
Westfield Se.NA - Szuka ratunku
Przez ostatnie lata brytyjski Westfield pracował intensywnie nad nowym modelem w duchu Lotusa 7, który miał otworzyć nowy rozdział w historii marki. Lekka, sportowa maszyna o oznaczeniu Se.NA, która mogłaby być oferowana jako kit-car do samodzielnego złożenia, planowana była w kilku różnych wariantach napędowych. Niestety wszystkie plany musiały zostać wstrzymane.
Historia brytyjskiego Westfield Sportscars rozpoczęła się na początku lat osiemdziesiątych od produkcji samochodów sportowych inspirowanych słynnym Lotusem 7: rurowe podwozie, otwarte nadwozie, szczątkowa karoseria i prowadzenie nastawione na czystą zabawę. W ciągu ponad czterdziestu lat firma wylansowała kilkanaście modeli. Po niedawnym bankructwie została przejęta w 2019 roku przez Chesil Motor Company, a po kolejnym upadku przez Westfield Chesil w 2022 roku. Od tamtego czasu trwały prace nad zupełnie nowym modelem o oznaczeniu Se.NA, na który miało nie brakować chętnych. Zwłaszcza tych, którzy nastawiali się na nabycie auta w formie kit-caru i zbudowanie go własnymi rękoma. Se.NA pozostał wierny wzorcom wyznawanym przez Westfielda od początku działalności marki.
Nowe, dwuosobowe auto miało być oferowane z 4-cylindrowym, wolnossącym silnikiem własnej konstrukcji o pojemności dwóch litrów. Przewidziano trzy konfiguracje: Se.NA R z przygotowaniem do codziennej jazdy po drogach publicznych, Se.NA R-T z myślą o wizytach na torach wyścigowych oraz Se.NA T dla tych, którzy torów wyścigowych opuszczać nie zamierzają. Bazowy wariant miał dysponować mocą prawie 190 koni mechanicznych, momentem obrotowym prawie 210 niutonometrów i ważyć tylko około 600 kilogramów. W przypadku R-T moc miała przekroczyć 210 KM, a moment obrotowy miał osiągnąć 213 Nm. W przypadku Se.NA T zapowiadane było prawie 260 koni mechanicznych oraz prawie 220 niutonometrów - blisko 430 koni mechanicznych na tonę! Pierwszą prototypową sztukę pokazano w ubiegłym roku i wybrano się z nią na różne spotkania entuzjastów tego typu konstrukcji.
Westfield był gotowy na zaoferowanie nowego modelu w cenie od 48,5 tysiąca funtów za wersję bazową do 75 tysięcy funtów za topowy wariant zorientowany na tor (wliczając 20% VAT). Był prawie gotowy. I szybko nie będzie. Kilka tygodni temu Westfield Chesil ogłosił niewypłacalność i rozpoczęcie procesu przeniesienia firmy w stan likwidacji. Wstrzymano przyjmowanie zamówień na części zamienne, wizyty w celu serwisowania starszych aut marek Westfield oraz Chesil i przekreślono plany na karierę nowego modelu Se.NA. Oczywiście nie wszystko jest stracone: przedsiębiorstwo z Bicester poszukuje równolegle potencjalnego kupca, który mógłby przywrócić je go życia w jak najkrótszym terminie.
Źródło/zdjęcia: Westfield, JayEmm on Cars, westfield-sportscars.co.uk Westfield Se.NA na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forum


















