Wesprzyj utrzymanie i rozwój strony: Postaw kawę na buycoffee.to Przybij piątkę na suppi.pl
Aktualności

Ferrari 12Cilindri Manuale - Gra zręcznościowa

Takie marki, jak Ferrari, Lamborghini, Aston Martin i Pagani czy Gordon Murray od lat udowadniają, że silniki V12 nigdzie się nie wybierają. W gronie tym nie brakuje również miłośników takich aktywności, jak ręczna zmiana biegów, do których wraca właśnie Ferrari. Oto nowe 12Cilindri Manuale z produkcją zaplanowaną na niecałe półtora tysiąca egzemplarzy.

Grand tourer 12Cilindri Manuale jest śmiałą odpowiedzią na życzenia klientów, których nie można było spełnić w ramach fabrycznego programu indywidualizacji i odgrodzić od szerszego grona odbiorców. Model 12Cilindri, który zadebiutował ponad dwa lata temu z wolnossącym V12 o pojemności 6,5 litra, oferowany był tylko z 8-stopniowym, dwusprzęgłowym automatem F1 z łopatkami przy kierowniczy i nic nie wskazywało na to, aby miało to ulec zmianie. W nowym 12Cilindri Manuale automat nigdzie nie znika, ale zmienia się całkowicie jego otoczenie. Ferrari będzie teraz udawać ręczną skrzynię biegów: nie ma już łopatek przy kierownicy, pojawił się pedał sprzęgła oraz dźwignia ręcznej zmiany biegów, prowadzona ścieżkami w aluminiowej zabudowie. Zarówno sprzęgło jak i dźwignia działają w bezprzewodowym systemie Manuale By-Wire i symulują pracę rasowej przekładni manualnej. Zostawiono też opcję pozwalającą na przełączenie w automatyczny tryb pracy.

Zdjęcie Ferrari 12Cilindri Manuale

Tryb ręcznej zmiany przełożeń ograniczony jest do sześciu biegów, które pozwalają wkręcać się V12 na 9,5 tysiąca obrotów. Cały system Manuale By-Wire został zaprojektowany przez specjalistów Ferrari od zera z naciskiem na jak najlepsze wrażenia, za które odpowiada nie tylko nowa elektronika i zestaw czujników, ale również szereg mechanizmów. Do kierowcy mają docierać odpowiednie dźwięki, komunikacja obciążeń, a w razie niepoprawnego operowania sprzęgłem na drodze do wbicia biegu stanie blokada. Przy nieuważnym ruszaniu będzie można zgasić swoje 12Cilindri, a w zakrętach będzie można szlifować technikę heel-and‑toe. Parametry V12 nie ulegną zmianie: maksymalnie 830 koni mechanicznych oraz 678 niutonometrów, które przenoszone będą wyłącznie na tylne koła. 12Cilindri Manuale względem wersji automatycznej przytyło tylko o pięć kilogramów (masa własna na sucho: 1565 kilogramów).

Zdjęcie Ferrari 12Cilindri Manuale

12Cilindri Manuale będzie rozpędzać się do setki w 2,9 sekund, a po niespełna 7,9 sekundach będzie w stanie przekroczyć 200 km/h. Prędkość maksymalna: ponad 340 kilometrów na godzinę. Dla auta przygotowano między innymi nowe felgi w czterech wariantach wykończenia, fotele w specyfikacji Comfort lub Racing, dodatkowe wykończenia czarnych elementów nadwozia, subtelne oznaczenie Manuale po bokach, nowe firmowe logotypy, aluminiowe lub węglowe nakładki na progi z napisem Manuale oraz nowe kolory, materiały i detale wykańczające kabinę rodem z programu Tailor Made. Premierowy egzemplarz pokryto lakierem Rosso Rubino. Ferrari zamierza ograniczyć produkcję modelu do 1499 egzemplarzy. Skąd taka liczba? To nawiązanie do pojemności pierwszego silnika V12 włoskiej marki, który opracowano prawie osiemdziesiąt lat temu, w 1947 roku.

Źródło/zdjęcia: Ferrari Ferrari 12Cilindri Manuale na forumFerrari 12Cilindri - prezentacjaSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forumUdostępnij