Aktualności

Lynk & Co Time To Shine - Czas zabłysnąć

Lynk & Co, które w ramach przynależności do grupy Geely zagości wkrótce w europejskich salonach sprzedaży Volvo, posmakowało już wyścigów samochodowych i przygotowało kilka modeli o sportowym charakterze. Teraz podnosi poprzeczkę i prezentuje koncept sportowego grand tourera pod hasłem Time To Shine - dosłownie "czas zabłysnąć".

W październiku tego roku Lynk & Co będzie obchodzić dziesiątą rocznicę swojej działalności. Markę do życia powołało Geely w spółce z Volvo, a jej udziałowcami są aktualnie grupy Geely oraz Zeekr. Jej ofertę tworzyły elektryczne, hybrydowe i spalinowe modele różnego formatu, w tym pozycje aspirujące do luksusowych i sportowych. Dziś to głównie elektryki i hybrydy. Przez ostatnie trzy sezony samochody Lynk & Co były dominującymi maszynami w mistrzostwach TCR World Tour (w tym roku zastąpią je auta marki Geely). Teraz czas na kolejny krok: próbę zaistnienia w segmencie grand tourerów. Takie właśnie nastroje oddaje coupe Time To Shine, które zostało przywiezione jako koncept na tegoroczny salon samochodowym w Pekinie. To projekt z okazji zbliżających się okrągłych urodzin Lynk & Co: jednocześnie symbol dotychczasowych dokonań, prognoza na przyszłość i pierwsze GT w dorobku marki.

Zdjęcie Lynk & Co Time To Shine

Dwudrzwiowy koncept coupe w kolorze Apex Blue ma 4,78 metra długości, równe dwa metry szerokości i tylko 1,33 metra wysokości. Kabina samochodu została zaprojektowana jako 2+2-osobowa i skupiona na kierowcy, przed którym ustawiono kilka małych wyświetlaczy, przełączniki i pokrętła oraz wielofunkcyjną kierownicę. Niektóre panele kabiny wykonano z włókien węglowych w technologii Textreme, która pozwoliła na zabawę światłem i odblaskami. Na konsoli środkowej dostojne miejsce zajmuje zabezpieczony przycisk z ikoną plusa w żółtym kolorze. To przycisk uruchamiający tryb najlepszych osiągów i przyczepności: samochód obniża się wtedy o piętnaście milimetrów dzięki adaptacyjnemu zawieszeniu i wydłuża o sto milimetrów - z przodu i z tyłu wysuwają się elementy aerodynamiczne, z tyłu podnosi się skrzydło.

Zdjęcie Lynk & Co Time To Shine

Lynk & Co Time To Shine miał powstać na platformie inspirowanej samochodami wyścigowymi z napędem przenoszonym wyłącznie na tylną oś i technologiami wspartymi przez algorytmy sztucznej inteligencji, przede wszystkim w obrębie pracy podwozia i systemu napędowego. Elektryczny układ napędowy, którego specyfikacja pozostaje na razie tajemnicą, miałby przekładać się na sprint od zera do setki w zaledwie dwie sekundy. Koncept został przygotowano pod wodzą szwedzkiej centrali Lynk & Co w Gothenburgu, która współpracowała z innymi oddziałami na terenie Europy oraz Chin. Dziś marka obecna jest już w dwudziestu pięciu europejskich krajach, ma ponad sto czterdzieści punktów sprzedaży i przygotowuje ekspansję na kolejne regiony, wśród których nie ma zabraknąć Polski.

Źródło/zdjęcia: Lynk & Co Lynk & Co Time To Shine na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forumUdostępnij