadzone przez Hulkenberga. Antonelli wyprzedza Leclerca, na tor wyjeżdża samochód bezpieczeństwa. Na pit stop zjeżdżają oba Mercedesy-AMG, oba Ferrari, oba Mclareny i inni. Po powrocie na tor trzeci jest Norris, czwarty Hamilton, Antonelli po odbyciu kary siódmy, Piastri ósmy. Na prowadzeniu Russell, za nim Leclerc. Na miejsca piąte i szóste awansowali Lawson i Bearman, którzy się nie zatrzymywali. Tuż za strefą punktową jadą Gasly i Ocon, który również się nie zatrzymywali. Daleko poza pierwszą dziesiątką są obaj kierowcy Red Bulla, stawkę zamyka Perez w bolidzie Cadillaca.
Koniec okrążenia 16 z 19: samochód bezpieczeństwa zjeżdża na parking, zielone flagi! Leclerc walczy z uślizgami tylnej osi, Russell oddala się na prowadzeniu i utrzymuje przewagę na poziomie około jednej sekundy. Piastri awansuje na miejsce siódme, Antonelli spada na ósme. Piastri awansuje na miejsce szóste, Bearman spada na siódme. Okrążenie 17: Antonelli wyprzedza Bearmana, Piastri wyprzedza Lawsona. Okrążenie 18: Hamilton po wyprzedzeniu Norrisa wraca na miejsce trzecie, Antonelli wyprzedza Lawsona. Piastri oddaje miejsce Antonelli'emu, którego wyprzedził nieprzepisowo po wznowieniu wyścigu, unika w ten sposób ewentualnej kary, która była znacznie bardziej kosztowna. Poza punktami walczą Ocon i Gasly, między którymi pojawia się Verstappen. Sprint kończy się dla czterokrotnego mistrza świata na miejscu dziewiątym.
W sobotnim sprincie w Chinach triumfował George Russell w Mercedesie-AMG, który tydzień temu po raz pierwszy w karierze rozpoczął sezon od zajęcia pozycji lidera klasyfikacji generalnej kierowców. Kolejne punktowane pozycje zajęli: Leclerc i Hamilton w maszynach Ferrari, Norris w McLarenie, Antonelli w Mercedesie-AMG, Piastri w McLarenie, Lawson w bolidzie Racing Bulls, dla którego były to pierwsze punkty w tym roku oraz Bearman w Haasie. Na okrążeniu zjazdowym zaczął rozpadać się Cadillac prowadzony przez Pereza, z którego odpadły fragmenty sekcji bocznych. Kilka godzin po zakończeniu sprintu odbyły się kwalifikacje do niedzielnego grand prix. Czy po raz kolejny niepodzielnie dominował nich Mercedes-AMG Petronas F1 Team?
Sobotnie kwalifikacje rozpoczęły się tym razem zgodnie z oczekiwaniami. Do rywalizacji wyjechało dwudziestu dwóch kierowców, a po pierwszej sesji odpadły solidarnie reprezentacje Williamsa, Aston Martina i Cadillaca. Po drugiej sesji z kwalifikacjami pożegnali się obaj kierowcy zespołów Audi i Racing Bulls, Colapinto w Alpine i Ocon w Haasie. Russell zgłaszał problemy z podsterownością, która wynikała z awarii przedniego skrzydła. Na samym początku Q3 Russell zatrzymał się niespodziewanie na torze, miał problemy z układem napędowym i zmianą biegów. Najmłodszym zdobywcą pole position w historii Formuły 1 został urodzony w sierpniu 2006 roku Antonelli w Mercedesie-AMG! Kolejne miejsca zajęli: Russell w Mercedesie-AMG po tylko jednym okrążeniu pomiarowym, Hamilton i Leclerc w Ferrari (ten pierwszy 0,351 sekundy za pole position), Piastri i Norris w McLarenach, Gasly w Alpine, Verstappen i Hadjar w Red Bullach oraz Bearman w Haasie. Czas pole position: jedna minuta i 32,064 sekundy, jakieś 1,42 sekundy za zeszłorocznym pole position Piastri'ego.
Niedzielne grand prix rozpoczęło się tuż po godzinie ósmej czasu polskiego. Z alei serwisowej po zmianach w samochodzie Williamsa miał startować Albon. Tuż przed startem problemy z samochodem miał Norris, którego McLaren w ogóle nie wyjechał na grid. W tym samym czasie na gridzie nad maszyną Vestappena musieli dodatkowo pracować mechanicy Red Bulla, którzy wymieniali tylne skrzydło. Norris z powodu problemów z elektryką nie wystartował w wyścigu w ogóle. Na kilka minut przed godziną startu do garażu ściągnięto również drugi bolid McLarena! Problemy miało również Audi: z pozycji startowej do garażu ściągnięto maszynę prowadzoną przez Bortoleto. Kibicie Piastri'ego liczyli na start z alei serwisowej tuż za Albonem, ale jego McLaren również został unieruchomiony - drugie DNS w grand prix z rzędu! Weekend Albona zakończył się w tym samym czasie. Na okrążenie formujące wyjechało tylko osiemnaście z dwudziestu dwóch maszyn. Odpadły dwa McLareny, jeden Williams i jedno Audi.
Czerwone światła, rozkręcenie turbodoładowanych V6, zielone światła! Po pierwszym zakręcie prowadził Hamilton przed Antonellim, na miejsce trzecie awansował Leclerc. Żółte flagi: z tyłu doszło do kontaktu Cadillaców, obrócił się Perez. O pozycje walczyli Bearman i Hadjar, co zakończyło się poślizgiem i spadkiem na koniec stawki tego drugiego. Bearman spadł poza pierwszą dziesiątkę, Verstappen po kolejnym nieudanym ruszeniu spadł na miejsce dwunaste. Na miejscu jedenastym pojawił się Alonso. Miejsca piąte i szóste zajmowali kierowcy Alpine. Okrążenie 2 z 56: Hadjar zjeżdża do mechaników na wymianę ogumienia. Antonelli wyprzedza Hamiltona i odzyskuje prowadzenie. Okrążenie 3: Russell wyprzedza Leclerca, Verstappen wraca do pierwszej dziesiątki. Okrążenie 4: Russell wyprzedza Hamiltona i awansuje na miejsce drugie. Prowadzą dwaj kierowcy Mercedesa-AMG przed dwoma kierowcami Ferrari. Wygląda na to, że tak już zostanie.
Okrążenie 10: Antonelli prowadzi z przewagą niespełna 1,5 sekundy nad Russellem, do którego ponad cztery sekundy traci Hamilton. Lindblad wyprzedza Lawsona, Verstappena atakuje Bearman. Lawson i Verstappen jako pierwsi zjeżdżają na postój. Żółte flagi, a po chwili samochód bezpieczeństwa: poza torem w Aston Martinie zatrzymał się Stroll. Na pit stop zjeżdża cała czołówka i inni, którzy nie zaczynali na ogumieniu hard. Na miejscu drugim znalazł się Colapinto, na trzecim Ocon, Antonelli zachował prowadzenie. Koniec okrążenia 13: zielone flagi, cała stawka jedzie już na ogumieniu hard, ogumieniu na różnym poziomie zużycia i rozgrzania. Okrążenie 14: Hamilton wyprzedza Russella, przed nimi trwa walka o miejsce drugie. Leclerc utknął na miejscu siódmym za Lindbladem. Hamilton po wyprzedzeniu Ocona awansuje na miejsce trzecie. Okrążenie 15: Leclerc jest już przed Lindbladem i Russellem, Hamilton awansuje przed Colapinto, Leclerc wyprzedza Ocona. Hamilton zbliżył się do lidera na niecałą sekundę.
Okrążenie 16 z 56: Leclerc wyprzedza Colapinto i awansuje na miejsce trzecie, Russell wyprzedza Ocona, a później Colapinto, Bearman awansuje przed Lindblada. Okrążenie 18: chwilowe żółte flagi, w ostatnim sektorze toru zalegają odłamki. Dziewiąty jest Verstappen, dziesiąty Lindblad. Okrążenie 19: Gasly traci pozycję na rzecz Verstappena, ale natychmiast ją odzyskuje. Okrążenie 20: Bearman wyprzedza Ocona, Gasly ponownie spada za Verstappena. W tym czasie Russell nieustannie zbliża się do podium. Okrążenie 21: Bearman wyprzedza Colapinto i awansuje na miejsce piąte, Verstappen awansuje przed Ocona, Gasly spada na miejsce dziesiąte za Hulkenberga. Okrążenie 24: Verstappen jest szósty, Colapinto siódmy. Antonelli prowadzi z przewagą ponad dwóch sekund, Leclerc utrzymuje się cały czas niespełna jedną sekundę przed Russellem i ma cały czas w zasięgu Hamiltona, którego tempo najwyraźniej spada.
Okrążenie 25: Leclerc wyprzedza Hamiltona, Russell ogląda walkę między kierowcami Ferrari i tylko czeka na swoją szanę. Przewaga Antonelli'ego rośnie do ponad czterech sekund. Za nimi Gasly wyprzedza Hulkenberga. Okrążenie 26: Hamilton wyprzedza Leclerca. Okrążenie 27: Leclerc wyprzedza Hamiltona, przewaga lidera zbliża się już do siedmiu sekund. Pod koniec okrążenia Russel wyprzedza Hamiltona i awansuje na trzecie miejsce. Okrążenie 28: żółte flagi, na torze obrócił się Lindblad. Okrążenie 29: siódmy jest Gasly, ósmy Colapinto, na dziewiąte miejsce spada Ocon. Russell wyprzedza Leclerca, do lidera traci ponad 7,5 sekundy. Okrążenie 30: pierwszy i być może jedyny pit stop Ocona, który opuszcza pierwszą dziesiątkę. Okrążenie 33: po swoim pierwszym pit stopie pierwszą dziesiątkę opuszcza Colapinto. Żółte flagi: ścierają się Ocon i Colapinto, dochodzi do kontaktu, po którym obracają się oba bolidy! Okrążenie 35: z wyścigu wycofuje się Alonso w Aston Martinie, który nie był w stanie wytrzymać dłużej wibracji samochodu. Coraz bliżej pierwszej dziesiątki jest Cadillac: miejsca czternaste i piętnaste.
Okrążenie 36 z 56: błąd na hamowaniu Leclerca! Wyprzedza go Hamilton, który od kilku okrążeń skarży się na niedobór mocy. Ocon za spowodowanie kolizji z Colapinto dostaje karę 10 sekund. Antonelli prowadzi bez większych zmartwień, Russell jest siedem sekund za nim. Okrążenie 40: Leclerc wyprzedza Hamiltona i wraca na podium, na kolejnej sekcji zakrętów Hamilton odzyskuje pozycję. Okrążenie 43: Antonelli traci cenne ułamki sekundy na dublowaniu, ale to samo czeka Russella, który ma ponad siedem sekund straty. Okrążenie 44: pit stop Lindblada, który spada na przedostatnie miejsce. Okrążenie 46: Verstappen zwalnia, zjeżdża w trybie awaryjnym do mechaników i wycofuje się z wyścigu! Dzięki temu w pierwszej dziesiątce pojawia się Colapinto, który wkrótce będzie dublowany. Antonelli zwiększa przewagę: najszybsze okrążenie wyścigu, Russel jest prawie dziewięć sekund za nim. Okrążenie 53: żółte flagi, Antonelli zblokował koła podczas hamowania i wypadł poza tor! Stracił na tym jakieś dwie sekundy i pogorszył stan swojego ogumienia.
Po swoją pierwszą wygraną w karierze w Formule 1 w Chinach sięgnął Andrea Kimi Antonelli w Mercedesie-AMG! Włoch został drugim najmłodszym zwycięzcą w historii, tuż po Verstappenie, który wygrał przed swoimi dziewiętnastymi urodzinami. Była to pierwsza wygrana włoskiego kierowcy od prawie dokładnie dwudziestu lat (w połowie marca 2006 roku za kierownicą maszyny Renault wygrał Fisichella). Ku zaskoczeniu zgromadzonych Antonelli został zapowiedziany na podium jako... Kimi Raikkonen, który zakończył karierę w 2021 roku. Zdarza się. Kolejne miejsca zajęli: Russell w drugim Mercedesie-AMG, Hamilton i Leclerc w Ferrari (dla Hamiltona było to pierwsze podium w grand prix w Ferrari), Bearman w Haasie, Gasly w Alpine, Lawson w Racing Bullsie, Hadjar w Red Bullu, Sainz w Williamsie oraz Colapinto w Alpine. Chiny bez punktów opuściły zespoły Audi, Cadillac, Aston Martin i aktualni mistrzowie świata czyli McLaren. Dla Williamsa były to pierwsze punkty w tym roku.
Po dwóch wyścigach i jednym sprincie w klasyfikacji generalnej prowadzi Russell. Drugie miejsce zajmuje Antonelli, którego strata zmalała z siedmiu do czterech punktów. Za kierowcami Mercedesa-AMG plasują się obaj kierowcy Ferrari, na miejsce piąte przed Norrisa awansował Bearman. W tabeli konstruktorów przewagę buduje Mercedes-AMG, do którego strata Ferrari powiększyła się z 16 do 31 punktów. Na miejsce czwarte awansował Haas, na piąte spadł Red Bull. Bez punktów pozostaje Aston Martin oraz Cadillac. Kolejnym wyścigiem będzie GP Japonii, które zaplanowano na ostatni weekend marca. Wiadomo już, że w kwietniu nie odbędzie się żaden wyścig: z powodu sytuacji na Bliskim Wschodzie odwołano grand prix w Bahrajnie i Arabii Saudyjskiej (oficjalny komunikat pozostawia przestrzeń na próby zorganizowania ich w innych terminach).
| Klasyfikacja generalna kierowców - top 5 | ||
|---|---|---|
| George Russell (Mercedes-AMG) | 51 pkt. | |
| Kimi Antonelli (Mercedes-AMG) | 47 pkt. | |
| Charles Leclerc (Ferrari) | 34 pkt. | |
| Lewis Hamilton (Ferrari) | 33 pkt. | |
| Oliver Bearman (Haas) | 10 pkt. | |
| Klasyfikacja generalna konstruktorów - top 5 | ||
|---|---|---|
| Mercedes-AMG | 98 pkt. | |
| Ferrari | 67 pkt. | |
| McLaren | 18 pkt. | |
| Haas | 17 pkt. | |
| Red Bull | 12 pkt. | |



















