
Red Bull RB17 - Do wdrożenia
Pożegnalny projekt Adriana Newey'a i Red Bulla zbliża się do wielkiego finału. Newey, który jest teraz kluczową częścią zespołu Aston Martina w Formule 1, przyczynił się do powstania Valkyrie, ostatnie lata spędził m.in. na przygotowaniu jego duchowego następcy, który będzie przeznaczony wyłącznie na tory wyścigowe. Jest nim Red Bull RB17 z wolnossącym V10 od Coswortha.
O projekcie RB17 usłyszeliśmy po raz pierwszy w połowie 2022 roku, a latem 2024 roku pokazano koncept, który miał niewiele odbiegać od końcowej formy samochodu. Dziś można mówić już o finalnym kształcie maszyny, która w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy przeszła liczne modernizacje, wydoroślała i przybrała formę czegoś pomiędzy bolidami Formuły 1 oraz długodystansowymi ścigaczami kategorii Hypercar. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami finalny RB17 jest nieco mniejszy niż koncept sprzed kilkunastu miesięcy i jeszcze bardziej dopracowany aerodynamicznie. W maszynie pojawiła się między innymi duża płetwa, nowe wcięcia i dziesiątki otworów wentylacyjnych. Zmieniono również miejsce wyjścia rur wydechowych. Projekt RB17 jest ostatnim samochodem, który z Red Bullem zaprojektował Adrian Newey. Utytułowany konstruktor bolidów Formuły 1, który w ubiegłym tygodniu świętował swoje 67 urodziny, rozstał się już z Red Bullem i związał z zespołem Aston Martina, w którym jest udziałowcem i od niedawna szefem zespołu.
RB17 od samego początku projektowany był jako samochód torowy, który nie będzie podlegał prawie żadnym ograniczeniom poza tymi, które wynikają z produkcji, sprzedaży i prowadzenia go przez zwykłych śmiertelników. Maszyna zbudowana jest na lekkim kadłubie, który został zaprojektowany zgodnie z normami bezpieczeństwa obowiązującymi wśród prototypów klasy Hypercar. RB17 będzie hybrydą z zaprojektowanym na zamówienie V10 o pojemności 4,5 litra od Coswortha, które będzie kręcić się aż do piętnastu tysięcy obrotów na minutę. Jednostce spalinowej o mocy około 1000 koni mechanicznych towarzyszyć będzie silnik elektryczny, który dostarczy przeszło 200 koni i będzie połączony z sekwencyjną skrzynią biegów. Systemowa moc układu napędowego przekroczy 1200 koni mechanicznych przy masie własnej tylko około 900 kilogramów. Samochód uzbrojony będzie między innymi w elementy adaptacyjne aerodynamicznie, w tym wentylator potęgujący działanie dyfuzora oraz adaptacyjne zawieszenie. Przewidywane osiągi: przeciążenia nawet rzędu 5 g, docisk aerodynamiczny ponad 1700 kilogramów dzięki pracy wentylatora i czasy najszybszych okrążeń na poziomie bolidów Formuły 1!
RB17 powstaje w oddziale Red Bull Advanced Technologies, który wcześniej pracował między innymi nad Aston Martinem Valkyrie i który obecnie zajmuje się między innymi zupełnie nowymi układami napędowymi bolidów Formuły 1. Sam Newey spędził miniony rok na ostatnich konsultacjach i w projekcie właściwie już nie uczestniczy, poza sytuacjami wymagającymi kolejnych konsultacji. Pierwszy, jeżdżący egzemplarz RB17 jest już budowany. W marcu ma wyjechać na pierwsze testy na torach wyścigowych. Produkcja modelu będzie limitowana do pięćdziesięciu sztuk, z których pierwsze mają trafić do właścicieli najwcześniej wiosną 2027 roku. Będzie to pierwszy produkcyjny samochód Red Bulla. Nieoficjalnie mówi się, że każda sztuka ma kosztować co najmniej pięć milionów funtów - ponad dwadzieścia cztery miliony złotych! Homologacja RB17 w jakiejkolwiek serii wyścigowej nie jest brana pod uwagę. Wersji drogowej również nie będzie... ale nie wykluczone, że niektóre RB17 zostają przystosowane do zwykłego ruchu drogowego przez brytyjskie Lanzante, które dostało tego typu zapytania już dawno temu.
Źródło/zdjęcia: Red Bull Advanced Technologies, topgear.com Red Bull RB17 na forumRed Bull RB17 - prezentacja konceptuSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forum


















