Aktualności

Grand Prix Kataru - Wszystko możliwe

W minioną niedzielę, przy odpowiednim układzie na mecie, mogła rozstrzygnąć się tegoroczna walka o tytuł mistrza świata Formuły 1, który przed weekendem wyścigowym był w zasięgu trzech kierowców. Areną walki o bezcenne punkty był po raz czwarty w historii tor wyścigowy w Katarze: w sobotę ostatni tegoroczny sprint, w niedzielę przedostatnie tegoroczne grand prix.

W pierwszych i jedynych treningach na 5,42-kilometrowym Lusail International Circuit najszybsi byli kierowcy McLarena: pierwszy Piastri, za nim Norris, a trzecim najlepszym czasie niespodziewanie popisał się Alonso w Aston Martinie. W piątkowych kwalifikacjach do sobotniego sprintu już po pierwszej sesji odpadli Hamilton w Ferrari, Stroll w Aston Martinie, Lawson w Racing Bullu oraz obaj kierowcy Alpine. Po drugiej sesji w garażach zostali kierowcy Saubera, obaj kierowcy Haasa i Hadjar w Racing Bullu. Najszybszy w SQ3 był Piastri w McLarenie, za którym znaleźli się Russell w Mercedesie-AMG, Norris w McLarenie, Alonso w Aston Martinie, Tsunoda po raz pierwszy przed Verstappenem w Red Bullach, Antonelli w Mercedesie-AMG, Sainz w Williamsie, Leclerc w Ferrari oraz Albon w Williamsie.

Zdjęcie Grand Prix Kataru

W sobotnim sprincie na gridzie znalazło się tylko szesnaście bolidów. Z alei serwisowej ruszali obaj kierowcy Alpine, Hamilton oraz Stroll. Wyścig rozpoczął się tuż po godzinie piętnastej czasu polskiego. Piastri bez problemu utrzymał prowadzenie i już po pierwszym kółku był poza zasięgiem DRS. Za nim na miejsce czwarte awansował Verstappen, dwie pozycje stracił Alonso, do pierwszej dziesiątki awansował Hadjar, aż cztery pozycje stracił Leclerc. Okrążenie 13 z 19: Antonelli wyprzedza Alonso i awansuje na miejsce szóste, pięć sekund kary dla Tsunody za limity toru. W sprincie wygrał Piastri w McLarenie. Kolejne punktowane miejsca zajęli: Russell w Mercedesie-AMG, Norris w McLarenie, Verstappen i Tsunoda w Red Bullach, Antonelli w Mercedesie-AMG (po karze za limity toru), Alonso w Aston Martinie i Sainz w Williamsie.

Zdjęcie Grand Prix Kataru

W sobotnich kwalifikacjach do niedzielnego grand prix po raz kolejny już po pierwszej sesji odpadł Hamilton w Ferrari, dla którego od dawna jest to najgorszy sezon w karierze. Razem z nim jazdy zakończyli Stroll w Aston Martinie, Colapinto w Alpine, Ocon w Haasie oraz Tsunoda w Red Bullu. Kilkanaście minut później dołączyli do nich obaj kierowcy Saubera, Bearman w Haasie, Albon w Williamsie oraz Lawson w Racing Bullu. Pole position zdobył Piastri w McLarenie. Kolejne pozycje zajęli: Norris w drugim McLarenie, Verstappen w Red Bullu, Russell i Antonelli w Mercedesach-AMG, Hadjar w Racingu Bullu, Sainz w Williamsie, Alonso w Aston Martinie, Gasly w Alpine oraz Leclerc walczący stale ze swoją maszyną Ferrari.

Zdjęcie Grand Prix Kataru

Ze względu na warunki panujące na torze w Katarze wprowadzono limit 25 okrążeń dla ogumienia Pirelli, co dla każdego oznaczało jazdę na co najmniej dwa pit stopy. Niedzielne grand prix wystartowało tuż po godzinie siedemnastej czasu polskiego. Nocna pora w Katarze przyniosła 23 stopnie Celsjusza, tor był rozgrzany do około 29 stopni. Cała pierwsza dziesiątka zaczynała na nowych oponach medium. Już przed pierwszym zakrętem Norris stracił miejsce drugie na rzecz Verstappena. Trzy pozycje stracił Russell, dwie stracił Hadjar, trzy zyskał Hamilton. Już po pierwszym okrążeniu Piastri był poza zasięgiem DRS. Okrążenie 2 z 57: poza pierwszą dziesiątkę spadł Leclerc. Okrążenie 7: żółte flagi, na żwirowym poboczu bez jednej opony na tylnej osi utknął Hulkenberg, który chwilę wcześniej starł się z jednym z kierowców Alpine! Na tor wyjeżdża samochód bezpieczeństwa.

Zdjęcie Grand Prix Kataru

Okrążenie 8: na pit stop w takich okolicznościach jako pierwszy zjeżdża Verstappen, a za nim wielu innych. Na torze zostały oba McLareny, za którymi chwilowo znalazł się Ocon w Haasie z karą pięciu sekund za false start. Koniec okrążenia 10: zielone flagi. Teraz trzeba jechać taktycznie. Na czele dwa McLareny, które jako jedyne nie zjeżdżały na pit stop, za nimi Verstappen, Sainz, Antonelli i Alonso. Do pierwszej dziesiątki wrócił Leclerc. Okrążenie 17: Piastri prowadzi z przewagą ponad trzech sekund, prawie osiem sekund do lidera traci Verstappen. Okrążenie 24: na pit stop zjeżdża Piastri, który spada na miejsce piąte przed Alonso, za którym utknęli inni. Okrążenie 25: pit stop Norrisa, który wraca na tor tuż przed Alonso. Na prowadzeniu zostaje Verstappen, który razem z innymi musi zatrzymać się na okrążeniu 32. Okrążenie 30: na miejsce trzecie awansuje Piastri, na czwarte spada Antonelli. Okrążenie 31: Norris zbiera limity toru, ma już dwa, za trzeci jest ostrzeżenie, za kolejny kara.

Zdjęcie Grand Prix Kataru

Okrążenie 32: na drugi i ostatni pit stop zjeżdża Verstappen, w którego ślady idą prawie wszyscy pozostali. W alei serwisowej miejscami robi się tłok! Na prowadzenie wraca Piastri przed Norrisem, który traci ponad 4,5 sekundy. Na sam koniec po pechowym postoju spadł Bearman, który jechał w strefie punktowej. Okrążenie 37: Norris po spotkaniu z krawężnikiem może mieć problemy z samochodem. Verstappen jest już tylko niecałe 2,5 sekundy za nim. Okrążenie 42: na pit stop zjeżdża Piastri, który wraca na tor na miejscu trzecim. Okrążenie 43: z wyścigu wycofuje się Bearman. Okrążenie 44: na postój zjeżdża Norris, na prowadzenie wraca Verstappen. Norris po powrocie na tor spada na miejsce piąte, przed nim są Antonelli i Sainz, którzy mogą zabrać mu bezcenne punkty w walce o mistrzostwo świata.

Zdjęcie Grand Prix Kataru

Okrążenie 45 z 57: z przewagą ponad piętnastu sekund prowadzi Verstappen. Alonso po poślizgu spada na miejsce ósme. Antonelli jest ponad 3,5 sekundy przed Norrisem. Okrążenie 48: Antonelli ma tylko ponad dwie sekundy przewagi nad Norrisem. Straty odrabia również Piastri: ponad trzynaście sekund do lidera. Okrążenie 51: Norris może już korzystać z DRS, ale nie jest wystarczająco blisko na atak. Sainz, który jest trzeci, raportuje niespodziewaną podsterowność i możliwe uszkodzenie bolidu. Antonelli traci do niego tylko jakieś dwie sekundy. Okrążenie 55: Piastri jest niecałe jedenaście sekund za liderem, Antonelli jest niecałe 1,5 sekundy za Sainzem. Okrążenie 56: pozycje z przebitą oponą traci Hadjar, który był szósty! Antonelli popełnia błąd, wyjeżdża szeroko i traci pozycję na rzecz Norrisa.

Zdjęcie Grand Prix Kataru

Tegoroczne Grand Prix Kataru zakończyło się zwycięstwem Maxa Verstappena w Red Bullu (druga wygrana z rzędu, siódma w tym roku, siedemdziesiąta w karierze). Kolejne miejsca zajęli: Piastri w McLarenie, Sainz w Williamsie (drugie podium kierowcy i zespołu w tym roku), Norris w McLarenie, Antonelli i Russell w Mercedesach-AMG, Alonso w Aston Martinie, Leclerc w Ferrari, Lawson w Racing Bullu oraz Tsunoda w Red Bullu. Po weekendzie w generalce kierowców nadal prowadzi Norris, ale jego przewaga nie gwarantuje niczego. Verstappen zmniejszył stratę z 24 do 12 punktów, a Piastri z 24 do 16 punktów. Każdy z nich wygrał w tym roku w siedmiu grand prix. Walka o tegoroczny tytuł mistrza świata rozstrzygnie się w najbliższą niedzielę podczas ostatniego wyścigu sezonu, którym będzie siedemnaste w historii mistrzostw świata Grand Prix Abu Dhabi.

Klasyfikacja generalna kierowców - top 5
Lando Norris (McLaren)408 pkt.
Max Verstappen (Red Bull)396 pkt.
Oscar Piastri (McLaren)392 pkt.
George Russell (Mercedes-AMG)309 pkt.
Charles Leclerc (Ferrari)230 pkt.
Klasyfikacja generalna zespołów - top 5
McLaren800 pkt.
Mercedes-AMG459 pkt.
Red Bull426 pkt.
Ferrari382 pkt.
Williams137 pkt.
Źródło/zdjęcia: formula1.com Grand Prix Kataru na forumRed Bull RB21 na forumMcLaren MCL39 na forumWilliams FW47 na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forumUdostępnij