Aktualności

Toyota GR GT - Przekazanie tajemnicy

Koniec z nudnymi samochodami. To hasło przyświecające od jakiegoś czasu Toyocie, która odmawia bycia producentem wyłącznie aut nastawionych na redukcję zużycia paliwa, elektryfikację czy naturalną ewolucję. Japońska marka chce pasji, zaangażowania, emocji i nieporównywalnych wrażeń z jazdy. Właśnie w takich kierunkach idzie drapieżnik nowego gatunku, coupe GR GT.

Oczekiwanie na zupełnie nowy samochód sportowy od Toyoty trwa już prawie cztery lata. Rozbudził je wyścigowy koncept GR GT3, który został pokazany na początku 2022 roku na wystawie w Tokio. Latem tego roku zamaskowane prototypy wersji drogowej i wyścigowej pokazano po raz pierwszy przed publicznością Festiwalu Prędkości w Goodwood. Dziś obie maszyny zrzuciły maskowanie i zostały pokazane w towarzystwie konceptu przyszłego Lexusa LFA, który ma być elektryczny (koncept zadebiutował latem, gdy został przedstawiony po prostu jako Lexus Sport). Przyszłe coupe Toyoty nazwano GR GT, gdzie GR to oczywiście skrót od Gazoo Racing, oddziału dedykowanego samochodom wyścigowym i sportowym. Co ciekawe na prototypach zabrakło logotypów samej Toyoty. Marka nie chce najwyraźniej umniejszać swoim nowym dziełom.

Zdjęcie Toyota GR GT

GR GT, którego kształty były podyktowane aerodynamiką i wymaganiami układów chłodzenia, przyniesie szereg rozwiań, które do tej pory nie były kojarzone z Toyotą. Samochód zbudowano na zupełnie nowej, aluminiowej platformie z wzmocnieniami z włókien węglowych, którą przykrywa karoseria z węglowymi i aluminiowymi panelami. Toyota postawiła po raz pierwszy na podwójnie turbodoładowane V8, które przesunięto w całości za przednią oś. Na tylnej osi umieszczono skrzynię biegów, która została zintegrowana z pomocniczym silnikiem elektrycznym. Ogumienie dla GR GT przygotowuje Michelin, a pod węglowo-ceramicznymi tarczami hamulcowymi podpisuje się Brembo. Dla coupe przygotowywane są regulowane systemy elektroniczne, które będą sterować pracą układu napędowego i podwozia i które wywodzą się z eksperymentów Toyoty przeprowadzanych m.in. w 24-godzinnym wyścigu na Nürburgringu.

Zdjęcie Toyota GR GT

Zupełnie nowa jednostka napędowa to widlasta ósemka o pojemności prawie czterech litrów. Silnik wyróżnia się suchą miską olejową i tak zwanym "gorącym V". To układ, w którym turbosprężarki zainstalowane są między rzędami cylindrów, co znacznie skraca drogę spalin i powietrza. Napęd na tylne koła przenosić będzie automatyczna skrzynia o ośmiu przełożeniach. Silnik elektryczny będzie służył m.in. do wypełniania niedoborów momentu obrotowego w niskim zakresie obrotów spalinowego V8. Toyota celuje w co najmniej 650 koni mechanicznych oraz 850 niutonometrów. Dwuosobowe coupe o długości ponad 4,8 metra ma ważyć maksymalnie 1750 kilogramów, z których około 55% będzie przypadać na tylną oś. Jego prędkość maksymalna ma przekraczać 320 kilometrów na godzinę.

Zdjęcie Toyota GR GT i Toyota GR GT3

Wyścigowa GR GT3 pozbędzie się hybrydowych elementów układu napędowego. Według obowiązujących przepisów samochód taki powinien schudnąć do niespełna 1300 kilogramów i ograniczyć się do okolic 500-550 koni mechanicznych, zależnie od przepisów danej serii wyścigowej. Nowa GR GT3 będzie następcą Lexusa RC F GT3, który startuje w różnych mistrzostwach nieprzerwanie od początku sezonu 2017 (na początku zeszłorocznego sezonu dołączył do długodystansowych mistrzostw świata, w których w tym roku zwyciężył w dwóch wyścigach). Na koniec zła wiadomość: nowe Toyoty pozostają cały czas prototypami i są jeszcze dalekie od wejścia do produkcji seryjnej. Japońska marka zapowiada, że drogowe GR GT i wersja wyścigowa, które powstały właściwie od zera, miałyby być ukończone dopiero około 2027 roku.

Źródło/zdjęcia: Toyota Toyota GR GT na forumToyota GR GT - prezentacjaToyota GR GT3 - prezentacjaSubskrybuj kanał RSS aktualnościSkomentuj na forumUdostępnij