
Mercedes-Benz GLS - Płynne integracje
Mercedes-Benz, który w pierwszym kwartale tego roku sprzedał prawie pół miliona samochodów osobowych i vanów, ma do zaproponowania swoim klientom kilka nowości. Jedną z nich jest odświeżony model GLS, czyli największy z SUV'ów spod znaku trójramiennej gwiazdy. Wiosenne modernizacje objęły przede wszystkim stylistykę i podwyższenie komfortu podróżowania.
GLS to największy, najdroższy i najbardziej luksusowy SUV marki Mercedes-Benz, ponad którą stoi jeszcze Mercedes-Maybach. Model produkowany jest już od dwudziestu lat, a siedem lat temu miała miejsce premiera trzeciej generacji, która doczekała się w tym miesiącu modernizacji. Zmiany zaczynają się od przeprojektowanego grilla z chromowanym obramowaniem oraz podświetleniem i podświetlanego firmowego logo. Do tego dochodzą zaktualizowane multimedia z ekranami w systemie MBUX Superscreen i dostępem do firmowego sklepu Mercedes-Benza, rozbudowany pakiet Rear Comfort Package Plus dla pasażerów, nowe fotele w drugim i trzecim rzędzie, nowe filtry kabinowe, automatyczna klimatyzacja Thermotronic oraz poprawiony komfort podróżowania dzięki adaptacyjnemu zawieszeniu pneumatycznemu Airmatic, które potrafi z wyprzedzeniem wykrywać nierówności jezdni.
GLS ma ponad 5,2 metra długości i na rynkach europejskich oferowany jest wyłącznie z adaptacyjnym napędem obu osi w systemie 4Matic. W katalogu znajdziemy dwa silniki wysokoprężne oraz dwa benzynowe, wszystkie w układzie miękkiej hybrydy ze zintegrowanym rozrusznikiem-generatorem o mocy 17 KM i momencie obrotowym 205 Nm. Ofertę otwierają rzędowe, 6-cylindrowe silniki wysokoprężne o pojemności prawie trzech litrów. GLS 350d 4Matic dysponuje mocą 313 koni mechanicznych i momentem obrotowym 650 niutonometrów, GLS 450d 4Matic ma 367 koni mechanicznych oraz 750 niutonometrów. Ofertę benzynową otwiera GLS 450 4Matic z rzędową szóstką o pojemności trzech litrów, z której płynie 381 koni mechanicznych oraz 560 niutonometrów. Samochód taki rozpędza się do setki w 5,7 sekund i rozwija prędkość maksymalną ograniczoną do 250 km/h. Z najsłabszym silnikiem wysokoprężnym rozpędzimy się tylko do 238 km/h, sprint od zera do setki w jego przypadku zajmie 6,3 sekundy.
Najmocniejszą propozycją Mercedes-Benza będzie GLS 580 4Matic z silnikiem V8 o pojemności prawie czterech litrów, który połączono z 9-stopniowym automatem, obecnym również w pozostałych wersjach napędowych. Decydując się na taką maszynę dostaniemy 537 koni mechanicznych oraz 750 niutonometrów, które pozwolą na rozwinięcie 100 km/h w czasie jedynie 4,7 sekundy. Modernizacje na rok 2026 i kolejne nie objęły jeszcze sportowego GLS pod marką Mercedes-AMG i topowego wcielenia pod marką Mercedes-Maybach. Ceny? Oficjalnego polskiego cennika jeszcze nie ma. GLS przed modernizacją w najtańszej wersji kosztował ponad 515 tysięcy złotych, a bazowa cena wersji z widlastą ósemką przekraczała 690 tysięcy. Decydując się na Maybachy lub AMG trzeba było być gotowym na wydatek rzędu jednego miliona złotych (plus nawet 250 tysięcy złotych po dociążeniu samochodu elementami z długiej listy wyposażenia opcjonalnego).
Źródło/zdjęcia: Mercedes-Benz Mercedes-Benz GLS na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forum


















