
Porsche 975 RSE - Maksymalizacja efektywności
Mistrzostwa świata elektrycznej Formuły E szykują się do kolejnego przeskoku technologicznego i wprowadzenia na tory bolidów przyszłej, czwartej już generacji, które będą odznaczały się między innymi znacznie większą mocą. Jedną z marek, która przygotowuje się do nowej ery jest Porsche, które z maszynami obecnej generacji broni w tym roku tytuły mistrzowskie.
Fabryczne zespoły Porsche obecne są w Formule E od sezonu 2019/20, w którym obowiązywały 340-konne bolidy drugiej generacji. Na początku roku 2022 marka sięgnęła po swoją pierwszą wygraną, a w sezonie 2022-23, w którym do akcji weszły 476-konne bolidy trzeciej generacji oprócz fabrycznego zespołu zaczęła dostarczać bolidy dla ekipy Andretti, z którą mistrzostwo świata zdobył Jake Dennis. W sezonie 2023-24 mistrzem świata za kierownicą fabrycznego Porsche został Pascal Wehrlein. W sezonie 2024-25 marka zdobyła przyznawane dopiero od dwóch lat mistrzostwo świata producentów (z bolidów Porsche korzystał nie tylko zespół Andretti, ale również Cupra), a także mistrzostwo świata zespołów jako TAG Heuer Porsche. Pasmo sukcesów sprawiło, że na sezon 2026-27, trzynasty sezon Formuły E, planowany jest nie jeden, ale dwa fabryczne zespoły Porsche. Będą one korzystały z zupełnie nowego bolidu o oznaczeniu 975 RSE, które nawiązuje do 75-lecia Porsche Motorsport.
W elektrycznej Formule E nikt nie buduje bolidów samodzielnie. Wszystkie maszyny bazują na standardowych podwoziach od francuskiego Spark Racing Technology, które w czwartej generacji otrzymają litowo-jonowe akumulatory o pojemności 51,25 kilowatogodzin od Podium Advanced Technologies i napęd obu osi. Nowy jest układ napędowy przedniej osi, system ładowania akumulatorów z mocą do 600 kW, system odzyskiwania energii z hamowania z mocą do 350 kW na obu osiach, ogumienie Bridgestone z osobnymi zestawami na duży deszcz oraz pakiet aerodynamiczny w konfiguracji o małym i dużym docisku. W rękach każdego konstruktora będzie między innymi układ napędowy tylnej osi, skrzynia biegów, systemy chłodzenia oraz elektronika i oprogramowanie zarządzające wykorzystaniem energii. W czwartej generacji będzie można również eksperymentować w określonym regulaminem zakresie z tylnym zawieszeniem, mechanizmami różnicowymi obu osi czy charakterystyką bezprzewodowego układu hamulcowego.
Maszyny czwartej generacji będą miały 5,54 metra długości, 179 centymetrów szerokości i około 111 centymetrów wysokości. Zgodnie z przepisami Porsche 975 RSE będzie ważyć 954 kilogramy (bez kierowcy), to tylko kilka kilogramów więcej od poprzednika. Docisk aerodynamiczny ma być nawet o 150% większy od wersji Evo trzeciej generacji. Silnik elektryczny na przedniej osi będzie dostarczał do 250 kW mocy, na tylnej do 350 kW. Maksymalna moc układu napędowego osiągnie równie 600 kW - 816 koni mechanicznych! Nowe maszyny mają rozpędzać się od zera do setki w 1,8 sekundy, od zera do 200 km/h w 4,4 sekundy i rozwijać prędkość maksymalną 335 kilometrów na godzinę. Oprócz Porsche w Formule E rywalizują obecnie takie marki, jak Nissan, Cupra, DS, Jaguar, Lola w spółce z Yamahą oraz Citroen. Sezon 2026/27 powinien rozpocząć się tradycyjnie w grudniu.
Źródło/zdjęcia: Porsche, fiaformulae.com Porsche 975 RSE na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forum


















