Aktualności

Nissan Newbird Połączenie wizji

Nissan Bluebird to jeden z setek, jeśli nie tysięcy, samochodów klasy średniej, które po kilkudziesięciu latach produkcji odeszły w zapomnienie i zostały zastąpione zupełnie nowym modelem. Jego historia zakończyła się na dobre kilkanaście lat temu... a teraz przypomina o nim nietypowy prototyp przemianowany na Newbird.

Historia modelu Bluebird sięga pierwszej połowy lat pięćdziesiątych, kiedy to Bluebird pojawił się jako model kilku różnych, azjatyckich marek należących do Nissana lub z nim współpracujących, których nazewnictwo różniło się również w zależności od rynku sprzedaży. Na początku lat osiemdziesiątych sedan przesiadł się z platformy z silnikiem z przodu i napędem na tył na platformę z silnikiem z przodu i przednim napędem. Jego produkcję zakończono w 2001 roku, a jeszcze do 2007 roku produkowano jego oficjalne klony na rynku chińskim. Można przyjąć, że na rynkach europejskich zastąpił go model Primera, który produkowany był od początku lat dziewięćdziesiątych. Po roku 2000 nazwa Bluebird pojawiła się jeszcze w modelu Sylphy, który ma osobny rodowód. To skomplikowane, wróćmy do Newbirda.

Nissan Newbird

Newbird został przygotowany specjalnie z okazji 35-lecia rozpoczęcia produkcji samochodów Nissana w zakładach w Sunderland w Wielkiej Brytanii. Bluebird był pierwszym modelem, który opuścił bramy fabryki pod koniec 1986 roku. Od tamtego czasu w Sunderland wyprodukowano ponad 10,5 miliona pojazdów, a zatrudnienie w fabryce wzrosło z około 430 do około 6000 tysięcy osób. Dziewiętnaście osób, które pracowało w zakładzie w 1986 pracuje w nim do dzisiaj i obecnie trudni się produkcją elektrycznego modelu Leaf. Bluebird Job 1 spoczywa dziś w lokalnym muzeum, a do roku 1990 fabrykę opuściło ponad 187 tysięcy sztuk tego modelu. Leaf powstał w tym samym miejscu już w ponad 200 tysiącach egzemplarzy.

Nissan Newbird

Newbird to połączenie klasycznego Bluebirda ze współczesnym Leafem. Pod kanciastą karoserią prosto z lat osiemdziesiątych, którą w Nissan Design Europe ozdobiono nowym malowaniem, odświeżonym oświetleniem oraz podświetlonym logiem Nissana, wylądował elektryczny układ napędowy w miejscu spalinowego. Między komorę silnika i bagażnik rozdzielono moduły akumulatora o pojemności 40 kWh, a z przodu zainstalowano silnik elektryczny. Przeprojektowano układy wspomagania kierownicy, hamulcowy, ogrzewania i zawieszenie, a pod klapką wlewu paliwa ukryto gniazdo do ładowania baterii. Osiągi: setka w niecałe piętnaście sekund i zasięg do około 210 kilometrów. Przekształcenie Bluebirda w auto elektryczne powierzono angielskim zakładom Kinghorn Electric Vehicles, które specjalizują się w konwersji klasyków na elektryki. Prace trwały ponad trzy miesiące.

Skomentuj na forumUdostępnij