Aktualności

Isdera L'Aquila - Podniebne akrobacje

Isdera, która kilkadziesiąt lat temu zapisała się w historii motoryzacji produkcją sportowych egzotyków z silnikami Mercedes-Benza, ma za sobą kilka bankructw i prób wskrzeszenia, których efekty były bardzo różne. Przeważnie kończyło się na zapale i obietnicach. Czy będzie podobnie również tym razem? Oto nowe coupe L'Aquila, za którym stoją chińscy właściciele marki.

Historia Isdery jest długa i burzliwa. Niemiecka marka została związana na początku lat osiemdziesiątych jako Ingenieurbüro für Styling, Design und Racing - w skrócie Isdera. Za jej powstaniem stał Eberhard Schulz, który już w latach sześćdziesiątych poświęcił się budowaniu własnych samochodów, co otworzyło mu drogę do zatrudnienia u Porsche czy Mercedes-Benza. To właśnie dzięki pracom dla Mercedes-Benza powstały pierwsze prototypy Isdery, a później seryjne coupe Imperator 108i, które napędzane były umieszczonymi centralnie silnikami V8 o pojemności od pięciu do sześciu litrów. Ich produkcję zakończono w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych po zbudowaniu kilkudziesięciu egzemplarzy. W tym samym czasie zadebiutowała słynna Isdera Commendatore 112i, super coupe z umieszczonym centralnie V12, która nie doczekała się seryjnej produkcji. Wtedy też zaczęły się problemy finansowe Isdery.

Zdjęcie Isdera L'Aquila

Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych Isdera znalazła nowych właścicieli, pod których okiem nieznacznie zmodernizowano ostatni model. Auta ponownie nie udało wprowadzić się do produkcji. Na początku nowego stulecia sam Schulz pokazał nowy model, wzorowany na przedwojennych Mercedes-Benzach. Jeden z najnowszych rozdziałów w historii marki rozpoczął się jakieś dziesięć lat temu od nawiązania współpracy z chińskim WM Motor. Efektem nowego partnerstwa był prototyp coupe Commendatore GT o napędzie elektrycznym, który pokazano na początku 2018 roku. Poza prototypami nie powstało nic więcej, a współpraca z WM Motor została wkrótce zakończona. W ostatnich latach prawa do marki Isdera przejęła chińska grupa, którą połączono się na stałe - Xinghui Automotive Technology (znane również jako Xinghui Auto). Najnowszy rozdział w historii Isdery zaowocował niedawno nowym modelem. Jest nim coupe o nazwie L'Aquila.

Zdjęcie Isdera L'Aquila

L'Aquila to po włosku "orzeł". Nowy model bazuje najprawdopodobniej na poprzednich dokonaniach marki i swoimi proporcjami oraz unoszonymi do góry drzwiami przypomina niedawne Commendatore GT o długości prawie pięciu metrów. L'Aquila ma być elektrykiem, ale dokładna specyfikacja auta pozostaje na razie tajemnicą. W przypadku jej poprzednika mieliśmy do czynienia z dwoma silnikami elektrycznymi po ponad 400 koni mechanicznych każdy i maksymalnym momentem obrotowym 1060 niutonometrów. Takie parametry przy masie własnej około 1750 kilogramów pozwalały na rozpędzenie się do 200 km/h w niecałe dziesięć sekund i przekroczenie prędkości 300 kilometrów na godzinę. L'Aquilę pokazano na razie tylko przed chińskimi inwestorami i mediami, trwają przygotowania do wprowadzenia auta do produkcji. Byłaby to pierwsza, rzeczywiście produkowana seryjnie Isdera od ponad trzydziestu lat.

Źródło/zdjęcia: isdera.com, isderagroup.com, aikahao.xcar.com.cn Isdera L'Aquila na forumIsdera Commendatore 112i - prezentacjaSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forumUdostępnij