Aktualności

Denza Z9 GT - Oparte na innowacjach

Na europejskie rynki oficjalnie wjeżdża zmodernizowany shooting brake Z9 GT chińskiej marki Denza z grupy BYD. To maszyna, która początkowo będzie oferowana jako przeszło 1150-konny elektryk oraz przeszło 770-konna hybryda. Już teraz na rodzimym rynku samochód można ładować w systemie Flash Charging na stacjach o mocy 1500 kW. Słownie: półtora megawata!

Model Z9 sam w sobie zupełnie nowym samochodem nie jest. Auto zadebiutowało w Chinach jako elektryczny oraz hybrydowy sedan, a później jako shooting brake. W ostatnich miesiącach przeszło znaczące modernizacje natury technologicznej i wkracza teraz oficjalnie na rynki europejskie. Shooting brake Z9 GT mierzy prawie 5,2 metra długości, dysponuje bagażnikiem o pojemności zbliżającej się do 500 litrów i korzysta z akumulatorów Blade Battery drugiej generacji, które instalowane są w technologii Cell-to-Body. Oznacza to, że akumulatory są zintegrowane z nadwoziem samochodu, co wpływa na poprawienie sztywności konstrukcji, zagospodarowanie przestrzeni, prowadzenie się auta oraz polepszenie wyników testów zderzeniowych. Denza Z9 GT oferowana będzie początkowo w wersji elektrycznej z napędem obu osi lub jako hybryda typu plug-in. Na przyszłość zaplanowano uboższego elektryka z napędem wyłącznie tylnej osi.

Zdjęcie Denza Z9 GT

Elektryczna Denza Z9 GT, która dysponuje 53-litrowym bagażnikiem z przodu, będzie jednym z najmocniejszych samochodów na publicznych drogach. Maszynę napędzają trzy silniki: ten z przodu generuje do 313 KM i 410 Nm, dwa z tyłu dają po 422 KM i 310 Nm każdy. Maksymalna moc systemowa sięga 1156 koni mechanicznych, moment obrotowy 1210 Nm. Z9 GT rozpędza się do zera do setki w 2,7 sekundy i może osiągnąć prędkość prawie 270 km/h. Akumulatory typu LFP o pojemności 122,5 kW zapewniają zasięg prawie 600 kilometrów. Zasięg w przyszłej wersji tylnonapędowej ma przekraczać 800 kilometrów. Auto można ładować w domowych warunkach z pomocą ładowarki AC o mocy 11 kW lub na stacjach publicznych z mocą aż 1500 kW w systemie Flash Charging, który wdrażany jest również w innych samochodach z grupy BYD, do której należy Denza. W najlepszym przypadku ładowanie akumulatorów w zakresie 10-97% ma zajmować jedynie dziewięć minut. Ładowarek Flash Charging w Europie jeszcze nie ma, ale pojawią się wkrótce. W Chinach postawiono już kilka tysięcy, a do końca roku ich liczba ma przekroczyć 20 tysięcy.

Zdjęcie Denza Z9 GT

Alternatywą dla elektryka będzie hybryda Super Hybrid DM (Dual Mode). Znajdziemy w niej 2-litrowy, turbodoładowany silnik benzynowy o mocy 173 KM, silnik elektryczny o mocy 272 KM na przedniej osi oraz dwa silniki elektryczne na tylnej osi o mocy 252 KM każdy. Maksymalna moc systemowa układu napędowego będzie dochodzić do 776 KM, a maksymalny moment obrotowy do 1035 Nm. Akumulator, również przystosowany do systemu Flash Charging, skurczył się tu do 63,8 kWh. Osiągi: od zera do setki w 3,6 sekundy, prędkość maksymalna 260 km/h, zasięg elektryczny ponad 200 kilometrów i zasięg całkowity ponad 800 kilometrów. Standardem w każdym Z9 GT będzie m.in. adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne DiSus-A, koła skrętne tylnej osi, węglowo-ceramiczne tarcze hamulcowe, adaptacyjne reflektory, cyfrowe lusterka boczne, nagłośnienie marki Devialet i schowek z funkcją chłodzenia do minus sześciu stopni. Ceny zaczynają się od prawie 460 tysięcy złotych za hybrydę i niespełna 525 tysięcy złotych za elektryka. Jednocześnie z Z9 GT na europejską ziemię wchodzi minivan Denza D9.

Źródło/zdjęcia: Denza, BYD Group Denza Z9 GT na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forumUdostępnij