Aktualności

Apollo Evo - Nurt surrealistyczny

Po kilku latach prac i jazd prototypami do produkcji wchodzi oficjalnie super coupe Evo marki Apollo. Maszyna o kształtach rodem z filmów science-fiction trafi tylko do garstki klientów i nie będzie dopuszczona do poruszania się po zwykłych drogach... o ile tylko ktoś nie zdecyduje się na konwersję i homologację jednostkową we własnym zakresie.

Apollo Automobil, powstałe prawie jedenaście lat temu po bankructwie niemieckiego Gumperta, zapowiedziało model Evo już pod koniec 2021 roku. Nowa maszyna miała wywodzić się z drogowego super coupe IE, Intensa Emozione, które zadebiutowało jesienią 2017 roku. Oznaczało to lekki kadłub z włókien węglowych, umieszczony centralnie silnik spalinowy oraz karoserię o szalonych liniach, pełnych ostrych krawędzi, odstających paneli i wzbudzających grozę nitek świetlnych, plus elementy aktywne aerodynamicznie. Apollo pokazywało się z prototypem Evo w różnych miejscach, wliczając przejazdy po słynnym Nordschleife. W tym roku maszyna w końcu wchodzi oficjalnie do produkcji. Produkcji w bardzo limitowanej liczbie, oczywiście.

Zdjęcie Apollo Evo

W seryjnym Evo dostaniemy wszystko, co zapowiadano prototypem i jeszcze więcej. Samochód będzie zbudowany w dużej mierze z włókien węglowych, a elementy jego zawieszenia przybiorą organiczne kształty. Ta sama koncepcja definiuje ciasną kabinę, która względem prototypu została właściwie zaprojektowana od nowa. Wyświetlacze i przełączniki rozłożono na tunelach z włókien węglowych i metali lekkich, które kształtami przypominają twory ukształtowane przez naturę. Elementy aluminiowe wyprodukowano w druku 3D. W druku 3D powstały także tytanowe końcówki wydechu. Węglowy kadłub auta waży tylko około 165 kilogramów i jest o kilkanaście procent sztywniejszy i lżejszy od poprzednika. Cały samochód ma ważyć około 1200 kilogramów.

Zdjęcie Apollo Evo

Apollo Evo napędzany jest wolnossącym V12 o pojemności prawie 6,3 litra. To jednostka z rodowodem Ferrari, której modyfikacjami już wcześniej na potrzeby modelu Intensa Emozione zajęły się zakłady Autotecnica Motori oraz HWA. Wolnossący silnik ma zbliżać się do 800 koni mechanicznych i przekraczać 760 niutonometrów. Apollo buduje obecnie Evo na podwoziu numer jeden, które jeszcze w tym roku ma trafić do pierwszego właściciela. Produkcja modelu będzie ograniczona do jedynie dziesięciu egzemplarzy w cenie kilku milionów euro każdy. Samochód po opuszczeniu będzie przeznaczony wyłącznie do poruszania się po torach wyścigowych.

Źródło/zdjęcia: Apollo Automobil Apollo Evo na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forumUdostępnij