Aktualności

Xiaomi YU7 GT - Czysta kalkulacja

Chińskie Xiaomi po niespełna dwóch latach działania dostarczyło swoim klientom już ponad sześćset tysięcy elektrycznych samochodów osobowych. Marka oferuje na razie tylko dwa modele w kilku różnych wersjach, których nie przestaje przybywać. W kolejce do debiutu rynkowego czeka już YU7 w wydaniu GT o mocy w okolicach jednego tysiąca koni mechanicznych.

Model YU7 jest pierwszym SUV'em marki Xiaomi. Elektryk, który ma w sobie coś z McLarena i Ferrari, pojawił się latem ubiegłego roku jako drugi model w ofercie chińskiego producenta. Samochód o długości prawie pięciu metrów oferowany był od początku w kilku wersjach napędowych, od tylnonapędowego wariantu o mocy około 320 koni mechanicznych po wersję napędzaną na obie osie o mocy przekraczającej 690 koni mechanicznych. Jednocześnie w siłę rosła limuzyna Xiaomi SU7, która w szalonym wariancie SU7 Ultra rozwija... przeszło półtora tysiąca koni mechanicznych! A to oznaczało, że przed YU7 stało otworem jeszcze wiele możliwości. Z pola do popisu skorzysta wkrótce wariant o nazwie GT.

Zdjęcie Xiaomi YU7 GT

YU7 GT ma być najmocniejszym z dotychczasowych YU7. Xiaomi szykuje się na zaadoptowanie platformy z dwoma wzmocnionymi silnikami elektrycznymi. Motor na przedniej osi ma generować 288 kilowatów - prawie 392 konie mechaniczne. Motor na tylnej osi będzie dodawał aż 450 kilowatów - jakieś 612 koni mechanicznych. Moc systemowa przekroczy tysiąc koni mechanicznych! Spodziewana prędkość maksymalna: równe trzysta kilometrów na godzinę. Oprócz nadmiaru mocy wariant GT będzie mógł pochwalić się między innymi nowymi felgami oraz przeprojektowaną karoserię z nowymi zderzakami, poszerzonymi nadkolami, imitacją dyfuzora i różnymi nowymi detalami, w tym oznaczeniami GT w odcieniu czerwieni.

Zdjęcie Xiaomi YU7 GT

Na wariancie GT plany Xiaomi się nie kończą. W przygotowaniu od dawna jest również YU7 z wydłużonym rozstawem osi, który powinien mieć w Chinach jeszcze większe wzięcie. Marka pracuje już także nad jeszcze większym modelem o prawdopodobnej nazwie YU9 z trzema rzędami siedzeń i napędem hybrydowym, w którym silnik spalinowy będzie służył tylko do ładowania akumulatorów. Samochody Xiaomi nie są jeszcze oficjalnie oferowane w Europie, a rejestracje pojedynczych egzemplarzy są inicjatywami prywatnymi. Nieoficjalnie wiadomo, że marka celuje w europejski debiut w sezonie 2027, w którym jako pierwszy do boju miałby wkroczyć model YU7. Jego ceny w Chinach zaczynają się od 253,5 tysiąca juanów (aktualnie to równowartość około 130 tysięcy złotych).

Źródło/zdjęcia: Xiaomi, carnewschina.com Xiaomi YU7 GT na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forumUdostępnij