
Grand Prix Japonii - Dostrajanie formatu
Trzecie grand prix nowej Formuły 1 jest już za nami. Mistrzostwa świata po wizytach w Australii i Chinach skierowały się do Japonii i odwiedziły słynną Suzukę. Przez ostatnie cztery lata wygrywał tu nieprzerwanie Max Verstappen, który przerwę po GP Chin wykorzystał na start w pucharze Nürburgring Langstrecken-Serie... zakończonym zwycięstwem i dyskwalifikacją.
Verstappen przygotowuje się do zdobycia słynnego Nordschleife od kilkunastu miesięcy. W ubiegłym roku rozgrzewał się w kategorii GT3 za kierownicą Ferrari, w tym roku przesiadł się do Mercedesa-AMG. W miniony weekend w 4-godzinnym wyścigu NLS ekipa Mercedes-AMG Team Verstappen Racing obsługiwana przez Winward Racing w składzie Verstappen, Juncadella i Gounon zdobyła pole position i dojechała do mety na miejscu pierwszym z ogromną przewagą. Start zakończył się niestety dyskwalifikacją: zespół zużył więcej zestawów ogumienia, niż pozwalały przepisy. Na kwiecień zaplanowano aż trzy rundy NLS - nie wykluczone, że Verstappena zobaczymy tam ponownie. Formuła 1 w kwietniu ścigać się nie będzie, wyścigi w Bahrajnie i Arabii Saudyjskiej zostały odwołane. W maju Verstappen i spółka mają wystartować w 24-godzinnym wyścigu na Nürburgring Nordschleife.
Po wyścigach z Australii oraz Chinach ze stawki jedenastu zespołów wyłonił się tylko jeden faworyt: Mercedes-Benz z dwoma wygranymi grand prix i jednym wygranym sprintem. Na pierwszych treningach w Japonii na 5,8-kilometrowej Suzuce z nową nawierzchnią, na którą zespoły przywiozły liczne modernizacje, wyglądało to podobnie: pierwszy Russell, drugi Antonelli, trzeci Norris w McLarenie. W drugiej sesji treningowej stawkę otwierał Piastri w McLarenie, drugi był Antonelli, trzeci Russell. W ostatniej, sobotniej sesji treningowej najszybszy był Antonelli, który wyprzedził Russella oraz Leclerca w Ferrari. W pierwszych piątkowych treningach na pokładzie jednego z Aston Martinów po raz trzeci w swojej karierze pojawił się Jak Crawford, 20-latek z USA, który w ubiegłym roku zajął drugie miejsce w mistrzostwach Formuły 2. W specjalnie zmienionych kolorach pokazały się bolidy i kierowcy zespołów Mercedes-AMG, Haas i Racing Bulls.
Na czas kwalifikacji wprowadzono małe zmiany w przepisach: limit odzyskiwanej energii zmniejszono z 9 do 8 MJ. Miało to poprawić rywalizację i oddać część wagi odebranej umiejętnościom kierowców (ich wypowiedzi po fakcie budzą nowe wątpliwości). Po pierwszej rundzie zgodnie odpadli obaj kierowcy Aston Martina, obaj kierowcy Cadillaca oraz Bearman w Haasie i Albon w Williamsie. Najszybszy był Leclerc. Po Q2 odpadli Sainz w Williamsie, Colapinto w Alpine, Lawson w Racing Bullsie, Hulkenberg w Audi, Ocon w Haasie i niespodziewanie Verstappen w Red Bullu, którego bolid nie dawał się prowadzić tak, jak powinien. Najszybszy był Antonelli. Pole position z czasem 1:28,778 zdobył Kimi Antonelli w Mercedesie-AMG (to 1,795 sekundy wolniej od zeszłorocznego pole position). Na kolejnych miejscach uplasowali się: Russell w drugim Mercedesie-AMG, Piastri w McLarenie (strata 0,354 sekundy do pole position), Leclerc w Ferrari, Norris w McLarenie, Hamilton w Ferrari, Gasly w Alpine, Hadjar w Red Bullu, Bortoleto w Audi oraz Lindblad w Racing Bullsie.
Kibicie śledzący grand prix przed wszelkiego rodzaju odbiornikami ponownie nie mieli szans na wyspanie się w niedzielę. Wyścig na Suzuce wystartował po godzinie siódmej rano czasu polskiego, kilka godzin po zmianie czasu na letni. Na gridzie pod światłami po raz pierwszy w tym roku stanęły wszystkie dwadzieścia dwa bolidy. Start grand prix w powodu napraw barierek opóźniono o dziesięć minut. Prawie wszyscy zaczynali na ogumieniu medium. Czerwone światła... zielone światła! Kierowcy Mercedesów-AMG ponownie stracili pozycje. Na prowadzenie wyszedł Piastri, na drugie miejsce awansował Leclerc! Po kilku zakrętach Antonelli był dopiero szósty, Russell czwarty. Na podium dostał się Norris, piąty był Hamilton, na miejsce dziesiąte awansował Verstappen. Słaby start Audi: Bortoleto stracił cztery pozycje, Hulkenberg sześć. Okrążenie 2 z 53: Antonelli wyprzedza Hamiltona.
Okrążenie 2: Verstappen wyprzedza Hadjara i awansuje na miejsce dziewiąte. Okrążenie 3: Russell wyprzedza Norrisa i wraca na podium, Ocon wyprzedza Hadjara, który spada poza pierwszą dziesiątkę. Piastri ma już jakieś 1,5 sekundy przewagi. Okrążenie 4: Russell wyprzedza Leclerca, który ma problemy z optymalnym wykorzystaniem energii elektrycznej. Okrążenie 5: Verstappen wyprzedza Lindblada i awansuje na miejsce ósme. Okrążenie 8: Russell wyprzedza Piastri'ego i wychodzi na prowadzenie. Okrążenie 9: Piastri z zapasem energii elektrycznej odzyskuje pozycję przed pierwszym zakrętem. Okrążenie 11: Antonelli wyprzedza Norrisa i wskakuje na miejsce czwarte. Okrążenie 15: Antonelli awansuje na miejsce trzecie, Leclerc spada na trzecie. Leclerc w typowym manewrze odzyskuje pozycję przed pierwszym zakrętem kolejnego okrążenia.
Okrążenie 17 z 53: jako pierwszy na pit stop zjeżdża Norris. Okrążenie 18: pit stop Leclerca, który wraca na tor przed Norrisem. Okrążenie 19: na pit stop z pozycji lidera zjeżdża Piastri, który wraca na tor za Verstappenem. Okrążenie 21: Piastri wyprzedza Verstappena, na pit stop zjeżdża Russell, który wraca na tor tuż przed Verstappenem. Okrążenie 22: żółte flagi, na barierkach rozbił się Bearman w Haasie, który trafił na szybkim łuku na oszczędzającego energię Colapinto - różnica prędkości ponad 50 km/h. Uderzenie wygenerowało przeciążenie około 50 g, kierowcy nie stało się nic poważnego poza stłuczonym kolanem. Na "tani" pit stop zjeżdżają m.in. Antonelli, Hamilton, Gasly i Verstappen, a na tor wyjeżdża samochód bezpieczeństwa. Okrążenie 23: prowadzi Antonelli, drugi jest Piastri, trzeci Russell, tuż za podium jadą obaj kierowcy Ferrari. Pierwszą dziesiątkę zamykają Lawson i Bortoleto. Okrążenie 26: zielone flagi. Okrążenie 27: Russel traci pozycję na rzecz Hamiltona, Antonelli oddala się na prowadzeniu i natychmiast wyrabia przewagę prawie 1,5 sekundy.
Okrążenie 31: z wyścigu wycofuje się Stroll w Aston Martinie. Okrążenie 37: Russell spada na miejsce piąte, na czwarte awansuje Leclerc, Antonelli prowadzi z przewagą przekraczającą już sześć sekund. Kilka okrążeń później zaczyna się walka o podium między kierowcami Ferrari. Okrążenie 42: Leclerc wyprzedza Hamiltona i awansuje na miejsce trzecie. Okrążenie 43: Hamilton traci miejsce czwarte na rzecz Russella. Okrążenie 48: Hamilton spada za Norrisa, ale po chwili odzyskuje piątą pozycję. Antonelli prowadzi niezagrożony z przewagą dochodzącą już do trzynastu sekund. Okrążenie 51, walka o podium: Russell wyprzedza Leclerca, Leclerc wyprzedza Russella. Walka o piąte miejsce: Norris wyprzedza Hamiltona, Hamilton wyprzedza Norrisa. Okrążenie 52: Norris ponownie wyprzedza Hamiltona, tym razem na stałe. Russell nie miał już okazji do zaatakowania podium.
Tegoroczne GP Japonii z przewagą aż 13,7 sekund wygrał Kimi Antonelli w Mercedesie-AMG. Była to druga wygrana w karierze i druga wygrana z rzędu 19-letniego Włocha. Dla Mercedesia-AMG było to trzecie zwycięstwo z rzędu. Kolejne miejsca na Suzuce zajęli: Piastri w McLarenie w swoim pierwszym starcie (DNS w dwóch poprzednich grand prix), Leclerc w Ferrari, Russell w Mercedesie-AMG, Norris w McLarenie, Hamilton w Ferrari, Gasly w Alpine, Verstappen w Red Bullu, Lawson w Racing Bullsie oraz Ocon w Haasie ze swoim pierwszym punktem w tym roku. Po trzech grand prix Antonelli został najmłodszym liderem mistrzostw świata w historii, stratę 4 punktów do Russella zamienił na 9 punktów przewagi. Trzeci utrzymuje się Leclerc. W klasyfikacji konstruktorów przewaga Mercedesa-AMG nad Ferrari wzrosła z 31 do 45 punktów. Poza pierwszą piątkę spadł Red Bull. Kolejny wyścig: dopiero za pięć tygodni, trzeciego maja w Miami w USA plus sobotni sprint.
Organizatorzy mistrzostw świata Formuły 1, zespoły i kierowcy mają teraz dużo czasu na pochylenie się nad obecnym stanem ścigania. W Japonii format kwalifikacji, licytowanie się w trakcie wyścigu po raz kolejny na to, kto ma więcej zapasu energii elektrycznej i bardzo niebezpieczny wypadek Bearmana jeszcze bardziej obnażyły niedoskonałości nowych regulacji technicznych i sportowych, o których mówiło się od dawna. Po trzech pierwszych grand prix sezonu 2026 właściwie wszystkie największe obawy znalazły potwierdzenie w rzeczywistości i coraz więcej kierowców wyraża otwarcie swoje niezadowolenie.
| Klasyfikacja generalna kierowców - top 5 | ||
|---|---|---|
| Kimi Antonelli (Mercedes-AMG) | 72 pkt. | |
| George Russell (Mercedes-AMG) | 63 pkt. | |
| Charles Leclerc (Ferrari) | 49 pkt. | |
| Lewis Hamilton (Ferrari) | 41 pkt. | |
| Lando Norris (McLaren) | 25 pkt. | |
| Klasyfikacja generalna konstruktorów - top 5 | ||
|---|---|---|
| Mercedes-AMG | 135 pkt. | |
| Ferrari | 90 pkt. | |
| McLaren | 46 pkt. | |
| Haas | 18 pkt. | |
| Alpine | 16 pkt. | |



















