
MG Go! - Silna tożsamość
Chińskich producentów samochodów nie przestaje w krajach europejskich przybywać, a najwięksi z nich mogą sobie pozwolić na wdrażanie nowych strategii. Po autach importowanych z Chin czy chińskich autach składanych w Europie przyszedł czas na chińskie auta projektowane i produkowane w Europie dla Europejczyków. Taki kierunek zwiastuje koncept malucha Go! od MG.
MG jest jedną z kilku marek, których chińskie korzenie mogą budzić wątpliwości, ale wątpliwości budzić nie powinny. Jej początki sięgają lat dwudziestych minionego stulecia i zakładów Morris Garages, których działalność opierała się na automobilach Morrisa. Od 1930 roku można było już mówić o osobnych producencie aut MG, który przetrwał w oryginalnej formie do początku lat siedemdziesiątych. Później firmę przejęło British Motor Corporation i kolejne twory, jak British Leyland. W drugiej połowie lat osiemdziesiątych wyłoniło się Rover Group, a kilkanaście lat później MG Rover Group. Pierwsze lata dwudziestego pierwszego wieku były ostatnimi latami MG jako brytyjskiej marki. W roku 2005 do akcji wkroczyła chińska grupa Nanjing Automobile, która dwa lata później utworzyła SAIC Motor. W roku 2006 powołano do życia dzisiejsze MG Motor, które pięć lat później pokazało swój pierwszy model nowej ery. Dziś MG jest jednym z najpopularniejszych chińskich producentów samochodów w Europie.
Do tej pory MG oferowało samochody które powstawały w pierwszej kolejności przede wszystkim o azjatyckich klientach, szczególnie jeśli chodzi o pojazdy o napędzie elektrycznym. Na tegorocznym Festiwalu Prędkości w Goodwood pokazano dwa koncepty, które zwiastują zmianę kierunku ofensywy: w ofercie MG w najbliższej przyszłości mają pojawić się zupełnie nowe auta, które od początku będą projektowane z myślą o europejskich odbiorcach. Pierwszym z nich był koncept malucha Go!, który świetnie sprawdzi się w mieście. Drugim był koncept sportowego crossovera Cyber, który wydaje się podążać trendami wyznaczanymi przez marki BYD, Xiaomi, Voyah czy... Ferrari albo Porsche. Oba koncepty stawiają na nowoczesną formę, ale odwołują się jednocześnie do długiej i bogatej historii nie tylko drogowych samochodów MG.
Pięciodrzwiowy, muskularny MG Go! miał być inspirowany sportowymi autami MG z minionej epoki, na czele z coupe B GT z lat sześćdziesiątych. Chodzi jest wyłącznie o charakter auta, a nie jego wygląd. Ten pierwszy ma nawiązywać również do takich klasyków, jak MG Metro Turbo, MG ZR z początku tego stulecia czy 435-konnego elektryka MG EX4, który narodził się kilka lat temu. Koncept Go! powstał w całości w londyńskim MG Design Centre i został zaprojektowany przez zespół pod wodzą Carla Gothama. Już wcześniej w tym samym miejscu powstały początkowe projekty dla sedana MG 5, hatchbacka MG 4 oraz roadstera Cyberster, który zaprowadził markę na zupełnie nowe tereny. Koncept Go! ma być zwiastunem miejskiego malucha segmentu B, który miałby być pokazany światu już w przyszłym roku.
Drugi koncept, koncept o niezbyt wyszukanej nazwie Cyber, to pomysł na auto zupełnie innego segmentu. Projekt ten zaprezentowano w postaci pełnowymiarowej rzeźby nadwozia, która zwiastuje dużego SUV'a segmentu D o sportowym zacięciu. To zapowiedź przyszłego okrętu flagowego marki, który miałby być inspirowany między innymi prototypem EX181. Model EX181, powstały w latach pięćdziesiątych na bazie drogowego MGA, był ostatnim pojazdem marki zbudowanym z myślą o rekordach prędkości. Maszyna napędzana 300-konnym doładowanym silnikiem o pojemności 1,5 litra rozpędziła się w 1957 roku rozpędziła się prawie do 400 km/h. Przyszły Cyber nie będzie szedł na rekordy, ale po zapowiedziach można spodziewać się jednego z najmocniejszych i najszybszych, drogowym samochodów w historii MG. W tym przypadku twórcy auta nie deklarują żadnych terminów.
Źródło/zdjęcia: MG Motor MG Go! na forumMG Cyber na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forum


















