
Ford GT Mk IV - Trzeci na Nordschleife
Na liście rekordzistów Nürburgring Nordschleife wylądowała kolejna maszyna produkcji Forda. Tym razem mowa o torowym coupe GT Mk IV, które wskoczyło na pozycję najszybszego amerykańskiego wozu i najszybszego samochodu o konwencjonalnym układzie napędowym, opierającym się wyłącznie na silniku spalinowym. I pojawiło się w pierwszej trójce najszybszych okrążeń w ogóle!
GT Mk IV zadebiutował pod koniec 2022 roku, a w połowie października ubiegłego roku Ford Performance w spółce z Multimatic zakończył przyjmowanie zamówień na ostatnią partię produkcji niezwykłego auta. Mk IV powstał jako pożegnalny specjał na bazie współczesnego GT, przygotowany wyłącznie do poruszania się po torach wyścigowych. Bez homologacji w konkretnej kategorii, która mogłaby tylko hamować jego osiągi. To zupełnie inna bestia, niż GT, który startował przez kilka sezonów w klasie GTE długodystansowych mistrzostw świata, w której wygrał między innymi w 24-godzinnym Le Mans. Wszystkie założenia i brak ograniczeń doprowadziły do tego, że GT Mk IV w rękach kierowców z szerokiego zakresu amatorów może być szybszy niż GT GTLM w rękach profesjonalistów. W nawiązaniu do wygranej Forda GT40 w Le Mans w 1967 roku produkcję Mk IV ograniczono do jedynie sześćdziesięciu egzemplarzy.
Mk IV dostało podwójnie turbodoładowane V6, którego produkcją zajęli się specjaliści Roush Yates Engines. Silnik o pojemności zwiększonej do 3,8 litra dostarczać ma co najmniej 830 koni mechanicznych, które wysyłane są na tylną oś za pomocą nowej skrzyni biegów o sześciu przełożeniach. Koncepcja aerodynamiczna auta zmieniał się do tego stopnia, że przy prędkości około 240 km/h generowane jest blisko 1090 kilogramów docisku. Coupe otrzymało m.in. adaptacyjne zawieszenie z amortyzatorami Adaptive Spool Valve od Multimatic. To wszystko przekłada się na przeciążenia przekraczające 3 g w zakrętach. Każdy egzemplarz wyceniono na przeszło półtora miliona dolarów, co dla typowego klienta Forda było wartością abstrakcyjną. Mk IV niejednokrotnie obserwowany był już na amerykańskich torach wyścigowych, ale bez oficjalnych rekordów. W tym roku przyszła pora na prawie 21-kilometrowe Nürburgring Nordschleife.
Ford GT Mk IV pojawił się na Nordschleife w związku z zakończeniem produkcji obecnej generacji GT, 10-leciem klasowej wygranej w Le Mans i 60-leciem debiutu GT40 w Le Mans. Samochód poprowadził Frederic Vervisch, fabryczny kierowca Ford Racing, który w ubiegłym roku w zespole z Mustangiem GT3 wygrał w swojej klasie w 24-godzinnym wyścigu na torze Daytona. Pierwszego kwietnia Mk VI na oponach Michelin pokonał Nordschleife w czasie sześciu minut i 15,977 sekundy! Na najdłuższej prostej przekroczono prędkość 310 km/h. Był to najszybszy czas amerykańskiego wozu, najszybszy czas samochodu napędzanego wyłącznie silnikiem spalinowym i trzeci najszybszy czas w historii! Najbliżsi towarzysze: elektryczny wyścigowy Volkswagen ID.R z wynikiem 6:05,336 z 2019 roku oraz elektryczny prototyp Xiaomi SU7 Ultra z wynikiem 6:22,091 z ubiegłego roku.
Źródło/zdjęcia: Ford, nuerburgring.de/info/nuerburgring/records Ford GT Mk IV na forumSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forum


















