
McLaren MCL40 - Warunki sukcesu
Aktualni mistrzostwie świata, zespół McLarena, pokazali swoje nowe barwy na nadchodzący sezon Formuły 1. Obrońcą mistrzostwa świata wśród kierowców i konstruktorów będzie bolid noszący oznaczenie MCL40, który w pierwszym grand prix wystartuje w drugą niedzielę marca. W przyszłości maszyna wyląduje u kolekcjonera, który wylicytował ją już dwa miesiące temu.
W tym roku w mistrzostwach świata Formuły 1 wchodzą w życie największe zmiany regulaminu technicznego od dziesięcioleci. Do historii odchodzą ważące aż 800 kilogramów bolidy wykorzystujące efekt przypowierzchniowy, układy DRS i hybrydowe układy napędowe polegające w ogromnej mierze na silnikach spalinowych. Nowe maszyny mają być o trzydzieści kilogramów lżejsze, o dziesięć milimetrów węższe i mają mieć o dwadzieścia centymetrów skrócony rozstaw osi. Nowością będzie aktywna aerodynamika z ruchomymi płatami przedniego i tylnego skrzydła, z których dla zmniejszenia oporu powietrza będzie można korzystać na większości prostych. MCL40 i większość stawki ma już za sobą pierwsze przedsezonowe testy. Kilkudniowe jazdy odbyły się pod koniec stycznia za zamkniętymi drzwiami w Barcelonie. W tym tygodniu rozpoczną się pierwsze z dwóch testów w Bahrajnie, które będą już otwarte dla mediów i kibiców.
Nowe bolidy pozostaną hybrydami z turbodoładowanymi silnikami V6 o pojemności 1,6 litra, które będą współpracować z sekwencyjnymi skrzyniami o ośmiu biegach. Ich moc będzie ograniczona do 400 kilowatów, a zbiorniki paliwa będą wypełniane teraz nową mieszanką ze źródeł odnawialnych. Silnik elektryczny będzie teraz dostarczał do 350 kilowatów. To prawie trzy razy więcej, niż poprzednio! Nowością będą aktywowane ręcznie tryby jazdy Overtake i Boost, pozwalające w określonych warunkach na atak i obronę. Do kierowcy będzie również należało zarządzenie wykorzystaniem energii elektrycznej zgromadzonej w akumulatorach. Moc systemowa: ponad tysiąc koni mechanicznych, których odpowiednie wykorzystanie będzie nowym wyzwaniem taktycznym. McLareny będą po raz kolejny zasilane układami napędowymi od Mercedesa-AMG.
McLaren Mastercard F1 Team nie zmienia swoich składów. W nadchodzących miesiącach dla brytyjskiego zespołu jeździć będą: 26-letni Lando Norris z Wielkiej Brytanii oraz 24-letni Oscar Piastri z Australii. Norris zadebiutował w Formule 1 w sezonie 2019, od samego początku jeździ dla McLarena. Na koncie ma ponad sto pięćdziesiąt startów, jedenaście wygranych grand prix i czterdzieści cztery podia. W ubiegłym roku zdobył swój pierwszy tytuł mistrza świata! Piastri jeździ dla McLarena od swojego debiutu w sezonie 2023. Na na koncie siedemdziesiąt startów, dziewięć wygranych grand prix i dwadzieścia sześć podiów. Zeszłoroczny sezon ukończył na miejscu trzecim. W sezonie 2025 zespół McLarena zdobył swój dziesiąty i drugi z rzędu tytuł mistrzów świata wśród konstruktorów. Sezon 2026 obejmie dwadzieścia cztery wyścigi grand prix i sześć sprintów. Sezon rozpocznie się ósmego marca od GP Australii.
W tym roku najszybsze wyścigowe samochody McLarena zobaczymy w Formule 1 oraz amerykańskiej serii IndyCar. W przyszłym roku marka dołączy do długodystansowych mistrzostw świata z prototypem topowej klasy Hypercar. Samochody te po zakończeniu startów zostaną przekazane kolekcjonerom, którzy wylicytowali je w grudniu. Bolid Formuły 1, którym będzie jeździł Norris lub Piastrii zarezerwowano na prawie 11,5 miliona dolarów - ponad 40,5 miliona złotych! Samochód ma być przekazany właścicielowi dopiero w pierwszym kwartale 2028 roku, a do tego czasu będzie możliwe wyposażenie makiety zeszłorocznego bolidu. Bolid IndyCar został wylicytowany za niecałe 850 tysięcy dolarów, a przyszły Hypercar McLarena został zarezerwowany za prawie 7,6 miliona dolarów (odpowiednio równowartość trzech i dwudziestu siedmiu milionów złotych).
Źródło/zdjęcia: McLaren, mclaren.com/racing/formula-1, rmsothebys.com McLaren MCL40 na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forum


















