Wesprzyj utrzymanie i rozwój strony: Postaw kawę na buycoffee.to Przybij piątkę na suppi.pl
Aktualności

Aston Martin Dreadnought - Cyfrowa dominacja

Czegoś takiego po Aston Martinie chyba nikt się nie spodziewał. Marka, która z jednej strony przeżywa ciężkie chwile w Formule 1, a z drugiej utrzymuje przy życiu potężne V12 i w końcu stoi dumnie obiegami nogami wśród producentów super sportowych coupe z silnikami umieszczonymi centralnie, przygotowała koncept... bojowej terenówki do zastosowań militarnych. Oto Dreadnought.

Czy w Aston Martinie doszło do niespodziewanej zmiany strategii czy nagle znalazły się środki na realizację szalonych projektów, które na pierwszy rzut oka do marki zupełnie nie pasują? Nic z tych rzeczy. Koncept, o którym dzisiaj mówimy to wirtualna maszyna o nazwie Dreadnought - dosłownie "pancernik". Aston Martin nie zamierza budować niczego takiego (poza nieruchomym modelem w pełnej skali), a cały samochód został przygotowany specjalnie z myślą o wirtualnym świecie gier wieloosobowych z serii Call of Duty, które produkuje studio Infinity Ward i publikuje grupa Activision. To nie pierwsze tego typu przedsięwzięcie brytyjskiej marki - już wcześniej projektowano samochody specjalnie z myślą o serii gier Gran Turismo. Tym razem jednak nie chodzi o wyścigi, ale o walkę zbrojną z przeciwnikiem z dowolnej części świata. Dreadnought będzie służył tu przede wszystkim jako niezawodny środek transportu po bezdrożach.

Zdjęcie Aston Martin Dreadnought

Nietypowy samochód zostać zaprojektowany w fabrycznym studiu Aston Martin Design, które nie musiało przejmować się ograniczeniami wynikającymi z budowania działającego auta w rzeczywistości. Dreadnought pozostaje rasowym Aston Martinem: charakterystyczne kształty zagięć przedniej maski i wlotów powietrza, charakterystyczne kształty świateł, ostro ścięty tył i ozdobne detale, które można łatwo powiązać z samochodami produkowanymi seryjnie. Karoseria i podwozie są odpowiednio osłonięte, w każdym rogu wystają ogromne terenowe opony, z tyłu straszą płaty generujące docisk aerodynamiczny, a dwuosobową kabinę wypełniają cyfrowe wyświetlacze, użyteczne schowki oraz bojowe wyposażenie. Samochód pokryto lakierem w zielonym odcieniu Chiltern Green. To klasyczna pozycja z katalogu producenta z Gaydon: właśnie w takim kolorze ponad trzydzieści lat temu debiutował Aston Martin DB7.

Zdjęcie Aston Martin Dreadnought

Dreadnought miałby być zbudowany na lekkiej i wytrzymałej platformie z włókien węglowych. Pojazd napędzany byłby mocarnym V12, którego moc - być może grubo ponad 800 koni mechanicznych - byłaby przenoszona na wszystkie cztery koła. Nazwę samochodu zaczerpnięto od słynnego brytyjskiego pancernika HMS Dreadnought, który w 1906 roku wyznaczał nowe standardy technologiczne. Koncept Aston Martina zadebiutował podczas tegorocznej edycji Fanatics Fest w Nowym Jorku, na którą przywieziono nieruchomy model w pełnej skali. Dreadnoughtem będzie można poruszać się wyłącznie w wirtualnym świecie. Maszyna pojawi się w grze Call of Duty: Modern Warfare 4 z gatunku FPS (strzelanka pierwszoosobowa), której premierę na konsolach i komputerach zaplanowano na końcówkę października tego roku. A może później znajdzie się ktoś z worem gotówki, kto zażyczy sobie zbudowania Dreadnoughta w rzeczywistości?

Źródło/zdjęcia: Aston Martin Aston Martin Dreadnought na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forumUdostępnij